Archiwa to źródło pamięci o naszych dziejach. To zapis życia pokoleń Polaków, to wreszcie wartość instytucjonalna, fundament i źródło ciągłości suwerennej Rzeczpospolitej - napisał prezydent Andrzej Duda do uczestników czwartkowej Gali Archiwisty na Zamku Królewskim w Warszawie.
„Przed stu laty 7 lutego 1919 r. Naczelnik Państwa Józef Piłsudski podpisał +Dekret o organizacji archiwów państwowych+ co było równoznaczne z odrodzeniem się narodowej archiwistyki. Wspominając dziś ten doniosły fakt pragnę wyrazić głęboką wdzięczność dla pokoleń polskich archiwistów, którzy niestrudzenie dbają o zachowanie archiwalnego dziedzictwa naszej ojczyzny” – podkreślił prezydent.
Jak zaznaczył, archiwa to źródło pamięci o naszych dziejach. „To zapis życia pokoleń Polaków, to wreszcie wartość instytucjonalna, fundament i źródło ciągłości suwerennej Rzeczpospolitej. Zachowaniu tej pamięci służą państwo nieprzerwanie od stu lat pełniąc funkcję administracyjną i naukową, gromadząc zasoby i je opracowując (…) i upowszechniając zebraną w archiwach wiedzę” – zaakcentował Andrzej Duda.
„Znaczenie tej pracy uświadamiamy sobie dopiero w czasie, kiedy obchodzimy stulecie odzyskania niepodległości i budowy własnego, suwerennego państwa po 123 latach zaborów. To dzięki archiwalnym dokumentom możemy odtworzyć przebieg tamtych wydarzeń, lepiej zrozumieć intencje i zamysły ojców niepodległości oraz śledzić rozwój odrodzonej Polski (…) Wszystkim polskim archiwistom życzę satysfakcji ze służby Polsce oraz wszelkiej osobistej pomyślności” – dodał prezydent.
Wiceminister kultury Jarosław Sellin przypomniał, że Archiwa Państwowe podlegają Ministerstwu Kultury. „Muszę powiedzieć, że to wielka przyjemność opiekować się Archiwami Państwowymi, bo mamy do czynienia na co dzień, w związku z realizacją tych obowiązków z ludźmi kulturalnymi, wykształconymi, ludźmi, którzy są pełni pasji. Za to co robicie w Archiwach Państwowych (…) chciałbym bardzo serdecznie podziękować” – mówił Sellin.

- Będziemy się koncentrować na połączeniu obchodów czerwcowych wyborów z rocznicą pielgrzymki Jana Pawła II. Nasze propozycje będą dla wszystkich - powiedział w programie "Wydarzenia i Opinie" Jarosław Sellin. Wiceminister kultury pytany o zmniejszenie dotacji dla Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku zaznaczył, że resort "wywiązuje się ze swoich zobowiązań".
Wiceminister kultury Jarosław Sellin prosi o wyjaśnienia dyrektora ECS. „Wczoraj napisałem do Basila Kerskiego żeby wyjaśnił, dlaczego stał na konferencji, przytakiwał i zabrał głos. Nie przyszło mu do głowy, że wśród zwiedzających mogli być ludzie, którzy nie utożsamiają się z tymi poglądami, a zobaczyli wiec?” – tak mówi w Radiu ZET wiceminister kultury Jarosław Sellin. W ten sposób odnosi się do sobotniej konferencji po nadzwyczajnym posiedzeniu Rady ECS. Jego zdaniem, zamieniła się „w wiec partyjno-polityczny o charakterze agitacyjnym”. „Na terenie instytucji kultury mówiono »zwyciężymy«, »zabierzemy PiS państwo polskie«, a w tym samym czasie przez tę przestrzeń przewijali się zwiedzający tę instytucję. To jest skandal, który w żadnej instytucji kultury nie miał miejsca” – komentuje Sellin w Gościu Radia ZET.
O co toczy się spór o Europejskie Centrum Solidarności? Czy dotyczy tylko pieniędzy, czy interpretacji historii „Solidarności”? O swoim sprzeciwie wobec sposobu działania ECS mówi Andrzej Michałowski, działacz opozycji antykomunistycznej z Portu Gdańsk.