"Porównywanie jakichś ludzi, środowisk, do trucizny, kojarzy mi się z porównywaniem Żydów w czasie II wojny światowej do roznosicieli zarazków i tyfusu" - powiedział wiceminister kultury Jarosław Sellin, komentując wpis Donalda Tuska w mediach społecznościowych, w którym porównał on PiS do rtęci.
Od końca lipca obserwowany był pomór ryb w Odrze na odcinku od Oławy w dół biegu rzeki. 12 sierpnia został wprowadzony zakaz wstępu do wód Odry w województwach zachodniopomorskim, lubuskim i dolnośląskim. Trwa oczyszczanie rzeki z martwych ryb, co jest konieczne, by nie pogłębiły się skutki tej katastrofy ekologicznej.
Przewodniczący PO Donald Tusk napisał w piątek 12 lipca na Twitterze, że "śnięte są nie tylko ryby w Odrze, śnięte jest całe państwo pod rządami Kaczyńskiego. PiS jest jak rtęć".
Sellin o Tusku
Do sprawy odniósł się w czwartek w Polskim Radiu 24 wiceminister kultury Jarosław Sellin. Powiedział, że "opadają mu ręce, kiedy słucha bon motów Donalda Tuska, któremu wydaje się, że jest dowcipny i że wywołuje jakiś rechot z powodu tego typu tekstów". Dodał, że ma "nie do końca adekwatne, ale bardzo złe skojarzenia". Jak wyjaśnił "porównywanie jakichś ludzi, środowisk do trucizny, kojarzy mi się z porównywaniem Żydów w czasie II wojny światowej do roznosicieli zarazków i tyfusu". Zdaniem wiceszefa MKiDN "dehumanizowanie kogokolwiek, nawet największego wroga politycznego to bardzo zła metoda uprawiania polityki, ale widać, że Donald Tusk przyzwyczaił się do tego, że zwycięża się rzekomo tylko wzmaganiem emocji, bez żadnego pokazywania pozytywnego programu".
Wzmaganie emocji z byle pretekstu, nawet takiego, jak katastrofa w rzece Odrze, których przyczyn i źródeł jeszcze na 100 proc. nie jesteśmy pewni (...), nawet takie rzeczy się wykorzystuje, żeby się wyzłośliwiać, żądać dymisji albo obciążać rząd - powiedział. Wygrał wybory w 2007 i 2011 roku, tą metodą, wzmagając emocje antypisowskie, ale mam nadzieję, że po raz kolejny wyłącznie tą metodą wyborów mu się nie uda wygrać, i mam nadzieję, że w ogóle mu się nie uda wygrać, bo przywództwo polityczne nad Polską w rękach takiego człowieka, w sytuacji takiej, jaką mamy, geopolitycznej byłoby katastrofą dla Polski.
Sellin powiedział, że wcześniej opozycja wykorzystywała kryzysy takie jak pandemię, wojnę na Ukrainie do wzmagania emocji przeciwko rządowi. Każdy pretekst jest dobry i nie mam złudzeń, że cokolwiek niespodziewanego w życiu publicznym się wydarzy, będzie wykorzystywane przeciwko rządowi.

W instytucjach europejskich dominuje środowisko lewicowo-liberalne, które nie lubi naszego rządu prawicowego. Niestety, używa też funduszy europejskich jako nacisku na zmianę polityczną w Polsce - powiedział w Radiu Gdańsk wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin.
- 1 września poznamy raport ws. reparacji wojennych od Niemiec i będziemy tę sprawę stawiać na poważnie w stosunkach z Niemcami. Odbudowa Pałacu Saskiego będzie się odbywać na podstawie funduszy państwa polskiego, poradzimy sobie z tym. Sprawy reparacji nie będziemy załatwiać symbolicznym gestem - mówił w Polskim Radiu 24 Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego.
W instytucjach europejskich dominuje środowisko lewicowo-liberalne, które nie lubi naszego rządu prawicowego. Niestety, używa też funduszy europejskich jako nacisku na zmianę polityczną w Polsce. Unia Europejska w tej sprawie się skompromitowała. Obrona Ukrainy przed inwazją Rosji to też obrona Polski. My to rozumiemy, ale na Zachodzie rozumieją to słabiej – mówił w Radiu Gdańsk Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego.