logo pr3W nocy z piątku na sobotę siły wojskowe Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Francji dokonały ataku rakietowego na wojskowe obiekty w Syrii. Celem ataku państw Zachodu były wybrane cele w stolicy kraju – Damaszku i jego okolicach. O możliwych konsekwencjach konfliktu i jego znaczeniu dla Polski mówili dziś goście audycji "Śniadanie w Trójce". Wysłuchaj nagrania audycji

Krzysztof Szczerski (Kancelaria Prezydenta RP) powiedział, że Polska nie jest zaangażowana militarnie w obecną akcją na terytorium Syrii, gdyż taka akcja wymagałaby zgody prezydenta, a takiej decyzji nie ma. – Strona polska była konsultowana z planami tej akcji, więc nie jest dla nas żadnym zaskoczeniem – mówił prezydencki minister. – Polska jest zaangażowana dyplomatycznie w konflikt w Syrii. Jako członek Rady Bezpieczeństwa byliśmy współautorami ostatniej rezolucji po ataku chemicznym z dnia 7 kwietnia, która potępiała atak z użyciem broni chemicznej w tym regionie. Rosja zawetowała tę rezolucję i wyraziliśmy dezaprobatę dla tej decyzji.

– Nie mogę mówić o szczegółach, Polska dąży do tego, żeby stosunki na świecie opierały się na prawie międzynarodowym – podkreślał gość Beaty Michniewicz. – Region Syrii to niezwykle skomplikowany teatr działań dyplomatycznych, to poligon geopolityki we współczesnym świecie, obecne są tam wojska najważniejszych światowych mocarstw. Ważne jest, że strona amerykańska wykonała szereg ruchów na arenie dyplomatycznej, które mogły złagodzić możliwą reakcję Rosji.

Z kolei minister Jarosław Sellin (PiS) akcentował znaczenie faktu, że reakcja Zachodu w ogóle nastąpiła. – W jakim świecie dziś byśmy byli, gdyby nie było tej reakcji – mówił wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego. – Niezdecydowana polityka Baracka Obamy doprowadziła dziś do tej sytuacji. Ataki chemiczne na terytorium państwa NATO, czyli próba otrucia Siergieja Skirpala, i później atak chemiczny w Syrii spotkały się ze zdecydowaną reakcją. To jest ryzykowna gra, ale dobrze, że taka reakcja była – dodał.

MaryjaNie śledziłem konwencji PO i Nowoczesnej. Nie interesują mnie środowiska polityczne, które zajmują się same sobą. […] W centrum naszej uwagi są Polacy, rozwiązywanie ich realnych problemów – wskazywał Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, w rozmowie z TV Trwam News.

Obniżenie podatku CIT dla małych i średnich przedsiębiorców, niższy, bardziej proporcjonalny ZUS oraz kolejne środki przeznaczone na wsparcie dla rodzin – to nowe propozycje Prawa i Sprawiedliwości, które w najbliższych miesiącach trafią do Sejmu.

Rządzimy po to, żeby pracować dla ludzi – mówił w rozmowie z TV Trwam News wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin.

– Szczególnie cieszę się z propozycji obniżenia podatku CIT dla małych i średnich przedsiębiorców – z 15 do 9 proc. Bardzo cieszę się ze sprawiedliwego rozwiązania, jakim jest tzw. emerytura macierzyńska dla kobiet, które wychowały co najmniej czwórkę i więcej dzieci, które bardzo często – właśnie dlatego, że w swoim życiu zajęły się przede wszystkim wychowywaniem dzieci – nie wypracowały sobie emerytury albo wypracowały ją bardzo niską. Te matki będą miały podstawową emeryturę, którą państwo polskie powinno zapewniać – tłumaczył polityk PiS.

Jarosław Sellin podkreślił, że każda z nowych propozycji Prawa i Sprawiedliwości opiera się o realia budżetowe. Przypomniał, że pieniędzy jest więcej, co jest efektem polityki prowadzonej przez rząd.

– W centrum naszej uwagi są Polacy, rozwiązywanie ich realnych problemów, które do tej pory były nierozwiązane. My to robimy. To jest nasza oferta na najbliższe lata. Mam nadzieję, że spotka się z dobrą odpowiedzią, również wyborczą – dodał wiceminister kultury.

Obok Prawa i Sprawiedliwości również PO i Nowoczesna rozpoczynają kampanię przed wyborami samorządowymi. Ugrupowania opozycyjne pójdą do wyborów jako „koalicja obywatelska”. Grzegorz Schetyna twierdzi, że połączenie sił ma „dać Polakom alternatywę dla złych rządów PiS”.

Nie śledziłem konwencji PO i Nowoczesnej. Nie interesują mnie środowiska, które zajmują się same sobą – powiedział Jarosław Sellin.

– Interesują mnie środowiska polityczne, które zajmują się narodem, Polakami, społeczeństwem. To jesteśmy my. […] Nie interesują mnie partie, które chcą być tylko „antyPiS-em” i nie mają niczego istotnego do zaproponowania. Chyba, że poważną propozycją dla Polaków jest likwidacja CBA, likwidacja IPN-u czy też rozczłonkowanie Polski na regiony, tj. likwidacja urzędów wojewódzkich i pozwolenie marszałkom na prowadzenie odrębnej polityki zagranicznej. To jest droga donikąd. To jest droga do totalnej destrukcji – zauważył polityk PiS.

wpolitycePolska jest krajem obywateli równych wobec prawa. Nikt nie powinien stać ponad prawem bez względu na status materialny czy polityczny. Będziemy w tym zawsze bardzo konsekwentni. Jeżeli są wnioski prokuratury, żeby móc kogoś przesłuchać czy postawić w stan oskarżenia, ponieważ jest poważne podejrzenie popełnienia przestępstwa to immunitet polityczny nie powinien takiej osoby chronić — mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Jarosław Sellin (PiS), wiceminister kultury.

wPolityce.pl: Nie obawia się pan, że teraz dojdzie do eskalacji konfliktu w Syrii? Ścierają się tam różne interesy.

Jarosław Sellin: Oczywiście, Syria jest miejscem, gdzie ścierają się interesy potężnych graczy, Stanów Zjednoczonych, Rosji, Turcji, Arabii Saudyjskiej, Iranu. Bacznie z powodu swojego zagrożenia przygląda się sytuacji Izrael. Na użycie broni chemicznej przeciwko ludności cywilnej nie można nie reagować. Brak reakcji cywilizowanego świata byłby złym rozwiązaniem. Kiedy pierwszy raz w Syrii użyto broni chemicznej, prezydent Barack Obama zapowiadał reakcję. Jednak potem nie zareagował. W pustkę geopolityczną w Syrii weszła Rosja i zaczęła podnosić z upadku reżim Assada. Dlatego doszło do ponownego użycie broni chemicznej. Nie można takich rzeczy pozostawiać bez odpowiedzi doszłoby do eskalacji używania broni chemicznej.

Jest obawa, że eskalacja konfliktu zbrojnego w Syrii spowoduje zwiększenie napływu nielegalnych imigrantów do Europy.

Spośród ludzi docierających do Europy z Afryki Północnej i z Bliskiego Wschodu zaledwie 2,3 proc. stanowili uchodźcy wojenni, przeważająca większość to emigranci ekonomiczni. Pewnie te proporcje się nie zmienią, Syria nie jest aż tak ludnym krajem. Niestety, wielu ludzi tam wymordowano przez siedem lat okrutnej i krwawej wojny domowej. Do Europy przede wszystkim napływają nielegalni emigranci ekonomiczni. Uchodźców z prawdziwych regionów wojennych jest niewielu. Węgrzy rejestrując setki tysięcy ludzi, którzy przeszli przez ich kraj dwa lata temu, odnotowali przybyszów z prawie 60 państw. Można zadać sobie pytanie, czy ktoś jest w stanie wymienić 60 państw na świecie, w których toczy się wojna. Nie ma tylu państw ogarniętych konfliktami zbrojnymi. Oczywiście takim ludziom jak uchodźcy z Syrii należy się pomoc. Polska konsekwentnie stara się nieść pomoc tam na miejscu, zwłaszcza w krajach sąsiednich gdzie są stworzone dla nich obozy dla uchodźców. Ci ludzie najczęściej chcą schronić się w pobliżu, żeby po zakończeniu wojny rozpocząć odbudowę zniszczonego kraju.

Przejdźmy do tematów krajowych. Dziś na konwencji PiS nie poznaliśmy nazwiska kandydata na prezydenta Warszawy…

To chyba nie jest moment na przedstawianie nazwisk kandydatów na czołowe stanowiska w wyborach samorządowych. Od jutra zaczynamy objazd po kraju. Czołowi politycy PiS będą spotykać się z Polakami. Będziemy to robić przez kilka miesięcy. Politycy PiS bardzo lubią kontakt bezpośredni z wyborcami.

Spotkania z wyborcami przynoszą duże efekty w wyborach.

Tak, to zawsze przynosiło efekty. Wynika to z kilkunastoletniego doświadczenia naszej partii. Wszystkie decyzje personalne o tym, kto ma walczyć w wyborach bezpośrednich o stanowiska prezydentów, wójtów i burmistrzów informacje zostaną przedstawione w drugiej połowie kwietnia albo w maju.

Opozycja, szczególnie Platforma zarzuca PiS, że sprawa posła PO Stanisława G. jest kwestią polityczną. Jak pan skomentuje ten zarzut?

Polska jest krajem obywateli równych wobec prawa. Nikt nie powinien stać ponad prawem bez względu na status materialny czy polityczny. Będziemy w tym zawsze bardzo konsekwentni. Jeżeli są wnioski prokuratury, żeby móc kogoś przesłuchać czy postawić w stan oskarżenia, ponieważ jest poważne podejrzenie popełnienia przestępstwa to immunitet polityczny nie powinien takiej osoby chronić. Nie ma znaczenia z jakiego obozu politycznego ta osoba pochodzi. Jesteśmy w tym bardzo konsekwentni.

©2005 - 2018 Jarosław Sellin. All Rights Reserved. Designed By JoomShaper

Search