tvp1 b– PiS poszerzyło swój potencjał o 750 tys. wyborców w skali całego kraju w porównaniu z wynikami do sejmików sprzed czterech lat – podkreślił w „Kwadransie politycznym” TVP1 Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego. Zapowiedział rozmowy w sprawie koalicji w sejmikach, oceniając jednocześnie, że szanse na taką współpracę z Koalicją Obywatelską są „wręcz na granicy niemożliwości”. Zobacz nagranie programu


Jak wynika z sondażu Ipsos dla TVP, TVN i Polsatu, największe poparcie w niedzielnych wyborach do sejmików wojewódzkich zdobyło Prawo i Sprawiedliwość, na które zagłosowało procent 32,3 wyborców. Koalicja Obywatelska otrzymała 24,7 proc. głosów. Na trzecim miejscu znalazło się PSL z wynikiem 16,6 procent. Ugrupowania Bezpartyjni Samorządowcy i Kukiz'15 uzyskały poparcie na poziomie 6,3 procent. Dalej znalazły się SLD (5,7 procent) i Wolność (1,5 procent).

– Prawda jest taka: wygraliśmy czwarte wybory z rzędu. (…) Oczywiście z zastrzeżeniem, że to są sondażowe wyniki – my o te 6 proc. powiększyliśmy swój potencjał, a tzw. anty-PiS zmniejszył swój potencjał o 12 proc. – podsumował Jarosław Sellin.

– Szeroko rozumiany anty-PiS, czyli ci, którzy już się umawiają na koalicje po to, żeby PiS nie przejęło władzy np. w sejmikach, cztery lata temu mieli o 12 proc. więcej – bo jak się zsumuje PSL z Koalicją Obywatelską, to tak właśnie wygląda. Więc to jest prawdziwa teza: PiS wygrało po raz czwarty z rzędu wybory, poszerzyło swój potencjał o 750 tys. wyborców w skali całego kraju w porównaniu z wynikami do sejmików sprzed czterech lat – podkreślił polityk PiS.

 

Dodał, że „opozycja będzie się koncentrować na wyniku wyborów w wielkich miastach, żeby odtrąbiać swój sukces”.

Wiceminister zadeklarował otwartość PiS na rozmowy ws. koalicji w sejmikach wojewódzkich. – Na pewno nie będzie to łatwe, ale takie rozmowy będą się odbywały i na szczeblu centralnym, i na szczeblu regionalnym – zapewnił. Przyznał, że „najtrudniej oczywiście sobie wyobrazić, wręcz na granicy niemożliwości, jakąkolwiek koalicję z tak zwaną Koalicją Obywatelską”.

Pr24- Orzeczeń TSUE niewdrożonych w życie jest ponoć 50. Chcemy jednak być poważnymi partnerami w UE i respektować prawo. W tym przypadku być może będziemy sprawdzać, mamy prawo tak myśleć, że KE wyszła poza swoje kompetencje. Być może prawo złamano po drugiej stronie - mówił na antenie Polskiego Radia 24 Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego. Wysłuchaj nagrania audycji

Wiceprezes unijnego Trybunału Sprawiedliwości nakazała zawiesić ustawę o Sądzie Najwyższym do czasu rozpatrzenia skargi Komisji Europejskiej na Polskę. O wstępnej decyzji informują prawnicy. Opublikował ją na jednym z portali społecznościowych profesor praw europejskiego Laurent Pech, ale oficjalnie nie potwierdzają jej służby prasowe Trybunału Sprawiedliwości. Według nieoficjalnych informacji Trybunał przychylił się do wniosku Komisji Europejskiej i nakazał wstrzymanie nominacji sędziów Sądu Najwyższego i przywrócenie do pracy tych, który zostali odesłani w stan spoczynku. Ponadto Polska ma comiesięcznie informować o wykonaniu środków tymczasowych.

Zdaniem Jarosława Sellina nie jest przypadkiem, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał rzekomo wstrzymującą decyzję o Sądzie Najwyższym w takim dniu, tuż przed ciszą wyborczą. - Tak samo czystym przypadkiem było to, że Komisja Europejska wysłała wniosek do Trybunału Sprawiedliwości w dniu, w którym ogłoszono rzecz na którą czekaliśmy 30 lat, że Polska została dopisana do 25 krajów rozwiniętych i nie jest już krajem rozwijającym się. To rzeczywiście nieprzypadkowe sytuacje - mówił gość Polskiego Radia 24.

Jarosław Sellin podkreślił również, że "Polexitu w ogóle nie ma". - PiS jest za trwałym, stabilnym i coraz bardziej znaczącym miejscem Polski w UE. Nasza pozycja się umacnia ze względu na rosnący potencjał polskiej gospodarki. Elity w Europie były przyzwyczajone do tego, że jesteśmy spolegliwi i zadowoleni, jeśli się naszych przywódców klepie po plecach. Jeżeli jednak Polska chce rozwiązywać sprawy wedle własnego uznania i twardo bić się o własne interesy, to zaczyna innych denerwować - komentował wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego.

wpolityceOd ubiegłego roku w ramach programu „Niepodległa” zgłoszono ponad 3 tys. 800 wydarzeń w całej Polsce - poinformował w piątek na konferencji prasowej na PGE Narodowym wiceminister kultury Jarosław Sellin. Podkreślił, że jakieś wydarzenie organizowane jest praktycznie w każdej gminie.

W piątek na stadionie PGE Narodowy odbyła się konferencja prasowa poświęcona obchodom 100-lecia niepodległości. Uczestniczyli w niej, oprócz Sellina, m.in. dyrektor Narodowego Centrum Kultury prof. Rafał Wiśniewski, dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie Andrzej Betlej, dyrektor Biura Programu „Niepodległa” Jan Kowalski oraz dyrektor Departamentu Dziedzictwa Kulturowego w MKiDN Paulina Florianowicz.

W ramach realizacji wieloletniego programu rządowego „Niepodległa” dzieje się bardzo wiele rzeczy. Co mnie najbardziej cieszy, to to, że jest zaplanowanych mnóstwo wydarzeń związanych z celebracją 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości na poziomie lokalnym i regionalnym. W sumie od ubiegłego roku mieliśmy już ponad 3 tys. 800 wydarzeń zgłoszonych. (…) Bardzo nas to cieszy, bo to znaczy, że praktycznie, przeciętnie w każdej gminie jakieś wydarzenie jest, w każdym powiecie jest tych wydarzeń nawet po kilkanaście, ale też oczywiście realizujemy programy centralne— powiedział wiceminister kultury Jarosław Sellin.

Dodał, że MKiDN w tych kluczowych dniach obchodzenia 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości zaprasza przede wszystkim na Koncert dla Niepodległej „dedykowany polskiej historii, opowiedzianej przez polskie pieśni i piosenki”, organizowany 10 listopada na PGE Narodowym.

Kilkadziesiąt utworów powszechnie znanych. Myślę, że ludzie będą po prostu razem z artystami te utwory śpiewać— dodał.

Zaznaczył, że jeżeli komuś nie uda się dostać na koncert, to będzie miał możliwość posłuchania bądź obejrzenia go w TVP i Polskim Radiu. Koncert rozpocznie się o godz. 19.30, a transmisja telewizyjna i radiowa o godz. 20.10.

Myślę, że to będzie takie wydarzenie, które będzie przeżywać miliony Polaków i będziemy to robić razem i w tym samym czasie— podkreślił.

Dyrektor Biura Programu „Niepodległa” zdradził, że na stadionie wystąpią m.in. „Aleksandra Kurzak, Cugowski, Sikora, Adam Bałdych, Warszawskie Combo Taneczne, czy Orkiestra Polskiego Radia”.

Wiceszef MKiDN poinformował, że 11 listopada, w południe, po oficjalnych uroczystościach państwowych przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie odbędzie się akcja „Niepodległa do Hymnu” - wspólnego śpiewania Mazurka Dąbrowskiego.

Kowalski dodał, że „stacje radiowe i telewizyjne swoje informacje o godz. 12 rozpoczną od wyemitowanie hymnu”.

Mamy już taką deklarację od wszystkich anten Polskiego Radia, od RMF FM, od katolickich rozgłośni. Wciąż zapraszamy kolejne radiostacje do emisji tego najważniejszego i łączącego Polaków utworu— podkreślił dyrektor Biura Programu „Niepodległa”.

Sellin zaprosił także Polaków w niedzielę, 11 listopada, na Krakowskie Przedmieście w Warszawie, gdzie odbędzie się Festiwal Niepodległa.

Będziemy w sposób atrakcyjny, jak sądzę dla rodzin spacerujących po Krakowskim Przedmieściu, opowiadać o naszej historii przez pryzmat pieśni, mody, starych samochodów, powozów, kulinariów, punktów edukacyjnych dedykowanych 6 ojcom niepodległości. To będzie trwało od godz. 13 do 21. Można spacerem po Krakowskim Przedmieściu kawałek polskiej historii poznać— zaznaczył.

Wiśniewski przypomniał, że w Kordegardzie - Galerii Narodowego Centrum Kultury od 18 października można oglądać wystawę pt. „Ivan Mestrović/Józef Piłsudski. Historia jednego pomnika”.

Dodał, że NCK realizuje także projekt „Do hymnu”, w którym bierze udział ponad 80 tys. uczniów i uczennic z 300 szkół z całego kraju. Będą oni wspólnie śpiewać hymn i jedną z dodatkowych pieśni jak „Bogurodzica” i „Rota”.

Z kolei dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie zapowiedział wystawę „Niepodległość. Wokół myśli historycznej Józefa Piłsudskiego”, która będzie dostępna dla zwiedzających muzeum od 31 października. Ocenił, że to przedsięwzięcie „niewiarygodne, ponieważ bardzo trudno przedstawić myśl nie tylko historyczną, ale tak naprawdę historiozoficzną Józefa Piłsudskiego za pomocą dzieł sztuki”.

Mam wrażenie, że nam się jednak to udało i zobaczymy dzieła sprowadzone z całego świata - ze Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej oraz z kilku również zagranicznych, prywatnych kolekcji, które pozwolą nam zrozumieć, czym była niepodległość dla ojca niepodległości - Józefa Piłsudskiego w roku 1918, ale również, czym jest niepodległość dla nas, w tym momencie— podkreślił Betlej.

Florianowicz zapowiedziała m.in. otwarcie wystawy w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku „Nić. Sploty Wolności” w środę, 7 listopada.

Tego samego dnia, a także 9 i 10 listopada w Filharmonii Narodowej zaplanowano serię koncertów w ramach cyklu „Powstało w wolnej Polsce”— dodała.

Kolejnym, myślę też przełomowym wydarzeniem muzealnym będzie wernisaż wystawy w Zamku Królewskim w Warszawie pod tytułem „Znaki Wolności. O trwaniu polskiej tożsamości narodowej” w latach 1918-1989. Z pewnością będzie to wielka wystawa od wielu lat, jaką przygotował zespół Zamku Królewskiego. Wernisaż odbędzie się 9 listopada— poinformowała dyrektor Departamentu Dziedzictwa Kulturowego MKiDN.

Florianowicz mówiła także o tym, że w sobotę, 10 listopada odbędzie się postawienie wiechy na budynku Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku.

©2005 - 2018 Jarosław Sellin. All Rights Reserved. Designed By JoomShaper

Search