Image

Artykuły i wywiady

Image

16 listopada - spotkanie w Dzień Służby Zagranicznej
- otwarcie Festiwalu K.Pendereckiego

17 listopada - Rada Naczelna Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego w Gdańsku

19 listopada - Komitet Stały Rady Ministrów

20 listopada - spotkanie z wojewodami w sprawie programu Niepodległa
- finał konkursu Książka Historyczna Roku

21-23 listopada - posiedzenie Sejmu

21 listopada - Komitet Europejski Rady Ministrów
- otwarcie seminarium „Muzea i Tożsamość” w Pałacu w Wilanowie
- premiera filmu „Wieniawa” w Łazienkach

22 listopada - Komitet Stały Rady Ministrów

23 listopada - Rada Programowa Narodowego Instytutu Muzeów i Ochrony Zbiorów
- inauguracja Festiwalu Muzyki Europy Środkowo-Wschodniej „EUFONIE”

24 listopada - koncert Tides of Nebula w Progresji

25 listopada - koncert muzyki Arvo Pärta

26 listopada - Rada Muzeum POLIN
- doktorat honoris causa Uniwersytetu Muzycznego w W-wie dla A.Pärta

28 listopada - międzynarodowe forum „Dziedzictwo kulturowe regionu Bałtyku” w Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku
- otwarcie wystawy stałej Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni

29 listopada - początek Targów Książki Historycznej na Zamku Król.
- Komitet Stały Rady Ministrów
- Sydney Symphony Orchestra w Filharmonii Narodowej

30 listopada - międzynarodowa konferencja „Żydzi wobec niepodległości Polski w 1918 r.” w Muzeum POLIN

16.11.2018 Jarosław Sellin o byłym szefie KNF: To był personalny błąd, ale my szybko wyciągamy wnioski

wpolsce 1Taka decyzja rzeczywiście padła, że po panu Jakubiaku ma być pan Marek Chrzanowski. To był personalny błąd, ale my szybko wyciągamy wnioski. Jarosław Kaczyński zawsze podkreślał, że jak komuś jakaś pokusa się pojawi, żeby pójść na skróty to miejsca w naszych szeregach nie ma - stwierdził Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, PiS.

9.11.2018 71 posiedzenie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. Odpowiedzi na pytania bieżące

sejm2017Odpowiedź ministra Jarosława Sellina na pytania posłanek Moniki Wielichowskiej(PO) i Joanny Lichockiej(PiS) dotyczących obchodów 100 rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę.

9.11.2018 Jarosław Sellin: Źle życzący Polsce mogą próbować koncentrować uwagę świata na 8 z 60 tys. ludzi

Gazeta- Tak jak i rok temu ludzie źle życzący Polsce zawsze mogą próbować uwagę świata skoncentrować na 8 spośród 60 tys. ludzi i na dwóch głupich banerach - mówi Jarosław Sellin, pełnomocnik rządu ds. obchodów Stulecia Odzyskania Niepodległości, przed marszem 11 listopada.

 

Jacek Gądek: Nagła decyzja prezydent Warszawy o zakazie Marszu Niepodległości, potem nagła decyzja prezydenta i premiera o zorganizowaniu Marszu Państwowego i jeszcze decyzja sądu uchylająca zakaz Gronkiewicz-Waltz i w efekcie kumulacja marszów. Jak pan to ocenia?
Jarosław Sellin: Zaraz po wyborach samorządowych dowiadujemy się, jak politycy totalnej opozycji, którzy właśnie odnowili swą władzę w mieście, zamierzają traktować wolności obywatelskie. Ktoś powiedział, że to "czysty zamordyzm". Wolność zgromadzeń jest zagwarantowana w Konstytucji.

Marsz Państwowy ma przemaszerować tą samą trasą co Marsz Niepodległości. To ogromne ryzyko. Dlaczego rząd je podejmuje?
- Ponieważ musimy oddać tysiącom Polaków to, co próbuje im nielegalnie zabrać władza związana z PO. Marsz 11 listopada w stolicy dla wielu stał się już tradycją, w której chcą uczestniczyć co roku. Odpowiadamy również na apel wielu kombatantów, by taki marsz zorganizowało właśnie państwo. A z jego zabezpieczeniem sobie poradzimy. Organizowanie marszu przez rząd i autoryzowanie przez prezydenta daje większą szansę, że w piękną rocznicę 100-lecia odzyskania niepodległości będzie to marsz bardziej wspólnotowy dla wszystkich Polaków, a mniej partykularny. Pod biało-czerwoną flagą chcemy wyrazić swój patriotyzm i radość z tej rocznicy.

Więcej…

2.11.2018 Informacja na temat działań MKiDN związanych ze 100-leciem odzyskania niepodległości

mkidn 01 cmykW związku nieprecyzyjnymi informacjami nt. Programu „Niepodległa”, MKIDN przekazuje informację nt. struktury podziału środków w programie wraz z informacją o zasadach udzielania licencji na logo „Niepodległej”.

1. Program
Program Wieloletni „Niepodległa” na lata 2017-2022 został przyjęty uchwałą Rady Ministrów w maju 2017 r. Program został znowelizowany uchwałą Rady Ministrów z sierpnia 2018 r.

Celem głównym Programu jest wzmocnienie poczucia wspólnoty obywatelskiej Polaków. Przygotowanie Programu poprzedziły duże badania społeczne przygotowane na zlecenie MKiDN przez NCK i TNS Polska.

Zgodnie z zapisami Programu wydatki w jego ramach nie mogą być wydatkami ponoszonymi na realizację uroczystości oficjalnych organizowanych przez urzędy administracji rządowej i samorządowej. Wydatki nie mogą być również wydatkami inwestycyjnymi, w tym na budowy i remonty nieruchomości, włączając w to upamiętnienia.

2. Finanse
Ogółem wartość Programu po nowelizacji wynosi 242,9 mln zł na lata 2017-2022. Podział środków przedstawia się następująco:

95,2 mln zł na projekty instytucji kultury podległych i nadzorowanych przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (muzeów, filharmonii, teatrów) z cz. 24 budżetu państwa. Wśród nich są m.in. obchody Roku Awangardy (Muzeum Sztuki w Łodzi), wystawa monograficzna poświęcona Wyspiańskiemu (Muzeum Narodowe w Krakowie); wystawa „Krzycząc Polska” w Muzeum Narodowym w Warszawie, a także koncert w dniu 10 listopada na Stadionie Narodowym. Wybrane projekty znalazły się w Programie: (a) zaakceptowane przez zespół roboczy na etapie opracowywania Programu; (b) przyjęte do realizacji przez Pełnomocnika Rządu w ramach oszczędności z innych projektów; (c) wybrane przez Zespół powołany przez Ministra w otwartym naborze.
6,9 mln zł na projekt Ministra Edukacji Narodowej z cz. 30 budżetu państwa.
3,7 mln zł na projekt Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w ramach projektu „Polski Paszport” z cz. 42 budżetu państwa.
59,8 mln zł na projekty organizacji pozarządowych i samorządowych instytucji kultury wybierane w otwartych naborach organizowanych przez Biuro Programu „Niepodległa” z cz. 24 budżetu państwa
8,9 mln zł na projekty wojewodów wybierane w naborach przez Zespół powołany przez Ministra z rezerwy celowej w dyspozycji Pełnomocnika Rządu
45,0 mln zł na program zagraniczny Instytutu Adama Mickiewicza z cz. 24 budżetu państwa.
23,5 mln zł na projekty organizacji pozarządowych i samorządowych instytucji kultury realizowane we współpracy z partnerami zagranicznymi wybierane w otwartych naborach przez Instytut Adama Mickiewicza z cz. 24 budżetu państwa.

3. Zarządzanie
Program Wieloletni „Niepodległa” jest programem rządowym zarządzanym przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Komitet Narodowych Obchodów pod przewodnictwem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej nie jest powiązany formalnie z Programem i nie ma żadnego wpływu na jego kształt.

Za Program odpowiada Pełnomocnik Rządu, wspierany przez Koordynatora, to jest Departament Dziedzictwa Kulturowego w strukturze MKiDN oraz zajmujące się m.in. komunikacją i promocją Biuro Programu „Niepodległa” (samodzielną instytucję kultury, powołaną 1 lutego 2017 r. do obsługi Programu).

Program podlega monitoringowi finansowemu i merytorycznemu (zgodnie z zasadami obowiązującymi w MKiDN, to jest po połowie roku, po trzech kwartałach oraz po roku), a także ewaluacji prowadzonej w wybranych obszarach (łącznie z badaniem wskaźników).

4. Logo
Program przewiduje możliwość udzielania zgody na używanie identyfikacji wizualnej Programu dla projektów, które nie są finansowane w jego ramach. Zgody w tym zakresie udziela Pełnomocnik obsługiwany przez Biuro. Podmiot chcący uzyskać zgodę składa wniosek do Biura.

Praktyka taka (udzielanie logo bez finansowania na wniosek zainteresowanego) jest powszechna zarówno w obchodach jubileuszy innych państw (np. Finlandia), jak i w projektach europejskich (Europejski Rok Dziedzictwa Kulturowego, Europejskie Dni Dziedzictwa).

2.11.2018 Niepodległa zaprasza

idziemyZ Jarosławem Sellinem, wiceministrem kultury i dziedzictwa narodowego, koordynatorem Programu „Niepodległa”, rozmawia Marta Jacukiewicz.

Świętowanie stulecia odzyskania niepodległości to nie tylko uroczystości 11 listopada?

Program „Niepodległa” jest realizowany od 2017 r. i będzie kontynuowany do 2022 r. Chcemy nie tylko powiedzieć o symbolicznym dniu 11 listopada 1918 r., ale też o tym, w jaki sposób Polska dochodziła do niepodległości, jak ją uzyskała i jak przez wiele lat musiała jej bronić.

Chcemy opowiedzieć o powstaniach śląskich, o powstaniu wielkopolskim, o odzyskaniu dostępu Polski do morza – co miało miejsce dopiero 10 lutego 1920 r. Chcemy mówić także o wojnie z bolszewikami – jednej z największych bitew polskiej historii. Chcemy powiedzieć również o ukształtowaniu granic, co miało miejsce w 1922 r.

Które wydarzenie w ramach obchodów będzie szczególnie istotne?

W niedzielę 11 listopada najważniejszym wydarzeniem będą uroczystości przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie, z udziałem najwyższych władz państwowych. Zachęcamy Polaków, by o godz. 12 wspólnie – w całej Polsce – odśpiewać hymn narodowy.

A Festiwal Niepodległa na Krakowskim Przedmieściu?

Festiwal rozpocznie się o godz. 13 i potrwa do 21. Zostały zaplanowane dwie trasy tematyczne: Biała i Czerwona. Na trasie Białej będzie można znaleźć m.in. scenę muzyczną z utworami polskiej historii muzycznej ostatniego stulecia, ale też posmakować dobrych kulinariów. Na trasie Czerwonej natomiast będą prezentacje dokonań sześciu ojców niepodległości z 1918 r. Będzie wiele różnych atrakcji: parady zabytkowych aut i powozów konnych, ale również pokazy mody z okresu dwudziestolecia międzywojennego. Nie zabraknie atrakcji dla najmłodszych.

Muzyka rozbrzmiewać będzie także w Teatrze Wielkim…

W niedzielę 11 listopada na godz. 20 zapraszamy do Teatru Wielkiego na koncert „100 na 100. Muzyczne dekady wolności”. Jest to cykl realizowany od wielu miesięcy, podczas którego prezentujemy sto najpiękniejszych utworów muzyki klasycznej skomponowanych w ostatnim stuleciu. Jeden utwór z każdego roku. Koncerty „100 na 100” będą odbywać się w całej Polsce, co godzinę w innej filharmonii.

Czyli nie tylko Warszawa?

Nasz program ma trzy priorytety: projekty ogólnopolskie, regionalne i lokalne oraz projekty zagraniczne. Bardzo nas cieszy, że trzy i pół tysiąca różnych wydarzeń zaplanowały samorządy, różnego rodzaju organizacje i instytucje kultury, a także organizacje pozarządowe – w wielu miejscach w kraju. To oznacza, że co najmniej jedno wydarzenie odbędzie się w każdej gminie i średnio siedem-osiem wydarzeń w każdym powiecie. Na tym zależało nam najbardziej.

Polacy w badaniach, które zostały przeprowadzone na potrzeby Programu „Niepodległa”, sygnalizują, że święta narodowe chcieliby obchodzić gdzieś w pobliżu własnego miejsca zamieszkania, nie ograniczać się do transmisji w telewizji z wydarzeń, które mają miejsce w Warszawie. Polakom – co wynika z badań – podobają się również przedstawienia grup rekonstrukcyjnych, których w Polsce mamy około ośmiuset.

Jesteśmy narodem, który lubi świętować rocznice?

Polacy lubią tradycyjnie spędzać święta, czyli np. odwiedzać pomniki bohaterów i cmentarze, uczestniczyć w uroczystościach religijnych. Nowa forma, która pojawiła się w ostatnich latach, a która jest bardzo lubiana, to wspólne śpiewanie. Jest to rodzaj wspólnotowego przeżywania historii. Po wydarzeniach związanych ze świętowaniem rocznicy uchwalenia Konstytucji Trzeciego Maja i Dnia Pamięci Powstania Warszawskiego 1 sierpnia widać, że Polacy chętnie uczestniczą w tego rodzaju imprezach. Z roku na rok przybywa też na nie coraz więcej ludzi.

Czasem nawet z daleka...

Dlatego też 12 listopada będzie dniem wolnym od pracy, by ci wszyscy, którzy specjalnie przyjadą do Warszawy, mogli spokojnie wziąć udział w uroczystościach i koncertach. Podczas Festiwalu na Krakowskim Przedmieściu będzie ocieplany namiot specjalnie dla dzieci. Znajdować się w nim będą m.in. gry opowiadające o polskiej historii.

Przyjadą też na widowisko audiowizualne na Stadionie Narodowym?

W przeddzień setnej rocznicy odzyskania niepodległości na Stadionie Narodowym odbędzie się koncert dla czterdziestu tysięcy ludzi. Wstęp jest wolny, ale trzeba zarezerwować miejsce. Koncert będzie trwał dwie i pół godziny. Wystąpi czterdziestu polskich artystów. Każdy z nich zaśpiewa po jednej znanej pieśni z ostatnich stu lat. Koncert będzie transmitowany przez telewizję publiczną i radio, więc każdy będzie mógł w nim uczestniczyć.

Mamy szansę na wspólne świętowanie stulecia niepodległości?

Mam nadzieję. Każdy będzie dawał świadectwo o sobie samym – czy chce się wznieść ponad podziały i współuczestniczyć w wydarzeniu. Żadnych barier nie stawiamy. Zaproszenie do świętowania kierujemy do wszystkich.

25.10.2018 J. Sellin: pytanie o metodologię pracy edukacyjnej dot. Sprawiedliwych – niezwykle ważne

papW miarę upływu czasu będziemy musieli radzić sobie bez bezpośredniego świadectwa Sprawiedliwych; dlatego niezwykle ważne staje się pytanie o metodologię pracy edukacyjnej w zakresie opowieści o nich - napisał wiceminister kultury Jarosław Sellin w liście odczytanym na konferencji w Muzeum POLIN.

Międzynarodowa konferencja pt. "Jak rozmawiać o Sprawiedliwych? Reprezentacje w kulturze, znaczenie w edukacji", adresowana do nauczycieli, edukatorów i osób pracujących z młodzieżą, rozpoczęła się w czwartkowe popołudnie w stołecznym Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN i potrwa do soboty. W programie znalazły się m.in. wykłady, dyskusje, warsztaty oraz uroczystość przyznania nagrody im. Ireny Sendlerowej Za Naprawianie Świata.

Podczas inauguracji konferencji wicedyrektor departamentu dziedzictwa kulturowego w MKiDN Piotr Szpanowski odczytał list Sellina. Wiceszef resortu kultury wyraził w nim przekonanie, że sympozjum "będzie doskonałą okazją do wymiany myśli i doświadczeń, co pozwoli na pogłębienie wiedzy o sposobach i kierunkach rozwoju edukacji o Sprawiedliwych oraz wypracowaniu najbardziej odpowiedniej formy dla przekazywania opowieści o heroicznej postawie osób ratujących Żydów skazanych na zagładę przez niemiecką III Rzeszę".

Jak dodał, ustanawiając medal Sprawiedliwy wśród Narodów Świata, państwo Izrael wskazało, jak ogromną wartością jest podjęcie decyzji o ratowaniu innego człowieka, gdy grozi za to utrata życia.

"Jestem niezwykle dumny, że to Polacy stanowią największą grupę narodową wśród uhonorowanych tym wyjątkowym wyróżnieniem. Wszyscy jednak zdajemy sobie sprawę z tego, że w miarę upływu czasu, znaczonego w tym wypadku nieubłagalnym odchodzeniem świadków Holokaustu, będziemy musieli sobie radzić bez ich bezpośredniego świadectwa, które - choć zapisane w ten czy inny sposób - nie będzie miało już takiej siły przekazu. Dlatego niezwykle ważne staje się pytanie o metodologię pracy edukacyjnej w zakresie opowieści o Sprawiedliwych" – zaznaczył Sellin.

Wiceminister zwrócił uwagę, że POLIN "dostrzega tę pilną potrzebę i wychodzi jej naprzeciw". Jak dodał, poszukiwania te nakładają się na rezultaty pracy innych instytucji m.in. Żydowskiego Instytutu Historycznego. "Jestem przekonany, że dziś otwierana konferencja przyczyni się do podjęcia analizy już działających programów edukacyjnych, a także przygotowania kolejnych, które wdrażane przez doświadczonych edukatorów, zapewnią zachowanie wspólnego dziedzictwa Sprawiedliwych dla potomnych" – czytamy w liście.

Obecna na konferencji ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Georgette Mosbacher zaznaczyła, że poprzez edukację kolejnych pokoleń nauczyciele "zmieniają świat i wpływają na wszelkie postawy, jeśli chodzi o upamiętnianie i badanie Holokaustu". "Jak możemy rozmawiać na te tematy z młodzieżą? W jaki sposób możemy dziś wykorzystać lekcję z przeszłości, aby dzisiejszych uczniów nauczyć empatii, tolerancji i zrozumienia, a co więcej - w jaki sposób możemy poruszać te tematy wobec wielości wspomnień, perspektyw i emocji związanych z Holokaustem? Jak możemy to robić wobec faktu, że antysemityzm i nienawiść wobec mniejszości nadal utrzymują się na całym świecie? Nie ma łatwej odpowiedzi na te pytania i wszyscy to wiemy. Właśnie dlatego ta konferencja jest taka ważna. Musimy odbyć tę dyskusję, słuchać się wzajemnie, być otwarci, dążyć do lepszego zrozumienia tych kwestii" - stwierdziła.

Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari podkreśliła, że wręczanie medali Sprawiedliwy wśród Narodów Świata to "spłata długu moralnego, który musimy spłacać cały czas". "Myślę, że w końcu listopada akurat tutaj w muzeum będzie następna uroczystość wręczenia medali" - poinformowała.

Azari przyznała, że tematem, który napawa ją niepokojem, jest "banalizacja Sprawiedliwych". "W tych politycznych, historycznych sporach za często (...) słyszymy różnych ludzi, którzy mówią o Sprawiedliwych, jakby wszyscy byli sprawiedliwi. Nikt z nas nie może nikogo sądzić dzisiaj i mam nadzieje, że wasi uczniowie nigdy nie znajdą się w sytuacjach, w których trzeba wybierać, co robić w takich strasznej okropnej sytuacji. Nie wszyscy byli sprawiedliwi, nie u wszystkich była ta odwaga" - powiedziała.

"Każda historia Sprawiedliwego jest inna, ale musimy rozumieć, że mówimy o bohaterach, którzy muszą być moralnym wzorem dla młodych w nadziei, że takich sytuacji więcej nie będziemy mieli w Polsce ani nigdzie (…). Mowa o Sprawiedliwych to jakaś możliwość uczenia przyzwoitości" - dodała ambasador Izraela.

Wiceprezydent m.st. Warszawy Włodzimierz Paszyński stwierdził, że znane z historii wątki antysemityzmu "z łatwością potrafią wkomponować się dziś w krajobraz". "Ludzie prawdziwie szlachetni, jak to często bywa, pozostają w mniejszości. Trzeba się temu przeciwstawiać z całą mocą. Pogarda rodzi się w słowach, brzmiących doniośle, złowrogich i boleśnie raniących. Za nimi idą czyny, haniebne w treści, formie i brunatnej kolorystyce" - powiedział.

Partnerami konferencji są: Ambasada Stanów Zjednoczonych w Polsce, Centrum Edukacji Obywatelskiej, Społeczne Towarzystwo Oświatowe, Żydowska Fundacja na rzecz Sprawiedliwych oraz Warszawskie Centrum Innowacji Edukacyjno-Społecznych

16.10.2018 Sellin: Nie możemy być uzależnieni od łaski czy niełaski agresywnego państwa, jakim jest Rosja

rmf24„Nasi oponenci budują tę kampanię na tym, że mówią, że te wybory są po to, by odsunąć PiS od władzy, co jest paradoksalne, bo w zdecydowanej większości samorządów u władzy są ludzie z PO i PSL, a to my chcemy odsunąć od władzy tych niedobrych włodarzy i zastąpić ich dobrymi gospodarzami” - powiedział w Popołudniowej rozmowie w RMF FM Jarosław Sellin, komentując kampanię samorządową. Wiceminister kultury stwierdził, że PiS „dobiera kadry zawsze według kompetencji”. „Możemy to też udowodnić na poziomie władzy samorządowej” – zaznaczył. Sellin odniósł się także do działań mających służyć przekopaniu Mierzei Wiślanej. „To ważne dla suwerenności Polski, nie możemy być uzależnieni od łaski czy niełaski agresywnego państwa, jakim jest Rosja. Rozpoczynamy ten projekt” – stwierdził Sellin, dodając, że "wszystkie procedury zostaną dopełnione". „Myślę, że nie, tą sprawą zajmuje się prokuratura” – tak z kolei wiceminister odpowiedział na pytanie, czy poparłby powołanie komisji śledczej ds. afery taśmowej. „Ktoś tymi taśmami gra. Miało to uderzyć w nas, w naszego premiera, ale uderzyło przede wszystkim w polityków PO i PSL” – powiedział.

 

Marcin Zaborski RMF FM: Ilu waszych kandydatów na prezydentów miast idzie w ślady Patryka Jakiego i rzuca partyjną legitymacją?

Jarosław Sellin wiceminister kultury: Nie słyszałem o takim przypadku. To jest wybór konkretny Patryka Jakiego i myślę, że on jest konsekwencją tego, że on właśnie konsekwentnie od wielu miesięcy przedstawia ofertę warszawiakom prezydentury, która skupia się na rozwiązaniu bardzo pragmatycznych problemów, które w Warszawie są.

Więcej…

6.10.2018 Czy publikacja taśm zaszkodzi Mateuszowi Morawieckiemu i partii rządzącej? Opinie polityków

logo pr3Wiele dyskusji wzbudza publikacja kolejnych nielegalnych nagrań rozmów polskich polityków i biznesmenów. Część polityków i obserwatorów uważa, że treść taśm może zaszkodzić premierowi i obozowi rządzącemu.

Według Jarosława Sellina (Prawo i Sprawiedliwość) "próba ataku na premiera Mateusza Morawieckiego w szczycie kampanii wyborczej przypadkowa nie jest". W jego opinii szef rządu "naraził się" na atak tym, że "okazał się bardzo skutecznym politykiem". – On prowadzi naszą kampanię wyborczą, okazuje się, że elektryzuje i swoją obecnością, i swoim przekazem, tam gdzie się pojawi Polaków. Ma konkretną ofertę dla każdego regionu – stwierdził poseł. Jak stwierdził wątek walk wewnętrznych w partii rządzącej "wydaje się nieprawdopodobny".

Tytuł audycji: Śniadanie w Trójce
Prowadzi: Beata Michniewicz
Goście: Barbara Fedyszak-Radziejowska (Kancelaria Prezydenta), Jarosław Sellin (PiS), Andrzej Halicki (PO), Jarosław Kalinowski (PSL), Stanisław Tyszka (Kukiz’15), Barbara Dolniak (Nowoczesna)

15.09.2018 Spór o Sąd Najwyższy. Polska w końcu przekona Komisję Europejską do swoich racji?

logo pr3Zarzuty Komisji Europejskiej wobec ustawy o Sądzie Najwyższym należy uznać za bezzasadne, tak wynika z dokumentu przekazanego w piątek KE przez Polskę. Jest to odpowiedź strony polskiej dla KE w ramach procedury naruszenia prawa dotyczącej ustawy o SN. Jak Komisja przyjmie polskie wyjaśnienia – o tym mówili politycy w programie "Śniadanie w trójce"

Polska ponownie odrzuciła zastrzeżenia Komisji Europejskiej do ustawy o Sądzie Najwyższym. Rząd w Warszawie wysłał do Komisji odpowiedź na zarzuty sprzed miesiąca. 14 sierpnia Komisja zrobiła kolejny krok w procedurze o naruszenie unijnego prawa przeciwko Polsce i domagała się zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym. Teraz Komisja Europejska przeanalizuje odpowiedź i zdecyduje, co dalej. Nie jest związana żadnymi terminami. Jeśli Bruksela uzna, że odpowiedź nie jest satysfakcjonująca, wtedy skieruje pozew do unijnego Trybunału Sprawiedliwości. To trzeci i ostatni etap w procedurze o naruszenie europejskiego prawa.

Jarosław Sellin (PiS) wyraził ufność, że UE przyjmie nasze wyjaśnienia i podkreślił, że kształt wymiaru sprawiedliwości w UE każde państwo ustala odrębnie. – Wszystkie zmiany, które wprowadzamy mieszczą się w rozwiązaniach które występują w innych krajach UE – zauważył Sellin. Wskazał również, że około 50 różnych werdyktów TSUE jest niewdrożonych i nierespektowanych przez inne kraje, w tym Niemcy. W jego opinii wszyscy członkowie UE będą z uwagą śledzić rozstrzygnięcie TSUE w tej sprawie, bo może ono oznaczać, że można "grzebać" w każdym systemie sprawiedliwości w każdym kraju.

Goście "Śniadania w Trójce" komentowali też słowa prezydenta o "wyimaginowanej wspólnocie" i mówili o unijnej dyrektywie o prawach autorskich. Paweł Mucha odniósł się też do ostatnich zmian personalnych w gabinecie prezydenta. Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

***

Tytuł audycji: Śniadanie w Trójce
Prowadzi: Beata Michniewicz
Goście: Paweł Mucha (Kancelaria Prezydenta), Jarosław Sellin (PiS), Marcin Kierwiński (PO), Grzegorz Długi (Kukiz’15), Paweł Rabiej (.Nowoczesna), Marek Sawicki (PSL)15

15.09.2018 Sellin: "Niemcy mają się z czego tłumaczyć po zaproszeniu pani Kozłowskiej do Bundestagu"

wpolityceGdybyśmy odwrócili sytuację i wyobrazili sobie, że Niemcy wydalają ze swojego terytorium obywatela obcego państwa z powodu zagrożenia bezpieczeństwa. A szybko po tym Polska zaprasza tego człowieka i daje mu możliwość wypowiedzi, organizowania debaty i atakowania państwa niemieckiego z gmachu polskiego Sejmu. Jakby Niemcy wtedy się czuli? Jakby Niemcy wtedy odbierali Polskę jako partnera gospodarczego i politycznego alianta w Unii Europejskiej? — mówi portalowi wPolityce.pl Jarosław Sellin, wiceminister kultury.

wPolityce.pl: Atak na Węgry, który obserwowaliśmy na forum Parlamentu Europejskiego nie jest chyba dla pan niespodzianką?

Jarosław Sellin: Nie jest to dziwne ani zaskakujące, że Parlament Europejski, w którym dominują siły lewicowo-liberalne, nawet jeżeli nazywają się chadecją, atakuje Węgry. Już od 10 lat, od kiedy Viktor Orban i jego partia Fides rządzą na Węgrzech systematycznie ten kraj jest atakowany przez siły lewicowo-liberalne. Węgry nie mieszczą się w jakimś wyobrażeniu, kto ma prawo, a kto nie ma prawa zdobywać władzy w krajach UE. Ma dominować demokracja liberalna ze szczególnym podkreśleniem tego drugiego słowa. Siła polityczna, która rządzi Węgrami wyłamuje się z tego.

Polska też przeżywa podobne ataki.

Od trzech lat, od kiedy rządzi PiS jesteśmy atakowani mniej więcej z tych samych powodów atakowani przez ten sam mainstream co Węgry. To jest raczej paroksyzm wynikający z niechęci politycznej do klasycznych, konserwatywnych, prawicowych sił, które z dużym poparciem uzyskały władzę w Polsce i na Węgrzech. Wszystkie inne rzeczy są pretekstem, żeby mówić, że ktoś jest nie w porządku. Zwykle jest to pretekstem do atakowania społeczeństw i wywierania nacisku na społeczeństwo, że ma wybierać innych, a nie tych, których wybrali.

Wiosenne wybory do Parlamentu Europejskiego powinny zmienić jego skład. W parlamencie może pojawić się więcej osób myślących zdroworozsądkowo.

Myślę, że są to ostatnie podrygi nienawiści elit lewicowo-liberalnych przeciwko Węgrom i przeciwko nam. Przewiduję, że w wyborach do Parlamentu Europejskiego w maju przyszłego roku dojdzie do małego politycznego trzęsienia ziemi. Sądzę, że siły zdroworozsądkowe mocniej chodzące po ziemi, traktujące Unię Europejską nie jako projekt ideologiczny tylko jako projekt polityczny konfrontacji interesów będą silniejsze. Liczę, że siły, które postrzegają Unię jako projekt ideologiczny, który ma wprowadzać ideową „urawniłowkę” w Europie będą mocno osłabione.

Czy PiS w przyszłym Parlamencie Europejskim znajdzie się w Europejskiej Partii Ludowej, gdzie jest Fides i PO, czy utworzy nową frakcję z Fidesem?

Będziemy przyglądać się wynikom wyborczym i konfiguracjom, które będą się tworzyć w Parlamencie Europejskim. Wszystko wskazuje na to, że dominująca dotąd siła polityczna jaką była Europejska Partia Ludowa nazywana chadecją będzie mocno osłabiona. Europejska Partia Ludowa sama się do tego przyczynia. Agresja wobec Węgier oznacza, że Fides pewnie będzie miał poważną reprezentację w Parlamencie Europejskim, ale chyba już nie będzie miał więcej ochoty na funkcjonowanie w tej rodzinie politycznej, ponieważ został przez większość tej rodziny politycznej zaatakowany. Zobaczymy jakie siły wejdą do Parlamentu Europejskiego. Zastanowimy się z kim warto współpracować i z kim warto reformować Unię Europejską, bo jesteśmy za tym, żeby Unia trwała, była zdrową strukturą i organizacją suwerennych, narodowych państw, a nie instytucją ideologiczną. Będziemy współpracować z tymi, którzy mają podobną wizję zreformowania Unii Europejskiej.

Dziwi zachowanie Niemiec, którzy pozwolili Ludmile Kozłowskiej wystąpić w Bundestagu. Jak pan to skomentuje?

Postać Ludmiły Kozłowskiej nie jest tak istotna. To jest temat drugorzędny. Istotne jest to dlaczego Niemcy się tak zachowali. Gdybyśmy odwrócili sytuację i wyobrazili sobie, że Niemcy wydalają ze swojego terytorium obywatela obcego państwa z powodu zagrożenia bezpieczeństwa. A szybko po tym Polska zaprasza tego człowieka i daje mu możliwość wypowiedzi, organizowania debaty i atakowania państwa niemieckiego z gmachu polskiego Sejmu. Jakby Niemcy wtedy się czuli? Jakby Niemcy wtedy odbierali Polskę jako partnera gospodarczego i politycznego alianta w Unii Europejskiej? Niemcy mają się z czego tłumaczyć po zaproszeniu pani Kozłowskiej do Bundestagu. Polska oczekuje tych wyjaśnień.

©2005 - 2018 Jarosław Sellin. All Rights Reserved. Designed By JoomShaper

Search