Image

Artykuły i wywiady

1 października - Gdynia - Festiwal NNW

2 października - Gdańsk - wykład „Wpływ młodzieży na upadek komunizmu i powstanie III RP” dla szkoły liderów
- Pelplin - spotkanie z biskupem

3 października - Bibliotek Narodowa - konferencja „Fundusze europejskie w kulturze”

4 października - Gdańsk - spotkanie z „S” Muzeum Narodowego

5-7 października - posiedzenie Sejmu

5 października - Zespół ds.Programowania Prac Rządu
- Oddział Warszawski Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego

6 października - Komitet Stały Rady Ministrów
- Sejm - otwarcie wystawy o Samuelu Willenbergu
- Żydowski Instytut Historyczny - Gloria Artis za 75 lat pracy
- Gala Plebiscytu Ambasador Polski 2022 KGHM

7 października - UKSW - inauguracja roku akademickiego
- koncert w Filharmonii Narodowej

10-11 października - Zakopane - zjazd dyrektorów muzeów państwowych

12-18 października - urlop

01.10.2022 Poznaliśmy laureatów Festiwalu Filmowego NNW w Gdyni. Oto nagrodzone dzieła

Pr24Dokumenty "1939 Oblężenie Warszawy" i ukraiński "Plai" a także amerykańsko-brytyjska produkcja fabularna "Mauretańczyk" to najlepsze filmy XIV Międzynarodowego Festiwalu NNW w Gdyni. Zwycięzcą w kategorii reportaż radiowy została audycja "Obraza obrazu" Mariusza Kamińskiego z Polskiego Radia Lublin. Najlepszym wideoklipem festiwalu został utwór "Dużo małych cudów" Kuby Knapa. Uroczysta gala finałowa Festiwalu NNW odbyła się w Teatrze Muzycznym w Gdyni.
Dokumenty 1939 Oblężenie Warszawy i ukraiński Plai a także amerykańsko-brytyjska produkcja fabularna Mauretańczyk to najlepsze filmy XIV Międzynarodowego Festiwalu NNW w Gdyni
Dokumenty "1939 Oblężenie Warszawy" i ukraiński "Plai" a także amerykańsko-brytyjska produkcja fabularna
"1939 Oblężenie Warszawy" w reżyserii Eugeniusza Starky'ego zwyciężył w kategorii dokument polski i otrzymał statuetkę Złotego Opornika. To filmowy hołd dla Juliena Bryana, amerykańskiego dokumentalisty będącego świadkiem pierwszych dni niemieckiej agresji na Polskę w 1939 roku.

Jak podkreślał reżyser filmu, to kronikę Juliena Bryana obejrzało 300 milionów osób, co wpłynęło na decyzję Amerykanów o zaangażowaniu się i wsparciu koalicji antyniemieckiej.

"Gloria Artis"
Brązowy Medal Zasłużony Kulturze "Gloria Artis" z rąk wiceministra kultury Jarosława Sellina otrzymała dyrektor literacka RdC Aleksandra Głogowska.

To kolejne już wyróżnienie dla Aleksandry Głogowskiej za odnalezienie w Roku Krzysztofa Kamila Baczyńskiego i przywrócenie do powszechnej świadomości zapomnianego, jedynego dramatu poety.

Filmy zagraniczne
Ukraiński "Plai" to zwycięzca w kategorii dokument międzynarodowy. Obraz w reżyserii Evy Dżyszjaszwili to opowieść o prostym, wiejskim życiu toczonym w cieniu wojny na Ukrainie.

Więcej…

24.09.2022 "Putin chce zarzucić Ukrainę mięsiem armatnim. Ci żołnierze nie są przygotowani do walki"

zetlogoW sobotę 24 września gośćmi Andrzeja Stankiewicza w programie "6. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" byli: Jarosław Sellin - Prawo i Sprawiedliwość, Katarzyna Lubnauer - Koalicja Obywatelska, Urszula Pasławska - Polskie Stronnictwo Ludowe, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk - Lewica oraz Artur Dziambor - Konfederacja

Głównym tematem, który podjął Andrzej Stankiewicz w najnowszym odcinku programu "6. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" była wojna w Ukrainie oraz ogłoszona 21 września przez Władimira Putina "częściowa" mobilizacja, która ma objąć ok. 300 tysięcy osób.

"Rosja już dawno przegrała politycznie i militarnie"
- Rosja już dawno przegrała politycznie, a militarnie przegrała wtedy, kiedy przegrała bitwę o Kijów - powiedział poseł PiS Jarosław Sellin. Jego zdaniem mobilizacja nie przyniesie Rosji sukcesu. Podkreślił też, że najpóźniej władze "sięgną" po mieszkańców Moskwy czy Petersburga. - Bo tego się najbardziej boją, młodych ludzi z dużych miast - dodał.

20.09.2022 Jarosław Sellin: utraciliśmy ponad pół miliona dzieł sztuki, w tym wiele bezcennych

logo pr1- Chcemy pokazać, jak wielka jest skala strat, jak wielkie i wspaniałe dzieła Polska utraciła w czasie II wojny światowej - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego.

Szacuje się, że w czasie II wojny światowej Polska straciła ponad połowę artystycznego dorobku, znajdującego się w muzeach i prywatnych kolekcjach. Projekt "Puste ramy" ma przypominać o dziełach sztuki i obiektach zabytkowych zagrabionych w czasie II wojny światowej, zarówno przez Niemców, jak i Sowietów.

- W 12 muzeach w Polsce wiszą puste ramy, obok jest opis obrazu, którego poszukujemy, który mamy dobrze udokumentowany i powinien kiedyś do Polski wrócić, ale wciąż go szukamy - powiedział Jarosław Sellin.

"Są dzieła bezcenne"
- Chcemy pokazać, jak wielka jest skala strat, jak wielkie i wspaniałe dzieła Polska utraciła w czasie II wojny światowej - dodał.

Gość audycji stwierdził, że "utraciliśmy ponad pół miliona dzieł sztuki. Są dzieła, które są bezcenne, trudno je oszacować".

- 66 tys. dzieł jest bardzo dobrze udokumentowanych w departamencie restytucji dzieł kultury, są kilkudziesięcio-, nawet kilkusetstronicowe dokumenty dotyczące każdego z nich. Po to, by być gotowym, gdy taki obiekt się odkryje lub podejrzewa się, że gdzieś on jest, by natychmiast na stole położyć dokumentację i zażądać zwrotu - wyjaśnił wiceminister.

Kampania "Puste ramy" została zainaugurowana 14 września przy okazji prezentacji siedmiu kolejnych wniosków restytucyjnych dotyczących dzieł sztuki wywiezionych do ZSRR przez Armię Czerwoną w czasie II wojny światowej. Rząd Federacji Rosyjskiej do tej pory nie odniósł się do wysuwanych roszczeń.

10.09.2022 Postawa Europy wobec walczącej Ukrainy. Sellin: tylko niektóre państwa wykazują determinację w udzielaniu wsparcia

logo pr3Mateusz Morawiecki oraz prezydent Łotwy Egils Levits przebywali z wizytą w Kijowie, gdzie spotkali się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

W trakcie tego spotkania padła wyraźna deklaracja o możliwości sprzedaży energii elektrycznej z elektrowni Chmielnicki do Polski. W trakcie audycji postawiono pytanie, czy jest to istotny komunikat dla naszego państwa oraz czy można nadal mówić o dostatecznym politycznym wsparciu Ukrainy przez inne kraje.

– Ważna wizyta (premiera Mateusza Morawieckiego na Ukrainie – przyp. red.) i ważna deklaracja rządu polskiego w kwestii zaostrzenia polityki wizowej wobec obywateli Rosji. Dobrze, że ta inicjatywa ma miejsce – powiedział Andrzej Halicki z PO. Jak dodał, było to ważna inicjatywa również w kwestii "gospodarczej i energetycznej". – Przed nami bardzo trudna zima i Polska jest w trudnej sytuacji – ocenił. Zwrócił uwagę, że Polska jest ambasadorem "głosu i oczekiwań" Ukrainy. W jego ocenie Europa powinna jednak iść o krok dalej i objąć zakazem wizowym wszystkich członków m.in. sfery militarnej w Rosji.

Skala zaangażowania na rzecz Ukrainy

– Choć sankcje nałożone na Rosję są jednomyślnie podejmowane w krajach UE – wszystkie 27 państw się do nich przyłączyło – również Węgry [...], to jednak widać wyraźną różnicę w skali zaangażowania na rzecz Ukrainy i determinacji walki z Rosją między północą Europy a południem Europy, albo północą Europy a południem Europy i Zachodem – powiedział Jarosław Sellin z PiS. Jak zauważył, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, kraje skandynawskie i kraje Europy Środkowo-Wschodniej, z wyjątkiem Węgier, są jednak najgorliwsze w udzielaniu pomocy Ukrainie. Gość Trójki ocenił, że na zachodzie Europy i na południu Europy ten stopień determinacji w udzielaniu pomocy jest dużo większy. – Rów się pogłębia – powiedział.

Jarosław Sellin zwrócił uwagę, że wspomniana wizyta premiera Mateusza Morawieckiego w Kijowie związana jest w jakimś zakresie z postępami ukraińskiej kontrofensywy. – Coraz częściej się dyskutuje o tym: co po wojnie. – Chodzi o to, abyśmy byli aktywni w odbudowie Ukrainy – abyśmy też realizowali swoje interesy – zaakcentował.

"Macron wypowiada się jednoznacznie"

Maciej Gdula z Lewicy podkreślił, że widzi zagrożenie w polityce międzynarodowej, iż Europa będzie postrzegać Ukrainę jako "jako sojusznika w rozbijaniu UE". Jeśli chodzi o pomoc Ukrainie, dobrze ocenił wypowiedzi prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który według niego wypowiada się jednoznacznie i podkreśla poparcie dla Ukrainy oraz prawo narodów do samostanowienia. – Jeśli chodzi o realną pomoc, pewnie byśmy chcieli, aby była lepsza. [...] Zabiegajmy o to w sposób dyplomatyczny, a nie taki, który wywołuje konflikty i konfuzje w UE – skwitował.

Jacek Siewiera z Kancelarii Prezydenta docenił ostatnie sukcesy armii ukraińskiej pod Charkowem. – To są postępy natarcia, które uwidaczniają wyczerpanie się, przynajmniej czasowe, zasobów rosyjskich do obrony. Natomiast ten obszar, w którym Federacja Rosyjska środków nie wyczerpała w swojej ofensywie, to są środki polityczne i ekonomiczne w nacisku na Zachód – powiedział.

Jak zauważył, Putin zdaje sobie sprawę, że nadal ma możliwości "oddziaływania" na państwa UE, prowadzenia gry "na rozłam" i używania środków nacisku, zwłaszcza w kontekście nadchodzącej zimy. – Stąd też wykorzystanie każdej synergii, takiej np. jak zasoby tego wielkiego państwa, jakim jest Ukraina – zasobów węgla czy zasobów nadwyżki energetycznej z elektrowni atomowej w obwodzie chmielnickim – mają ogromne znaczenie – zauważył. Jak podkreślił, "wizyta premiera Mateusza Morawieckiego w Kijowie zmierza właśnie do wykorzystania tych synergii".

07.09.2022 Sellin w Republice: PO jak zdobędzie władzę odsunie temat reparacji

republikaW piątek minie tydzień od publikacji szerokiego raportu nt. strat wojennych dokonanych przez Niemców na narodzie polskim w czasie trwania II wojny światowej. Temat zatacza coraz szersze kręgi. Kanclerz Olaf Scholz w środowym wywiadzie dla "Frankfurter Allgemeine Zeitung" stwierdził, że odrzuca polskie żądania ws. reperacji. "Mogę zaznaczyć, podobnie jak wszystkie poprzednie rządy federalne, że kwestia ta została ostatecznie rozstrzygnięta w prawie międzynarodowym", ocenił. Do sprawy w poranku Telewizji Republika odniósł się wiceminister kultury Jarosław Sellin.

"Wiadomo było, że taka będzie reakcja polityków niemieckich. Oni odpychają ten temat. Nie było żadnego dokumentu z 1953 roku, że Polska się reparacji zrzekła", przypomniał polityk Prawa i Sprawiedliwości.

"To nie jest w interesie niemieckim żeby takie pieniądze Polsce wypłacać", stwierdził na naszej antenie. - Polacy będą uczyć Niemców historii? - wtrąciła prowadząca program Ilona Januszewska. "Musimy to robić, odparł wiceminister. "Różnymi instrumentami będziemy to robić. Historykami, naukowcami."

"Niemcy chcą pouczać wszystkich co to jest praworządność, co to są wartości europejskie. Jeżeli chcą się tak zachowywać to muszą zamknąć sprawy z przeszłości", uzasadnił Jarosław Sellin.

"Nota dyplomatyczna będzie zawierać konkretną propozycję w jakim terminie będzie ta kwota do wypłącenia. Możemy się umówić na rozłożenie tych spłat w dłuższym terminie", usłyszeliśmy.

"To co Niemcy wyprawiali w Polsce to takie sprawy się nie przedawniają. Ci prawnicy, którzy uważają, że sprawa nie jest zamknięta mają rację", powiedział wiceminister kultury w Republice.

"Sprawa reparacji będzie stałą agendą państwa jeżeli my będziemy rządzili, nasi oponenci jak zdobędą władzę to odsuną ten temat, schowają go", podkreślił nasz gość.

03.09.2022 Reparacje wojenne. Sellin: pojednanie polsko-niemieckie musi być budowane na sprawiedliwości

logo pr3– Pojednanie polsko-niemieckie musi być budowane na sprawiedliwości i prawdzie – mówił w "Śniadaniu w Trójce" Jarosław Sellin (PiS), odnosząc się do kwestii reparacji. Jak poinformował, w sobotę raport o stratach wojennych został przekazany na ręce pełnomocnika rządu niemieckiego ds. kontaktów z Polską. Gośćmi Beaty Michniewicz byli także: Marcin Kierwiński (KO), Paweł Szrot (Kancelaria Prezydenta) oraz Marek Sawicki (PSL).

1 września na Zamku Królewskim w Warszawie zaprezentowano raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej. Podano, że ogólna kwota strat Polski to 6 bilionów 220 miliardów 609 milionów zł, co w przeliczeniu daje 1 bilion 532 miliardy 170 milionów dolarów. O szansach Polski na uzyskanie zadośćuczynienia od Niemiec politycy rozmawiali na antenie radiowej Trójki.

– Dzisiaj raport o stratach wojennych został przekazany na ręce pełnomocnika rządu niemieckiego ds. kontaktów z Polską – przekazał Jarosław Sellin, pytany o harmonogram działań rządu w sprawie reparacji. – Pojednanie polsko-niemieckie jest konieczne i powinno być budowane na sprawiedliwości i prawdzie; żeby nie było ono nazywane "kiczem pojednania", tę sprawę z przeszłości trzeba załatwić. Bez tego w naszych relacjach coś zawsze będzie krwawić – mówił.

Pytany o stanowisko Andrzeja Dudy Paweł Szrot podkreślił, że prezydent "stawia sprawę w sposób prawniczy". – Według prawa każda szkoda musi być zrekompensowana – zaznaczył. Dodał, że rząd ma pełne poparcie prezydenta w kwestii ubiegania się o reparacje.

Kierwiński o "populistycznej pokazówce"
Konkretnego harmonogramu działań od rządu domagał się w audycji poseł PO Marcin Kierwiński. – Niech rząd nie robi populistycznej pokazówki, tylko niech powie: "tego dnia złożymy wniosek o reparacje" – powiedział. Jego zdaniem PiS wykorzystuje sprawę reparacji na użytek wewnętrzny. – Obawiam się, że ten raport ma przede wszystkim związek z tym, że za rok mamy wybory parlamentarne – stwierdził.

– Stanowisko PSL jest niezmienne – Polsce reparacje wojenne się należą – mówił z kolei Marek Sawicki. Podkreślił także konieczność wskazania przez władze kolejnych kroków, które zostaną podjęte w tej sprawie. – Chciałbym usłyszeć od prezydenta, przed jakimi sądami będziemy składali pozwy, z czym wystąpimy do strony niemieckiej – powiedział.

19.08.2022 Zakaz wjazdu do UE dla Rosjan. Sellin: muszą odczuć, że płacą cenę za wojnę, którą popierają

logo pr1- Rosjanie entuzjastycznie przyjęli aneksję Krymu, Rosjanie w większości popierają Putina z jego wojną przeciwko Ukrainie, więc to nie jest wojna Putina, to jest wojna Rosjan, Rosji przeciwko Ukrainie i powinny sankcje obejmować również obywateli rosyjskich - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego.

Co najmniej kilka eksplozji miało miejsce w czwartek wieczorem w Kerczu na Krymie oraz na rosyjskim lotnisku wojskowym Belbek na północ od Sewastopola - poinformowały agencja Reuters i ukraińskie media, powołując się na lokalne źródła. Portal Ukraińska Prawda pisze, że w czwartek wieczorem mieszkańcy Kerczu usłyszeli wybuchy, natomiast okupujący półwysep Rosjanie uruchomili systemy obrony przeciwlotniczej.

- Wydaje się, że Ukraińcy się przygotowują do kontrofensywy na południu, na kierunku chersońskim, a zaplecze armii rosyjskiej jest niestety rozlokowane na Krymie. Rosjanie od 8 lat okupując Półwysep Krymski właściwie zamienili ten piękny w jedną wielką bazę wojskową - powiedział Jarosław Sellin. Jak dodał "Ukraińcy chcąc skutecznie przeprowadzić kontrofensywę muszą próbować to zaplecze zniszczyć"

Gość Jedynki podkreślił, że Ukraińcy mają prawo do takich działań na Krymie.

- To jest teren okupowany przez Rosjan od 8 lat i to jest część integralna terytorium Ukrainy. Ukraińcy mają prawo próbować wypchnąć Rosjan z całego terytorium - wyjaśnił.

Pytany o dyskusję ws. wprowadzenia zakazu wjazdu dla obywateli rosyjskich na teren Unii Europejskiej i opór kanclerza Niemiec przed tym rozwiązaniem, Sellin przypomniał słowa szefa MSZ Ukrainy Dmytro Kułeby: "ludzie, którzy nie szanują granic państwowych, nie powinni mieć prawa ich przekraczać".

- Rosjanie entuzjastycznie przyjęli aneksję Krymu, Rosjanie w większości popierają Putina z jego wojną przeciwko Ukrainie - jakichś dużych protestów wśród Rosjan przecież nie dostrzegamy - więc to nie jest wojna Putina, to jest wojna Rosjan, Rosji przeciwko Ukrainie i powinny sankcje obejmować również obywateli rosyjskich - stwierdził wiceminister.

Zaznaczył, że takie ograniczenie nie powinno dotykać ludzi, uciekających przed prześladowaniami ze strony reżimu Putina.

- In gremio powinno się Rosjanom odmówić tego prawa do korzystania z uroków Europy Południowej, z jachtów na Morzu Śródziemnym, z uniwersytetów zachodnich dla bogatszych Rosjan i ich dzieci. Trzeba doprowadzić do tego, żeby Rosjanie odczuli, że płacą jakąś cenę za tę wojnę, którą niestety popierają - ocenił.

Ograniczenie wjazdu Rosjan poparły Finlandia i Estonia. Jarosław Sellin pytany był, czy polskie postulaty w tej sprawie mają szanse na szerokie poparcie.

W sprawie wojny rosyjsko-ukraińskiej stanowisko Polski bywało odosobnione i w przeszłości i jeśli chodzi o sankcje wobec Rosji, i jeśli chodzi o skalę pomocy militarnej dla Ukrainy, a jednak stopniowo Zachód się do tego przekonywał, że tak czyni należy - przypomniał gość "Sygnałów dnia".

Stawiamy tę sprawę również dlatego, żeby poprzez dyskusję wypracować jednolite stanowisko Zachodu w tej sprawie - dodał. Wyraził nadzieję, że w ramach kolejnego pakietu sankcji "zaczniemy masowo odmawiać prawa do wjeżdżania na terytorium cywilizowanego świata Rosjanom".

W tym kontekście stwierdził, że klasa polityczna niemiecka wmawia sobie schemat, że "zły car a dobrzy ludzie", ale musi się uczyć, że rzeczywistość wygląda inaczej.

 

 

19.08.2022 Jarosław Sellin: Jestem pewien, że Gdańsk stać na więcej

dziennik baltyckiWładze miejskie muszą przyjąć do wiadomości, że konserwatorzy są od tego, żeby chronić zabytki - mówi dr Jarosław Sellin, sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Generalny Konserwator Zabytków.

Panie ministrze – historyzm, modernizm, czy może postmodernizm? Naśladowanie czy poszukiwanie w architekturze nowych funkcjonalności? Jak budować w zabytkowych centrach miast? W jakim stopniu powinniśmy chronić zabytki, a na ile pozwalać deweloperom wnikać w historyczną tkankę miasta? Ten spór w Gdańsku trwa już od dekad. Czy pańskim zdaniem możliwy jest jakiś kompromis?

To jest oczywiście temat na potężne seminarium, a nie na krótką rozmowę. Ale najogólniej rzecz ujmując, aby osiągnąć kompromis, należy pogodzić ze sobą dwie kwestie. Pierwszą jest dziedzictwo przeszłości, a więc spuścizna po naszych przodkach – coś, z czego jesteśmy i powinniśmy być dumni. A więc również dziedzictwo materialne, którym są m.in. zabytki architektury. One właśnie muszą być objęte szczególną ochroną. W ewidencji zabytków mamy około 60 tysięcy pozycji. A w rejestrach na poziomie samorządowym - kilkaset tysięcy. Obowiązkiem służb konserwatorskich - w tym mojego urzędu, czyli Generalnego Konserwatora Zabytków - jest dbać o to, żeby te obiekty nie niszczały, żeby trwały. A więc, żeby były remontowane i odnawiane… Natomiast drugą stroną tego samego problemu jest życie współczesne rozumiane jako komfort mieszkańców, ich bezpieczeństwo, zdrowie, etc. I ten właśnie kontekst często znajdujemy w koncepcjach urbanistycznych… Każde miasto musi się bowiem rozwijać. I to jest naturalne, że architekci chcą realizować swoje pomysły i możliwości zagospodarowywania przestrzeni. Zresztą nie tylko na cele mieszkalne. Planiści poszukują również najkorzystniejszych rozwiązań tworzenia przestrzeni na użytek instytucji publicznych, dla biznesu, komunikacji drogowej i rekreacji mieszkańców. To wszystko nie może oczywiście powstawać kosztem zabytków, dlatego trzeba zawsze szukać złotego środka pomiędzy aspiracjami inwestorów a ochroną tego dziedzictwa, o którym wspomniałem. I to jest możliwe, tylko trzeba wypracować wzajemne zrozumienie. Konserwatorzy powinni rozumieć, że miasta chcą się rozwijać, a władze miejskie przyjąć do wiadomości, że konserwatorzy są od tego, żeby chronić zabytki. Czasem to rodzi konflikty. Jednak jestem przekonany, że każdy konflikt można rozwiązać.

 

Więcej…

18.08.2022 Rusza odbudowa Pałacu Saskiego. Jarosław Sellin: nie ma związku z reparacjami od Niemiec

Pr24- 1 września poznamy raport ws. reparacji wojennych od Niemiec i będziemy tę sprawę stawiać na poważnie w stosunkach z Niemcami. Odbudowa Pałacu Saskiego będzie się odbywać na podstawie funduszy państwa polskiego, poradzimy sobie z tym. Sprawy reparacji nie będziemy załatwiać symbolicznym gestem - mówił w Polskim Radiu 24 Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego.

W czwartek rozpoczną się prace na terenie dawnego Pałacu Saskiego w Warszawie. Teren zostanie wygrodzony, a po kilku dniach rozpocznie się odsłanianie zakopanych piwnic gmachu i ocena stanu ich murów. Roboty mają związek z odbudową Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla i ciągu kamienic przy ulicy Królewskiej.

Gość Polskiego Radia 24 przypomniał, że kwestia odbudowy Pałacu Saskiego pojawiła się już za czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego. - Rozkopano teren, przeprowadzono badania archeologiczne, odkryto dobrze zachowane fundamenty. Decyzja ws. odbudowy wtedy nie zapadła, a fundamenty ponownie zakopano. Odkryjemy je ponownie, poznamy stan ich zachowania, w jaki sposób można je wykorzystać do ambitnego planu odbudowy Pałacu Saskiego. Ich oryginalność robi wrażenie. Jednak pod Pałacem Brühla i kamienicami przy ulicy Królewskiej nie prowadzono żadnych badań od 1945 roku. Spodziewam się, że odkryjemy ciekawe rzeczy, wiele artefaktów. Po mniej więcej roku badań archeologicznych zacznie się realna odbudowa Pałacu Saskiego i dwóch pierzei.

Koniec odbudowy gmachów zaplanowano na 2030 rok. - Będziemy mieli w tym miejscu Warszawy taki wygląd, jaki był przed 1939 rokiem. Nie taki, jaki zostawili nam Niemcy, systematycznie wyburzając budynki, które w dużej części przetrwały Powstanie Warszawskie - ocenił gość audycji.

Pojawiły się pomysły, że Niemcy, zamiast płacić reparacje, mieliby współfinansować odbudowę Pałacu Saskiego. - Niemcy lubią załatwiać ważne sprawy symbolicznymi gestami o charakterze moralnym. Sprawa reparacji jest jednak znacznie poważniejsza, pozostaje niezałatwiona w stosunkach dwustronnych. Nie będziemy jej w ten sposób stawiać. 1 września poznamy raport ws. reparacji wojennych od Niemiec i będziemy tę sprawę stawiać na poważnie w stosunkach dwustronnych. Odbudowa Pałacu Saskiego będzie się odbywać na podstawie funduszy państwa polskiego, poradzimy sobie z tym. Sprawy reparacji nie będziemy załatwiać symbolicznym gestem - podsumował Jarosław Sellin.

Pałac Saski, który wzniesiono w wyniku rozbudowy XVII-wiecznego pałacu Jana Andrzeja Morsztyna, był wielokrotnie przebudowywany w kolejnych wiekach. W okresie II Rzeczypospolitej był siedzibą Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, sąsiedni budynek - Pałac Brühla - był siedzibą MSZ. Po zniszczeniu Pałacu Saskiego przez Niemców pod koniec grudnia 1944 r. jedynym śladem po nim pozostał fragment trzech środkowych arkad, w których znajduje się Grób Nieznanego Żołnierza - symboliczna mogiła upamiętniająca bezimiennych żołnierzy poległych w obronie Polski, miejsce obchodów najważniejszych świąt państwowych.

17.08.2022 Sellin w Republice: Tusk kłamstwami wzbudza panikę wśród Polaków

republika- Donald Tusk jest przyzwyczajony do tego, że sukcesy wyborcze osiągał wzmaganiem emocji. Negatywnych emocji wobec przeciwników politycznych. Każde wydarzenie więc to pretekst, aby uderzyć w rząd Zjednoczonej Prawicy – powiedział w Telewizji Republika wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, Jarosław Sellin.

- Donald Tusk kłamstwami wokół katastrofy na Odrze wzbudza panikę wśród Polaków – stwierdził wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, Jarosław Sellin. – Dobro ludzkie się nie liczy. Powielanie kłamstw ma sprawić, że ludzie od władzy się odwrócą. A przecież o przyczynach katastrofy ekologicznej nic nie wiemy. Być może to zatrucie, efekt działania ludzi, ale być może sprawił to czynnik naturalny. Poczekajmy na opinie specjalistów, a nie powielajmy fake newsów, jak Donald Tusk i jego partia. Właśnie wobec takich osób, jak pani marszałek Polak powinny zostać wyciągnięte konsekwencje – dodał gość Telewizji Republika.

Minister Sellin został zapytany o sytuację w Unii Europejskiej i możliwy scenariusz objęcia fotela szefa Komisji Europejskiej przez Donalda Tuska w zamian za wepchnięcie Polski do strefy euro. Mówi o tym w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” szef NBP, Adam Glapiński.

- Bez wątpienia najważniejszy spór jaki toczy się w UE to spór, jak rozumieć Unię. Jako organizację suwerennych państw czy jak chcą rządzący UE liberałowie, federacją państw, niejako pod przewodnictwem Niemiec. To projekt ideologiczny. Donald Tusk wpisuje się w ten drugi nurt, lewicowo-liberalny, stąd poparcie przez jego partię takich pomysłów, jak zniesienie weta. Pytanie czy UE przetrwa w takim kształcie? Jeżeli pomysły liberałów będą realizowane, to Unia się rozpadnie – dodał wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, Jarosław Sellin.

©2005 - 2022 Jarosław Sellin. All Rights Reserved. Designed By JoomShaper

Search