papFB IMG 1530943883942To nasz obowiązek, żeby jak najszybciej oddać Polakom nową siedzibę Muzeum Historii Polski - powiedział w piątek na Cytadeli Warszawskiej wicepremier Piotr Gliński podczas uroczystości rozpoczęcia budowy placówki. "To dla nas wielki dzień" mówił dyrektor muzeum Robert Kostro.

W piątek na Cytadeli Warszawskiej wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński, dyrektor Muzeum Historii Polski Robert Kostro, wiceminister kultury Jarosław Sellin, wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera, prezes zarządu firmy Budimex S.A. Dariusz Blocher symbolicznie "wbili pierwszą łopatę" w miejscu budowy muzeum.

"Myślę, że realizujemy w tej chwili jeden z głównych celów, jaki przyświeca pracy mojemu resortowi. Muzeum Historii Polski to jest coś, na co Polacy czekają od lat. To jest nasz obowiązek, żeby jak najszybciej oddać to miejsce, ten nowy budynek, nową siedzibę Muzeum Historii Polski, nową i pierwszą w zasadzie, (...) muzealnikom, ale oddać po prostu Polakom" - powiedział Gliński w trakcie uroczystości.

"Budujemy wreszcie stałą siedzibę dla Muzeum Historii Polski, z jednej strony to jest duża radość i uroczystość, z drugiej strony olbrzymia odpowiedzialność" - zaznaczył szef MKiDN.

Minister kultury dodał, że jest przekonany, iż uda się zrealizować tę inwestycję "szybko i sprawnie" i "będziemy mieli to piękne muzeum".

Pytany po uroczystości przez dziennikarzy, jakie znaczenie dla Polski i dla Polaków ma rozpoczęcie budowy muzeum, odpowiedział: "każdy naród powinno mieć swoje muzeum historii, więc my wreszcie budujemy tę instytucję". "To faktycznie będzie chyba największa inwestycja Polska w obszarze kultury" - podkreślił.

"To miejsce powinno być przede wszystkim przyjazne, dlatego dobrze to charakteryzuje podział funkcjonalny budynku. Na 44 tysiącach metrów kwadratowych większość powierzchni to będą np. powierzchnie magazynowe, ponieważ współczesne muzea muszą mieć nowoczesne i wygodne magazyny, ale dla publiczności dostępna będą najróżniejsze strefy rekreacji a także porządna, duża sala koncertowa i audiowizualna na ponad 600 miejsc" - zwrócił uwagę szef MKiDN.

"Przede wszystkim chcemy, żeby to było miejsce bardzo symboliczne, bardzo ważne dla Polaków, ale jednocześnie przyjazne" - powtórzył minister kultury.

Na pytanie, czy są plany, aby poszerzyć ofertę muzeów, które znajdują się na Cytadeli Warszawskiej, odpowiedział: "w tej chwili nie planujemy, chyba i nikt nie planuje". Przypomniał, że na Cytadeli Warszawskiej znajdują się już dwa muzea - Muzeum Katyńskie i Muzeum X Pawilonu, a dwa kolejne powstają - Muzeum Historii Polski i Muzeum Wojska Polskiego.

"Bardzo jestem szczęśliwy, dumny i myślę, że wyrażam tutaj nie tylko swoje uczucia, ale uczucia całego zespołu, który pracuje nad tworzeniem tej inwestycji, tworzeniem Muzeum Historii Polski, tworzeniem wystawy stałej. To jest wielki dzień dla nas, ale również dla wszystkich Polaków. Za kilkadziesiąt miesięcy powstanie tutaj duże, ważne, narodowe Muzeum Historii Polski. To będzie dom dla nas wszystkich, ale również ważne miejsce na mapie turystycznej naszego kraju, które będzie pokazywało historię Polski - to jak ona jest ciekawa, fascynująca - wszystkim turystom zagranicznym” - mówił Kostro.

Jak przypomniał, na Cytadeli Warszawskiej w XVIII w. stały koszary Gwardii Pieszej Koronnej, dawnej jednostki wojska I RP. "Kilkaset metrów stąd dalej stoją budynki, które należą dziś do Wojska Polskiego, ale znajdują się na fundamentach konwiktu pijarskiego. Tutaj mieszkali uczniowie Collegium Nobilium, czyli elitarnej szkoły I RP, którzy uchwalali potem m.in. Konstytucję 3 Maja. Tu niedaleko, w jednej działobitni, była niemiecka radiostacja przejęta przez wojsko polskie w listopadzie 1918 r. I stamtąd został nadany komunikat o powstaniu niepodległego państwa polskiego 16 listopada 1918 r." - podkreślił dyrektor Muzeum.

Zaznaczył także, że jest to również miejsce uświęcone krwią tych, którzy walczyli o niepodległość Polski. "W X Pawilonie Cytadeli Warszawskiej byli więzieni wybitni przywódcy polscy Powstania Styczniowego, ruchów niepodległościowych, w tym Józef Piłsudski, Roman Dmowski. To jest bardzo ważne miejsce" - powiedział Kostro.

Zapowiedział, że Cytadela stanie się otwarta dla szerokiej publiczności. "Znajdujemy się blisko centrum Warszawy, we wspaniałej dzielnicy, jaką jest Żoliborz, też historycznej, ważnej dla naszego miasta, dla Polski (...) Te budynki będą elementem parku, który nazywamy roboczo Parkiem Niepodległości. Chcielibyśmy, by ten park, w którym znajdzie się Muzeum Historii Polski, Muzeum Wojska Polskiego i dwa istniejące już muzea, czyli Muzeum Katyńskie i Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej, stało się ważnym, ciekawym, atrakcyjnym kompleksem. Do którego będą przychodzili ludzie - warszawiacy, turyści z całej Polski i innych krajów. Cieszymy się, że będziemy tworzyli takie wspaniałe, warte zwiedzenia miejsce" - dodał dyrektor.

Prezes zarządu firmy Budimex S.A. przypomniał, że umowa na budowę muzeum została podpisana "trochę ponad miesiąc temu" (30 maja - PAP). "Przez dwa tygodnie uporaliśmy się z wszystkimi formalnościami, związanymi z przekazaniem placu budowy, uzyskaniem wszystkich zgód, które są niezbędne do wejścia na ten plac budowy, z przygotowaniem tego placu budowy" - dodał.

"Tutaj się muszę zatrzymać i przeprosić pana premiera (wicepremiera Glińskiego - PAP), bo to jest taka uroczystość stricte budowlana, inwestorska, czyli wbicie pierwszej łopaty, a myśmy się niestety tak rozpędzili, że wykopaliśmy już 60 tys. metrów sześciennych ze 180 tys., które mamy wykopać w całości tego budynku, więc bardzo za to przepraszam, ale to chyba pokazuje, że nie czekamy na uroczystości tylko pracujemy" - powiedział Blocher.

Dodał, że "wszystkie pozostałe rzeczy są zgodnie z harmonogramem, zespół mobilizujemy, podwykonawców również". Niekiedy zdarza się, że odkrycia archeologiczne opóźniają budowę. "Mamy trochę szczęścia, niczego nie wykopaliśmy, a tutaj różne plotki chodziły, co by spowolniło naszą pracę, więc wszystko wskazuje na to, że 13 lutego 2021 roku prace, które Budimex ma wykonać, zostaną zakończone" - mówił Blocher.

Muzeum Historii Polski zostało powołane 2 maja 2006 r. Od początku działalności zaczęło prowadzić zarówno prace związane z tworzeniem siedziby i wystawy stałej, jak i bieżącą działalność wystawienniczą, edukacyjną, naukową i związaną z promocją dziedzictwa historycznego za granicą − przedstawiając najważniejsze wątki polskiej historii – państwa i narodu.

Konkurs architektoniczny na projekt przyszłego gmachu muzeum rozstrzygnięto w 2009 r. - zwyciężyła praca zespołu Paczowski & Fritsch z Luksemburga. Zgodnie z projektem budynek muzeum miał stanąć w pobliżu Zamku Ujazdowskiego, nad Trasą Łazienkowską jednak decyzja o finansowaniu budowy została wstrzymana w 2010 r., a MHP zostało usunięte z listy projektów priorytetowych, które miały być realizowane ze środków europejskich.

Wiosną 2015 r. rozpoczęły się rozmowy dotyczące nowej lokalizacji muzeum na terenie Cytadeli Warszawskiej. 29 stycznia 2016 r. w obecności ministra Glińskiego podpisano umowę ws. wykonania projektu siedziby Muzeum Historii Polski w Warszawie. Jej sygnatariuszami byli dyrektor MHP Robert Kostro oraz prezes pracowni architektonicznej WXCA Szczepan Wroński. Niecały rok później zaprezentowano wizualizacje przyszłej stałej siedziby Muzeum Historii Polski. 6 października 2017 r. ogłoszono przetarg na wykonanie robót budowlanych, został on rozstrzygnięty 15 maja 2018 r., wybrana została firma Budimex S.A. 30 maja 2018 r. w Pałacu Rzeczypospolitej w Warszawie została podpisana umowa pomiędzy Budimex S.A. a Muzeum Historii Polski na budowę stałej siedziby MHP.

Gmach MHP będzie mieścić się na terenie Cytadeli Warszawskiej (tzw. Park Niepodległości). Znajdą się tam też istniejące już Muzeum X Pawilonu i Muzeum Katyńskie oraz jest budowana nowa siedziba Muzeum Wojska Polskiego.

Pr24W "Rozmowie kulturalnej" podsumowanie m.in. przygotowa do centralnych obchodów Stulecia Odzyskania Niepodległości. Gościem Polskiego Radia 24 był wiceminister kultury Jarosław Sellin. Jak podkreślił, w tym roku Ministerstwo Kultury dofinansowało rekordową liczbę wydarzeń lokalnych. Wysłuchaj nagrania audycji

Święto Niepodległości obchodzono w całej Polsce. W Sulejówku pod Warszawą mieszkańcy i przyjezdni rozwinęli biało-czerwoną flagę o długości 1200 m próbując pobić w ten sposób rekord na najdłuższą flagę ustanowiony w 2013 roku w SzczecinieFoto: PAP/Jacek Turczyk

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego podsumowało przygotowania do obchodów stulecia odzyskania niepodległości. Dotychczas odbyło się ponad 700 wydarzeń kulturalnych, zarówno koncerty, wystawy, jak również gry miejskie czy rekonstrukcje historycznie. To tylko część z zaplanowanych przedsięwzięć, organizowanych i dofinansowanych w ramach programu dotacyjnego „Niepodłegła”.

- Zależało nam na wydarzeniach wciągających, również na poziomie lokalnym. Tak, by Polacy mogli przeżywać uroczystości Stulecia Odzyskania Niepodległości nie tylko poprzez uroczystości centralne w telewizji, ale także mieli wydarzenia w swoim miejscu zamieszkania – mówi Jarosław Sellin, pełnomocnik rządu ds. obchodów Stulecia Odzyskania Niepodległości.

Jarosław Sellin wspomniał również o projekcie rejsu dookoła świata. – "Dar młodzieży" dopłynie na "Światowe dni młodzieży" do Panamy, na spotkanie z papieżem Franciszkiem, a przez cały rok będzie promował nasz kraj i obchody niepodległości w różnych miejscach świata – dodał wiceminister kultury.

- W tym roku do programu lokalnego otrzymaliśmy rekordową liczbę 2500 wydarzeń, zaplanowanych od lipca do października. Być może ogłosimy jeszcze jeden nabór na dofinansowanie lokalnych przedsięwzięć, pod koniec roku – poinformował Jarosław Sellin.

niezalena– Tak jak my od lat potępiamy antysemityzm w każdej postaci, tak mamy deklarację podpisaną przez przywódcę Izraela o tym, że oni potępiają antypolonizm, który odkryliśmy, zauważyliśmy ze szczególną intensywnością w ostatnich miesiącach. Myślę, że dla Izraela było to nieprzyjemnie zaskoczenie, bo w interesie Izraela jest, żeby mieć dobre relacje z Polską – powiedział w rozmowie z Niezależna.pl Jarosław Sellin, wiceszef Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, Jarosław Sellin, dziś udzielił wywiadu izraelskiej telewizji. Zapytaliśmy o to, czy deklaracja polsko-izraelska była przedmiotem zainteresowania.

Tak. Zauważyli, że wydarzyło się coś ważnego w relacjach między państwem polskim a państwem izraelskim. Treść tego dokumentu jest ważna dla obu krajów. To zainteresowanie widać w izraelskich mediach – powiedział.

Poświęcona relacjom polsko-izraelskim wspólna deklaracja premierów Mateusza Morawieckiego i Benjamina Netanjahu ukazała się bądź ukaże w tym tygodniu w formie ogłoszenia w kilkunastu wiodących dziennikach w Europie, Stanach Zjednoczonych i Izraelu. Portal Niezalezna.pl zapytał wiceszefa MKiDN dlaczego tak ważne jest, żeby o deklaracji dowiedział się świat.

Dla nas ta deklaracja jest ważna przede wszystkim dlatego, że Izrael z przywódcą tego kraju uznali, że trzeba oddać prawdę i honor Polskiemu Państwu Podziemnemu w czasie II wojny światowej – i to jest w tej deklaracji – że to było państwo, które nie kolaborowało, sprzeciwiało się Holokaustowi, walczyło od początku do końca z Niemcami, utworzyło organizację dedykowaną pomocy Żydom w okupowanej przez Niemców Europie, ostrzegało cały świat przed Holokaustem i prosiło o pomoc.
Jest też druga ważna rzecz – tak jak my od lat potępiamy antysemityzm w każdej postaci, tak mamy deklarację podpisaną przez przywódcę Izraela o tym, że oni potępiają antypolonizm, który odkryliśmy, zauważyliśmy ze szczególną intensywnością w ostatnich miesiącach. Myślę, że dla Izraela było to nieprzyjemnie zaskoczenie, bo w interesie Izraela jest, żeby mieć dobre relacje z Polską – wyjaśnił Jarosław Sellin.

wadowiceonlineKomitet Terenowy PiS w Wadowicach oraz Radny Województwa Małopolskiego Filip Kaczyński zorganizowali spotkanie z wiceministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego Jarosławem Sellinem. Pojawiło się na nim około 50 osób.

Gościem niedzielnego (1.07) spotkania w Auli Domu Rekolekcyjnego Ojców Karmelitów w Wadowicach w ramach cyklu spotkań "Polska jest jedna" był Jarosław Sellin - sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jarosław Sellin opowiadał zgromadzonym mieszkańcom o dokonaniach trzech lat rządów Prawa i Sprawiedliwości. Minister mówił m. in. o przywróceniu wieku emerytalnego podniesionego za rządów PO-PSL, czy o programie "500+".

"Jestem dumny z tego, że jestem członkiem rządu, który rozwiązał problem biedy polskich dzieci. Polska przed 2015 rokiem jeśli chodzi o nakłady na politykę prorodzinną była na 26 miejscu na 29 państw Unii Europejskiej. Dzisiaj Polska jest na 4 miejscu. Jesteśmy w awangardzie jeśli chodzi o politykę prorodzinną – podkreślał minister na spotkaniu.

Sellin mówił też o swojej pracy w Ministerstwie Kultury - o walce o prawdę historyczną poprzez odkłamywanie i przywracanie pamięci zapomnianym kartom polskiej historii. Według ministra należy budować instytucje, które jak pokazuje przykład Muzeum Powstania Warszawskiego najlepiej przywracają pamięć o naszej historii.

Zrobiliśmy badania wśród Polaków. Zapytaliśmy, które święto narodowe jest najważniejsze. Po 11 listopada i 3 Maja Polacy dzięki właśnie pracy Muzeum Powstania Warszawskiego wymieniają 1 sierpnia jako najważniejsze polskie święto. Wielka tutaj zasługa Lecha Kaczyńskiego dzięki któremu powstało to muzeum – mówił Jarosław Sellin.

Według ministra przed rządem Prawa i Sprawiedliwości jeszcze dużo pracy.

Spotkania w ramach akcji #PolskaJestJedna to doskonała okazja by zapytać Polaków czy są zadowoleni z naszej pracy, co mamy poprawić, a co wymaga szybkiej reformy. Spotkanie z ministrem Sellinem było pełne merytorycznej i rzeczowej dyskusji o polskiej kulturze, historii jak również codziennych bolączkach mieszkańców Wadowic – podsumowuje przewodniczący Komitetu Terenowego PiS w Wadowicach, radny małopolskiego sejmiku Filip Kaczyński.

W niedzielnym spotkaniu z sekretarzem stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Jarosławem Sellinem uczestniczyło około 50 osób, głównie sympatyków PiS.

©2005 - 2018 Jarosław Sellin. All Rights Reserved. Designed By JoomShaper

Search