Image

Artykuły i wywiady

16 kwietnia - Rada Ministrów
- konferencja nt. utworzenia Instytutu Kultury i Dziedzictwa Narodowego Wsi Polskiej

17 kwietnia - Zespół ds. Programowania Prac Rządu
- spotkanie z minister kultury Chorwacji
- Komitet Stały Rady Ministrów
- spotkanie wielkanocne w MKiDN

18 kwietnia - spotkanie z "Solidarnością" muzealników
- 1 posiedzenie komisji konkursowej do wyboru dyrektora Muzeum POLIN (jako przewodniczący)
- POLIN - koncert w rocznicę Powstania w Getcie W-wskim

19 kwietnia - Droga Krzyżowa w Wielu

24 kwietnia - Komitet Europejski Rady Ministrów

25 kwietnia - posiedzenie Sejmu
- Komitet Stały Rady Ministrów
- odsłonięcie rzeźb marszałka S.Małachowskiego i K.Sapiehy w Sejmie

26 kwietnia - Gdyńska Szkoła Filmowa - pokaz filmu "Ułaskawienie" J.J.Kolskiego

27 kwietnia - "Śniący chłopiec" H.Levina w Teatrze Miniatura

28 kwietnia - spacer szlakiem Powstania w Getcie W-wskim
- koncert "Polska pomaga" w Łazienkach

30 kwietnia - koncert w 15-lecie wejścia Polski do UE na błoniach Stadionu Narodowego

12.04.2019 Jarosław Sellin kandydatem PiS do Parlamentu Europejskiego

polskasercem

12.04.2019 Jarosław Sellin: Kandyduję, bo chcemy wygrać

dziennik baltyckiO telewizji Jacka Kurskiego i nauczycielach, a także o pomyśle na Muzeum Bazyliki Mariackiej mówi Jarosław Sellin z PiS, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego.

Widzę, że woli pan Brukselę od Warszawy, a fotel europosła od fotela ministerialnego.

- Dziwię się takiej tezie, że jeśli ktoś chce pracować w Parlamencie Europejskim to znaczy, że opuszcza Polskę. Poseł do Parlamentu Europejskiego reprezentuje własny kraj. W Polsce ma biuro poselskie. A do Brukseli jedzie po to, żeby walczyć o narodowe interesy. Poseł z Gdańska częściej przebywa w Warszawie, jeśli jest posłem krajowym, niż w Brukseli, kiedy jest posłem do Parlamentu Europejskiego. A przecież nie mówi się o nim, że „woli Warszawę od Gdańska.”

Opozycja to kandydowanie członków aktualnego rządu nazywa ucieczką.
- Ale przed czym? Nam nawet do głowy nie przychodziło, żeby 5 lat temu czepiać się Barbary Kudryckiej, Michała Boniego czy Bogdana Zdrojewskiego kiedy będąc ministrami, walczyli o mandaty do Parlamentu Europejskiego. Mieliśmy tylko zastrzeżenia do Donalda Tuska, który wolał blichtr funkcji szefa Rady Europejskiej, organizującego prace innym przywódcom państw narodowych, zamiast być nadal przywódcą własnego państwa. Jeszcze w żadnym, europejskim kraju tak się nie zdarzyło, żeby ktoś opuszczał stanowisko, które jest marzeniem każdego polityka, w trakcie jego sprawowania. No, ale najbliższy współpracownik Tuska powiedział, że „Polska to syf i folklor”, a dopiero w Brukseli jest się „grubym misiem”. Knajacko wyrażone, ale rozumiem. Każdy ma swoje aspiracje. Moim jest pracować dla pięknej Polski i własnych rodaków.

Czyli panu chodzi o aspiracje?
- Moje i mojego środowiska politycznego. Kandyduję, bo chcemy wygrać te wybory. Może to nieskromnie zabrzmi, ale w kierownictwie PiS-u widocznie uznano, że jako poseł z Pomorza od 14 lat, który swoją popularność przed czterema laty udowodnił wynikiem 35 tysięcy głosów, mogę dopomóc w tym zwycięstwie.

Drugie miejsce z listy PiS na Pomorzu, to trochę tak „jak być w ogródku i witać się z gąską”. Ryzykowne, przy założeniu, że PiS ma tu szansę tylko na jeden mandat.
- Znam realia, ale będziemy walczyć o dwa mandaty dla Zjednoczonej Prawicy. Pięć lat temu Pomorze było blisko uzyskania czterech mandatów. Ale jeden, ze względów frekwencyjnych, „odpłynął” nam na Śląsk. Jeśli tym razem będzie dobra frekwencja wyborcza, to jest szansa na cztery mandaty, w tym dwa dla nas.

Więcej…

11.04.2019 Staramy się rozwiązywać problemy niesprawiedliwych zarobków we wszystkich grupach zawodowych.

rmf24"Są zapowiedzi dojścia do wynagrodzeń na poziomie posła RP dla nauczycieli dyplomowanych. W roku już chyba nawet 2021 jest to możliwe" - stwierdził w Popołudniowej rozmowie w RMF FM wiceminister kultury Jarosław Sellin. "Nauczycieli trzeba doceniać i należycie wynagradzać. Jesteśmy pierwszym środowiskiem politycznym, które rządząc postanowiło tę sprawę rozwiązać systemowo i systematycznie i to robimy" - dodał.

Jak chce kształtować swój rząd i z kim pracować to decyduje premier. Ja się poddam oczywiście każdemu werdyktowi premiera w tej sprawie - powiedział Sellin pytany o rekonstrukcję rządu. Nic nie wiem o rekonstrukcji. Decyduje premier - tłumaczył.

Użył sformułowań, które wyrwane z kontekstu mogą być opacznie rozumiane - tak wiceminister kultury Jarosław Sellin skomentował w Popołudniowej rozmowie w RMF FM kontrowersyjną wypowiedź Grzegorza Biereckiego. Senator PiS stwierdził, że "nie ustaniemy, aż nie doprowadzimy do pełnego oczyszczenia Polski z ludzi, którzy nie są godni, aby należeć do naszej wspólnoty narodowej". To było w kontekście rozliczeń osób, które były odpowiedzialne za katastrofę smoleńską. Chodziło mu o ludzi, którzy zawinili i nie zostali rozliczeni - tłumaczył Sellin w RMF FM.

Więcej…

6.04.2019 Druga rocznica powstania Muzeum II Wojny Światowej

mkidn 01 cmyk- Z prawdziwą satysfakcją stwierdzam, że Muzeum II Wojny Światowej zaledwie po dwóch latach od jego otwarcia, stało się ważnym miejscem nie tylko na polskiej, ale także światowej mapie kultury, zaś polski głos, w ciągle żywej dyskusji o II wojnie światowej, stał się znacznie bardziej słyszalny – powiedział wiceminister kultury Jarosław Sellin w Gdańsku. Z okazji drugiej rocznicy powstania Muzeum odbył się koncert pt. „Jak za dawnych lat”, podczas którego aranżacje największych polskich szlagierów okresu międzywojennego zaprezentował zespół Bellcanti z Kwartetem Opera.

- Dzięki zaproszonym artystom, przypomnimy sobie dziś raz jeszcze wielkie przeboje dwudziestolecia międzywojennego – czasu przepełnionego radością z odzyskanej wolnej Polski i nadzieją na jej rozwój. Jako Pełnomocnik Rządu do spraw obchodów Stulecia Odzyskania Niepodległości Polski pragnę, korzystając z okazji, serdecznie pogratulować tym, którzy za chwilę zostaną odznaczeni Medalami Stulecia Odzyskania Niepodległości i wyrazić głęboki szacunek dla ich pracy na rzecz naszego wspólnego i bezcennego dobra, jakim jest suwerenna Rzeczpospolita Polska – powiedział wiceminister Sellin podczas uroczystości.

Więcej…

01.04.2019 Wiceminister kultury o kontrowersyjnym spektaklu: nie będziemy polemizować na ten temat

logo pr3– Jeśli jakaś część opinii publicznej uznaje, że wystawianie takich sztuk jak "Mein Kampf" jest jednak szaleństwem, to powinna swoje pretensje wyraźnie adresować. Teatr Powszechny, na którego deskach jest ona grana, należy do miasta stołecznego Warszawy – powiedział w "Salonie politycznym Trójki" Jarosław Sellin, wiceminister kultury.

W sobotę 23 marca w Teatrze Powszechnym im. Zygmunta Huebnera w Warszawie odbyła się premiera sztuki "Mein Kampf" na motywach książki Adolfa Hitlera o takim samym tytule. Wymowa spektaklu jest taka, że w Polsce narasta agresja, a przywołane cytaty traktowane są jako te, które opisują rzeczywistość w naszym kraju. Z kolei w minioną sobotę w Teatrze im. Wilama Horzycy w Toruniu premierowo wystawiono "Wróg się rodzi" – spektakl, którego bohaterem jest o. Tadeusz Rydzyk i w którym również pojawiają się odniesienia do wodza Trzeciej Rzeszy.

– Na pewno nie będziemy na ten temat polemizować. Mamy pójść np. na jeden z tych spektakli albo wyjść do tych szaleńców, którzy w trakcie konwencji PiS w Gdańsku krzyczeli, że Hitler też tu był, i podjąć z nimi dyskusję? Nie. Jeśli jakaś część opinii publicznej uznaje, że wystawianie takich sztuk jak "Mein Kampf" jest jednak szaleństwem, to powinna swoje pretensje wyraźnie adresować. Przypominam, że Teatr Powszechny należy do miasta stołecznego Warszawy, a "Mein Kampf" pojawił się w czasie prezydentury Rafała Trzaskowskiego – powiedział Jarosław Sellin.

Wiceminister kultury nie chciał analizować sytuacji związanej z grupą osób, która zakłócała gdańską konwencję PiS. Zwrócił jedynie uwagę, że "mamy do czynienia z ludźmi podkręcanymi przez opozycję". – Oni żyją w nadrzeczywistości i dostrzegają zjawiska oraz tendencje, których w Polsce nie ma. Moim zdaniem sposobem na to, aby się im przeciwstawić, jest spokojna praca polityczna i wykonywanie zadań, które sobie założyliśmy. A to solidny, prospołeczny i propolski program, który realizujemy – podkreślił gość audycji.

31.08.2019 Sellin: Jeśli PO wygra, internauci mają się czego bać

wpolityceGwarantujemy, że jeśli chodzi o implementację zapisów tej dyrektywy do prawa krajowego, to zrobimy to w taki sposób, żeby żadne zagrożenie dla wolności w internecie nie wystąpiło. My tę gwarancję dajemy. Jeśli do władzy dojdą nasi oponenci polityczni, to internauci mają się czego bać— powiedział w rozmowie z portalem wPolityce.pl wiceminister kultury Jarosław Sellin, odnosząc się do kwestii tzw. ACTA 2.

wPolityce.pl: Platforma Obywatelska kilka dni przed głosowaniem dot. dyrektywy o prawach autorskich twierdziła, że jest przeciwko ACTA 2, jednak ostatecznie aż 18 europosłów tej partii poparło tę dyrektywę. Czy zaskoczyło pana ta sytuacja?

Jarosław Sellin: Zaskakujące stanowisko PO to nie jest, bo to jest partia znana z braku wiarygodności. Jeszcze na parę dni przed głosowaniem na stronach internetowych PO można było znaleźć hasła „nie dla ACTA2”. Ostatecznie okazało się, że dostarczyli głosów, żeby ta dyrektywa przeszła. To jest ciekawe zwłaszcza w świetle informacji, jakie podaje jeden z najważniejszych tygodników niemieckich „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, że Niemcy poparli ACTA 2 na skutek nacisku Francuzów w zamian za to, że Francuzi poprą Nord Stream 2. Do takiego dealu przyłączyła się jakaś część polityków PO, zatem można pytać po pierwsze o ich wiarygodność, po drugie o ich stosunek do wolności w internecie, a po trzecie, czyim interesom służą.

Jarosław Kaczyński na konwencji zapowiedział, że PiS zapewni wolność w internecie. Czy rzeczywiście PiS może zaimplementować dyrektywę o prawach autorskich tak, aby wolność w internecie została zagwarantowana?

Tak. Na szczęście ma ona tak nieprecyzyjne zapisy, jeśli chodzi o definicję poszczególnych pojęć. Gwarantujemy, że jeśli chodzi o implementację zapisów tej dyrektywy do prawa krajowego, to zrobimy to w taki sposób, żeby żadne zagrożenie dla wolności w internecie nie wystąpiło. My tę gwarancję dajemy. Jeśli do władzy dojdą nasi oponenci polityczni, to internauci mają się czego bać.

Zmienię temat. Prezes PSL-u Władysław Kosiniak-Kamysz zaproponował, aby wpisać członkostwo Polski w UE do konstytucji. Pan popiera takie rozwiązanie?

Nie wiem, na czym dokładnie ta propozycja miałaby polegać, ale my od lat mówimy, że warto byłoby w Polsce w sprzyjających okolicznościach politycznych, czyli kiedy byłby moment konstytucyjny i większość konstytucyjna, zmienić i uchwalić nową konstytucję. Uważamy, że w niej powinny być zapisy, które doprecyzowują nasze relacje z UE. Opisują, na czym polega nasza obecność w UE. My to głosimy od lat, zatem to nie jest dla nas duży problem, żeby takie zmiany w nowej konstytucji się znalazły.

Zbliża się termin protestu nauczycieli. Czy widzi pan jeszcze szansę na znalezienie porozumienia ze związkami zawodowymi?

Liczymy na to, że negocjacje, które się toczą, doprowadzą do jakiegoś kompromisu. Cały czas mamy do czynienia z usztywnionym stanowiskiem pana Broniarza, reprezentującego 20 parę procent nauczycieli, bo tyle należy do kierowanego przez niego związku. Natomiast my bardzo mocno podkreślamy, że jesteśmy pierwszym rządem, który postanowił systemowo i systematycznie rozwiązywać problemy niedoboru materialnego nauczycieli. Nie było jeszcze takie podwyżki dla nauczycieli w tak krótkim czasie, jaką my już zagwarantowaliśmy – ponad 16 proc. w ciągu półtora roku. Do tego deklarujemy, że ten problem systemowo będziemy rozwiązywać w kolejnych latach, tak aby w przyszłym roku dojść do wynagrodzeń 6 tys. zł dla nauczycieli.

To ma być kwota brutto dla nauczycieli dyplomowanych.

Tak, ale żeby jednak do tego dochodzić. Poza tym te dodatki, które oferujemy w tych negocjacjach dla wyróżniających się nauczycieli czy dla nauczycieli stażystów też są w pakiecie. Dobrze by było, żeby nauczycieli docenili, że rozwiązujemy ten problem. Bardzo mocno podkreślamy, że nauczyciele zarabiają za mało. Nikt nie uważa inaczej. Liczę na to, że do strajku nie dojdzie i się jutro dogadamy.

20.03.2019 Sellin: PiS musi zwyciężyć w wyborach do PE, aby uratować UE!

republikaJeśli takie siły, jak my zwyciężą w wyborach do PE to uratujemy UE, ale jeśli to będą ludzie, jak z KE to niestety ona się rozpadnie – mówił na antenie Telewizji Republika Jarosław Sellin, wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, który był gościem red. Marcina Bąka.

Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku ogłosiło konkurs na pomnik rtm. Witolda Pileckiego, który chce postawić przy swojej siedzibie. Władze Gdańska zarzuciły dyrekcji placówki, że złamała miejskie procedury i zwróciły się o unieważnienie konkursu.

– To jedna z najbardziej emblematycznych osób bohaterstwa w historii polskiej. Nie wiem czemu na początku Gdańsk przyjął takie stanowisko do tej idei. Na szczęście szybko to stanowisko zostało zażegnane – tłumaczył nam Jarosław Sellin.

– Myślę, że takie postaci kują oczy tych, którzy mają problem z polskim patriotyzmem. (…) Tacy ludzie są raczej o lewicowo-liberalnej osobowości. Wydaje mi się jednak, że prawda i godność o historii polskiej się obroni. My nie mamy czego się wstydzić – dodał.

42 proc. badanych, którzy zamierzają wziąć udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego, oddałoby głos na kandydatów Prawa i Sprawiedliwości, a 26 proc. na kandydatów Koalicji Europejskiej. Zamiar głosowania deklaruje 58 proc. respondentów - wynika z sondażu CBOS.

– My się skupiamy przede wszystkim na pracy, nie na sondażach. (…) Systematycznie przedstawiamy nasz program do PE i bardzo systematycznie będziemy spotykać się z ludźmi. Myślę, że naszym zadaniem jest zaprezentowanie naszej wizji Polski w PE. Jeśli chodzi o KE należy ją oceniać z punktu wyjścia, który był 5 lat temu. Koalicja Europejska znacznie osłabiła notowanie tych partii. (…) Mam nadzieje, że sondaże się potwierdzą i zwyciężymy w nadchodzących wyborach – powiedział Sellin.

– UE jako instytucja jednocząca państwa po II wojnie światowej jest dużą wartością. (…) Uruchomiła m.in. mechanizmy wyrównujące poziom życia w Europie – my z tego chcemy korzystać, aby Polacy mogli żyć na tym samym poziomie co Niemcy czy Francuzi. Trzeba też dodać, że UE jest w kryzysie. (…) Jeśli ludzie tego typu, jak Donald Tusk nadal będą rządzić UE to ona się w końcu rozpadnie. Wyjście Wielkiej Brytanii to wielki cios dla UE. Ono nie wynika z niczego. To się wzięło z arogancji i wywołało bunt brytyjskiego społeczeństwa. My chcemy wrócić do korzeni i uratować unię – mówił wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

– Jeśli takie siły, jak my zwyciężą w wyborach do PE to uratujemy UE, ale jeśli to będą ludzie, jak z KE to niestety ona się rozpadnie. Jeśli chcemy ratować UE, to potrzebujemy takich partii, jak m.in. PiS – zaznaczył.

17.03.2019 „Broniarz przedstawił groźbę wobec miliona uczniów, to kompletnie nieodpowiedzialny człowiek”

Broniarz jest postkomunistycznym śpiochem; budzi się tylko wtedy, gdy rządzi prawica; on przedstawił groźbę wobec miliona polskich uczniów; to jest kompletnie nieodpowiedzialny człowiek – powiedział w programie „Woronicza 17” wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin. Dodał, że żaden inny rząd nie zapewnił takiej podwyżki dla nauczycieli, jaką zaproponowało Prawo i Sprawiedliwość. Zobacz nagranie programu

Prezes ZNP Sławomir Broniarz w sobotę w wywiadzie dla Radia Zet mówił o zapowiedzianym strajku w oświacie. Przypomniał m.in., że w kompetencji nauczycieli, rad pedagogicznych leży klasyfikowanie, ocenianie i promowanie uczniów.

– I to też jest potężny oręż w ręku nauczycieli, chcielibyśmy, żeby rząd miał tego świadomość. Jeżeli skorzystamy także z tego oręża to będziemy mieli w edukacji totalny kataklizm związany z rekrutacją albo zakończeniem kolejnych cykli edukacyjnych przez dzieci, uczniów polskich szkół – powiedział.

Do słów Broniarza odniósł się wiceprzewodniczący SLD Marek Balt.

–Nie wierzę, żeby doszło do nieudzielania promocji dzieciom. Nauczyciele są bardzo odpowiedzialnymi ludźmi. Oni uczą nasze dzieci i się nimi opiekują. Nie wierzę, żeby zrobili krzywdę tym dzieciom – powiedział Marek Balt z Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Zaznaczył też, że „SLD popiera protest nauczycieli”.

Komentując groźbę strajku w oświacie wiceszef resortu kultury Jarosław Sellin podkreślił, że „żaden rząd w ostatnich 30 latach nie zapewnił nauczycielom takiej podwyżki, jaką my zaproponowaliśmy”.

– W ciągu zaledwie 1,5 roku podwyżka sięga 16 proc. Takiej podwyżki nie było w czasach rządu PO ani wcześniej SLD. Natomiast uważamy, że to jest jeszcze niewystarczające i – roztropnie zarządzając budżetem, zamykając lukę vatowską, lepiej ściągając podatki i uzdrawiając finanse publiczne – będziemy w kolejnych latach zapewniać kolejne podwyżki, ale już te są największe w historii III RP – powiedział.

– Broniarz jest postkomunistycznym śpiochem. Kiedy rządziło SLD, siedział jak mysz pod miotłą, bo nie będzie uderzał w swoich towarzyszy, jak rządziła Platforma Obywatelska , to robił to samo, bo zauważył, że PO w dużej mierze zapewnia i realizuje interesy postkomunistycznego salonu. Budzi się tylko wtedy, gdy rządzi prawica – zwrócił uwagę Sellin.

03.03.2019 VII Bieg Tropem Wilczym

Gdansk StrefaPrestizuGdańsk, podobnie jak kilkadziesiąt miejscowości w kraju i za granicą, uczcił święto Żołnierzy Wyklętych biegiem „Tropem Wilczym” W biegu na dystansie 1963 metrów, 5 km i 10 km kilometrów wzięło udział około 400 biegaczy.

Bieg honorowy na 1963 metry rozpoczęto od odczytania listu Prezydenta Rzeczpospolitej Polski Andrzeja Dudy do biegaczy. List odczytał sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Jarosław Sellin.

 

Długość trasy symbolizuje 1963 rok, w którym to zginął w walce ostatni Żołnierz Wyklęty – Józef Franczak „Lalek” zastrzelony podczas obławy w Majdanie Kozic Górnych pod Piaskami, w dawnym woj. lubelskim.

To właśnie ku pamięci tysięcy bohaterów skazanych na karę śmierci i kolejnych tysięcy, którzy zginęli w walce z reżimem komunistycznym organizowane są biegi funkcjonujące pod nazwą „Tropem Wilczym”.

Poza biegiem honorowym odbył się też bieg główny na 5 km i 10 km. Wszyscy uczestniczy biegów otrzymali pamiątkowe medale, a zwycięzcy biegów na 5 km i 10 km nagrody. Nagrody rozdano również w kategoriach zespołowych, wiekowych, kobiet i mężczyzn.

25.02.2019 Jarosław Sellin w Radiu ZET o swoim starcie do PE: Jeśli wyborcy wybierają, należy mandat objąć

zetlogo„Wolę wyborców trzeba traktować poważnie. Jeśli wyborcy wybierają, należy mandat objąć” – tak Jarosław Sellin odpowiada w Gościu Radia ZET na pytanie, czy obejmie mandat europosła, jeśli zostanie wybrany z okręgu pomorskiego. Wiceminister kultury zapewnia, że miał wypływ na znalezienie się na liście do PE. Cieszy się, że skład PiS jest określany mianem „mocnego”. Jarosław Sellin nie ukrywa w Radiu ZET, że Prawu i Sprawiedliwości zależy na dobrym wyniku w wyborach do europarlamentu. „Postanowiliśmy wystawić mocną listę. Jeśli jest tak oceniana, cieszę się, że moje nazwisko też jest traktowane jako element budowania mocnej listy PiS” – stwierdza wiceszef resortu kultury i dziedzictwa narodowego.

Beata Lubecka: Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, PiS. Uśmiecha, się pan, czyli rozumiem, że jest pan zadowolony, że „Roma” dostała Oscara, a nie „Zimna wojna”?

Jarosław Sellin: Oczywiście trzymałem kciuki za polski film, ale podziwiam tego reżysera, który stworzył „Romę”, pana Cuarona, za film „Grawitacja”. To najciekawszy film, jaki widziałem w ostatnich latach. „Romy” jeszcze nie widziałem.

Ale „Zimną wojnę” pan widział?

Tak.

Więcej…
©2005 - 2019 Jarosław Sellin. All Rights Reserved. Designed By JoomShaper

Search