radiogdanskJarosław Sellin wystąpił z interwencją poselską w sprawie nieprawidłowości i opóźnienia przy przebudowie starogardzkiego parku.
W liście przesłanym do prezydenta miasta Janusza Stankowiaka, Jarosław Sellin domaga się m.in. wyjaśnienia sprawy nadzoru archeologicznego i wycinki prawie 100 drzew. - Wyjątkowo bulwersuje mnie podejrzenie zaniedbań w kwestii opieki archeologicznej. Tylko dzięki takiemu nadzorowi jest możliwość poznania naszych korzeni i odkrycia historii miejsca, w którym żyjemy - wyjaśnia Jarosław Sellin.

NIE POJAWIŁ SIĘ ANI RAZU?
Interwencja ministra to efekt publikacji Radia Gdańsk. Z naszych ustaleń wynika, że archeolog sprawował tylko formalny nadzór nad budową i w parku miejskim nie pojawił się ani razu. Do podobnych ustaleń doszedł Wojewódzki Konserwator Zabytków, który skontrolował park w połowie maja.

- Dzięki informacjom pozyskanym przez dziennikarzy Radia Gdańsk, pojawiają się wątpliwości, czy podczas realizacji i nadzoru nad inwestycją stosowano się do wszystkich procedur i wymagań, wymaganych dla tego typu przedsięwzięć - dodaje Sellin.

INWESTYCJA NA 9 MILIONÓW
Prace budowlane w starogardzkim parku ruszyły w lutym ubiegłego roku. Samorządowcy pozyskali na inwestycję 9 mln zł z funduszy europejskich. Początkowo zakończenie przebudowy planowano na sierpień 2018.

radiogdanskZakończyła się dyskusja o przyszłości Westerplatte. We wtorek spotkanie prezydent Gdańska z ministrem Sellinem. Ale jest warunek

Sejmowa Komisja Infrastruktury rozpoczęła prace nad projektem specustawy o budowie Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 w Gdańsku. Według posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy złożyli projekt, przepisy mają usprawnić budowę nowej instytucji kultury, będącej oddziałem gdańskiego Muzeum II Wojny Światowej.

"Gdyby Westerplatte było w USA, powstałoby już o nim wiele filmów". Komentatorzy o...
- Aby wybudować muzeum na półwyspie Westerplatte, trzeba ujednolicić strukturę własnościową tego terenu. Jest kilka podmiotów, które mają prawa własności na tym terenie, ale najwięcej ma samorząd miasta Gdańska - powiedział we wtorek na briefingu w Sejmie wiceminister kultury Jarosław Sellin.

Szacunkowy koszt budowy muzeum to 150 milionów złotych. Środki zabezpieczy rząd.

"UPORZĄDKOWANIE TERENU"
Specustawa ma usprawnić budowę instytucji, ale też pozwolić na "uporządkowanie" terenu półwyspu. - Bo Westerplatte nie wygląda dziś tak, jakbyśmy sobie wszyscy tego życzyli - mówił w sejmie wojewoda pomorski Dariusz Drelich. - Miasto mogło tam przez tyle lat wprowadzić pewne rozwiązania, ulepszenia. A przynajmniej mogło tam zaprowadzić porządek. W tej chwili, z tego co mi wiadomo, są nawet próby blokowania prac archeologicznych - dodawał wojewoda.

PRZECIWNA PLATFORMA OBYWATELSKA
Propozycji sprzeciwiają się posłowie Platformy Obywatelskiej, którzy chcą odrzucenia dokumentu. Mówiła o tym na konferencji w Sejmie posłanka Agnieszka Pomaska, pokazując zdjęcie z terenu Westerplatte. - Skarb Państwa nie dał ani złotówki na to, żeby ten teren posprzątać. Wojewoda ani razu nie zainteresował się terenem Westerplatte. Te tereny dzisiaj, siłami miasta oczywiście, są już posprzątane, ten teren jest monitorowany. Ale przede wszystkim apeluję o to, żeby nie manipulować też tym, co się dzisiaj dzieje - oświadczyła posłanka PO.

DULKIEWICZ SPOTKA SIĘ Z SELLINEM
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz mówiła podczas posiedzenia komisji, że dziś miasto dostaje od wojewody niewielkie środki na Westerplatte. Zaapelowała też o dyskusję o kształcie muzeum. - Mamy do czynienia z projektem specustawy. W nowoczesnej Polsce nie było do tej pory żadnego muzeum zbudowanego takim projektem. Jest to projekt ustawy w tzw. trybie poselskim, ze skróconą ścieżką, gdzie wszystkie konsultacje ograniczone są do minimum. Dzisiaj dyskusja o Westerplatte sprowadza się do tego, kto będzie jego właścicielem i kto wybuduje muzeum. W przyszły wtorek jestem umówiona z ministrem Sellinem i będziemy na temat przyszłości Westerplatte rozmawiać. Ja jestem gotowa do tej rozmowy, ale pod warunkiem, że będą w niej uczestniczyli przedstawiciele: kombatantów, ludzie, których bliscy przelewali krew na Westerplatte, środowiska muzealnicze, środowiska związane z architektami i historykami sztuki

NIE MA PLANÓW ZBURZENIA POMNIKA
Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej Karol Nawrocki powiedział, że projekt specustawy dot. budowy Muzeum Westerplatte i Wojny Obronnej 1939 roku jest odpowiedzią na wieloletnią niemoc i niechęć władz wobec Westerplatte. Karol Nawrocki zapewnił podczas posiedzenia, że nie ma planów zburzenia pomnika na Westerplatte. O taką ewentualność zapytała go podczas wtorkowych obrad komisji infrastruktury Agnieszka Pomaska.

ODSZKODOWANIE OD SKARBU PAŃSTWA
W projekcie specustawy zapisano, że gdy zapadnie decyzja o budowie instytucji, to nieruchomości znajdujące się na obszarze inwestycji, staną się własnością Skarbu Państwa. Gdańsk ma dostać odszkodowanie zgodnie z ustawą o gospodarce nieruchomościami.

wpolityceAby wybudować muzeum na półwyspie Westerplatte, trzeba ujednolicić strukturę własnościową tego terenu. Jest kilka podmiotów, które mają prawa własności na terenie półwyspu, ale najwięcej ma samorząd miasta Gdańska - powiedział we wtorek na briefingu w Sejmie wiceminister kultury Jarosław Sellin.

Jako posłowie zdecydowaliśmy się przedłożyć ten projekt, aby przywrócić należne miejsce polu bitwy Westerplatte, które ma wymiar symboliczny nie tylko w Polsce, ale jest rozpoznawalnym znakiem rozpoczęcia II Wojny Światowej w Europie i na świecie. Przez 30 lat miast Gdańsk gospodarowało tym terenem. Nie zostało tam praktycznie nic zrobione, a część obiektów uległa nawet dewastacji— mówił na konferencji prasowej w Sejmie Kazimierz Smoliński z PiS.

Sellin wyraził wdzięczność posłom Prawa i Sprawiedliwości, że „taką inicjatywę specjalnej ustawy porządkującej strukturę własnościową na terenie półwyspu Westerplatte podjęli”, ponieważ, jak zaznaczył „naszym marzeniem już od lat jest zbudowanie tam nowoczesnego plenerowego muzeum”.

Jego zdaniem „to miejsce musi nowocześnie opowiadać o tej siedmiodniowej bitwie, ale też o tej martyrologii, która tam miała miejsce, bo zamęczono tam też mnóstwo Polaków podczas przymusowych prac prowadzonych przez Niemców siłami więźniów obozu koncentracyjnego Stuthoff”. Przypomniał, że „już w 2003 r. prezydent Aleksander Kwaśniewski wpisał pole bitwy na Westerplatte na ekskluzywną prezydencką listę pomników historii”.

To jest lista - wówczas kilkudziesięciu - miejsc najważniejszych w Polsce— wyjaśnił. W jego ocenie „był to sygnał, że państwo polskie powinno w sposób szczególny się tym miejscem opiekować”.

Dlatego w 2006 r. (…) powołaliśmy pełnomocnika wojewody pomorskiego do spraw rewitalizacji terenu Westerplatte. Zainwestowaliśmy tam pierwsze pieniądze i chcieliśmy doprowadzić do budowy muzeum Westerplatte— opowiadał.

Przypomniał, że 1 września 2007 r. powołano Muzeum Westerplatte jako oddział Muzeum Historii Polski.

Niestety, po utracie władzy przez PiS Platforma Obywatelska tych planów zaniechała— mówił.

Teren Westerplatte przez kilka lat władzy rządowej był zaniedbany, tak jak przez kilkadziesiąt lat władzy samorządu miasta Gdańska— dodał. Powiedział, że dopiero w 2008 r. powołano Muzeum II Wojny Światowej „w zupełnie innym miejscu”, a w grudniu 2015 r. minister kultury powołał Muzeum Westerplatte i Wojny Obronnej 1939 r.

W 2016 r. postanowiliśmy połączyć Muzeum II Wojny Światowej z Muzeum Westerplatte, od tego czasu Muzeum II Wojny Światowej podejmuje np. działania archeologiczne— zaznaczył. Poinformował, że w ciągu czterech sezonów odnaleziono tam ok. 50 tys. artefaktów.

Teraz dowiadujemy się, że pani prezydent Gdańska wycofała zgodę na badania archeologiczne na tym terenie— powiedział.

Według Sellina, aby wybudowanie muzeum było możliwe, trzeba „ujednolicić strukturę własnościową na terenie półwyspu Westerplatte”, a ona, jak podkreślił „jest skomplikowana”.

Tam jest kilka podmiotów, które mają prawa własności na terenie półwyspu, ale najwięcej tego najbardziej kluczowego terenu, gdzie odbywały się najbardziej intensywne walki, ma samorząd miasta Gdańska— wyjaśnił.

Myślę, że każdy normalny samorząd cieszyłby się z tego, że państwo polskie na terenie miasta, którym zarządza, chce zainwestować bardzo poważne pieniądze. Szacujemy około 150 mln złotych na budowę tego muzeum. Nie rozumiemy, dlaczego władze Gdańska zgłaszają jakieś zastrzeżenia i wątpliwości co do tego planu— dodawał Sellin.

Obchody rocznicy II Wojny Światowej odbywają się co roku. Przyznaję, że jest to inicjatywa prezydenta Pawła Adamowicza. Z inicjatywy prezydenta te obchody się odbywają. Każdego 1 września o 4:45, gdzie też władze państwowe przyjeżdżają. Nie ma tutaj żadnej kolizji, konfliktu. Mamy pretensje do władz Gdańska o to, że się interesowały Westerplatte wyłącznie 1 września o 4:45, natomiast w ciągu pozostałych 364 dni nie interesowały się tym miejscem, nie inwestowały, nie budowały muzeum. Doprowadzały teren do dewastacji, do zaniedbania. To się powinno skończył— podkreślał.

niezalenaAby wybudować muzeum na półwyspie Westerplatte, trzeba ujednolicić strukturę własnościową tego terenu. Jest kilka podmiotów, które mają prawa własności na terenie półwyspu, ale najwięcej ma samorząd miasta Gdańska - powiedział dzisiaj na briefingu w Sejmie wiceminister kultury Jarosław Sellin.

Sellin wyraził wdzięczność posłom Prawa i Sprawiedliwości, że "taką inicjatywę specjalnej ustawy porządkującej strukturę własnościową na terenie półwyspu Westerplatte podjęli", ponieważ, jak zaznaczył "naszym marzeniem już od lat jest zbudowanie tam nowoczesnego plenerowego muzeum".

Jego zdaniem "to miejsce musi nowocześnie opowiadać o tej siedmiodniowej bitwie, ale też o tej martyrologii, która tam miała miejsce, bo zamęczono tam też mnóstwo Polaków podczas przymusowych prac prowadzonych przez Niemców siłami więźniów obozu koncentracyjnego Stuthoff".

Przypomniał, że "już w 2003 r. prezydent Aleksander Kwaśniewski wpisał pole bitwy na Westerplatte na ekskluzywną prezydencką listę pomników historii".

"To jest lista - wówczas kilkudziesięciu - miejsc najważniejszych w Polsce. Był to sygnał, że państwo polskie powinno w sposób szczególny się tym miejscem opiekować. Dlatego w 2006 r. (...) powołaliśmy pełnomocnika wojewody pomorskiego do spraw rewitalizacji terenu Westerplatte. Zainwestowaliśmy tam pierwsze pieniądze i chcieliśmy doprowadzić do budowy muzeum Westerplatte"- mówił.

Przypomniał, że 1 września 2007 r. powołano Muzeum Westerplatte jako oddział Muzeum Historii Polski. - "Niestety, po utracie władzy przez PiS Platforma Obywatelska tych planów zaniechała" - mówił.

"Teren Westerplatte przez kilka lat władzy rządowej był zaniedbany, tak jak przez kilkadziesiąt lat władzy samorządu miasta Gdańska"- dodał. Powiedział, że dopiero w 2008 r. powołano Muzeum II Wojny Światowej "w zupełnie innym miejscu", a w grudniu 2015 r. minister kultury powołał Muzeum Westerplatte i Wojny Obronnej 1939 r.

"W 2016 r. postanowiliśmy połączyć Muzeum II Wojny Światowej z Muzeum Westerplatte, od tego czasu Muzeum II Wojny Światowej podejmuje np. działania archeologiczne" - zaznaczył. Poinformował, że w ciągu czterech sezonów odnaleziono tam ok. 50 tys. artefaktów. "Teraz dowiadujemy się, że pani prezydent Gdańska wycofała zgodę na badania archeologiczne na tym terenie" - powiedział.

Według Sellina, aby wybudowanie muzeum było możliwe, trzeba "ujednolicić strukturę własnościową na terenie półwyspu Westerplatte", a ona, jak podkreślił "jest skomplikowana".

"Tam jest kilka podmiotów, które mają prawa własności na terenie półwyspu, ale najwięcej tego najbardziej kluczowego terenu, gdzie odbywały się najbardziej intensywne walki, ma samorząd miasta Gdańska"- wyjaśnił.

polsat news- Takiego zbliżenia z najważniejszym państwem na świecie, jakiego my dokonaliśmy, nie dokonała koalicja PO-PSL, która rządziła osiem lat. Poczynając od szczytu NATO w 2016 roku w Warszawie aż do teraz- powiedział Jarosław Sellin (PiS).

- Rzecz jest niezwykłej wagi bo 1997 roku NATO podpisało z Rosją "Umowę paryską", w której gwarantowało, że w nowych państwach członkowskich, czyli w Polsce, która do Sojuszu wstąpiła po dwóch latach, nie będzie twardej infrastruktury militarnej wojsk natowskich, wojsk amerykańskich. I Rosja to wymusiła na NATO - przypomniał Jarosław Sellin.

Jego zdaniem w ten sposób na długie lata został określony status naszego kraju w strukturach Sojuszu Północnoatlantyckiego.

- To oznaczało, że Polska była członkiem NATO drugiej kategorii. Teraz to przełamaliśmy, mamy to, czego chcemy - powiedział Jarosław Sellin.

- Mamy zabezpieczenie w postaci istotnej obecności żołnierzy amerykańskich w Polsce. Mamy infrastrukturę wojsk amerykańskich w Polsce. I dzisiaj, jeśli ktokolwiek pomyśli o ataku na nasz kraj, musi wiedzieć, że już w pierwszych sekundach tego ataku będzie zmuszony zabijać żołnierzy amerykańskich. A to oznacza, że każdy się pięćdziesiąt razy zastanowi, czy warto to robić - powiedział Sellin.

- Jest takie powiedzenie. Jeśli nie chcesz finansować własnej armii, albo armii sojuszniczych na własnym terytorium i oszczędzasz na tym, to będziesz finansować prędzej czy później armię okupacyjną. Mamy wybór - odpowiedział Jarosław Sellin na zarzuty, że planowane wydatki są zbyt duże.

©2005 - 2019 Jarosław Sellin. All Rights Reserved. Designed By JoomShaper

Search