20 dzieł sztuki ze zbiorów Fundacji im. Ciechanowieckich zapoczątkowało proces stopniowego przekazywania Zamkowi wszystkich jej obiektów..
"Portret Stanisława Augusta z popiersiem Piusa VI"
Wśród cennych obiektów jest m.in. brosza z wizerunkiem Stanisława Augusta, wykonana techniką intaglio w szafirze, zdobiona brylantami; dwa obrazy Marcello Bacciarellego - „Portret Stanisława Augusta z popiersiem Piusa VI” i „Portret Izabeli z Poniatowskich Branickiej” (siostry króla); wysokiej klasy gwasz i akwarela Jana Piotra Norblina „Odpust na Bielanach pod Warszawą w drugi dzień Zielonych Świątek”; dwa wazony królewskie z wytwórni w Belwederze; szkła z manufaktur polskich oraz gdańskie srebra.
Podczas poniedziałkowej uroczystości na Zamku Królewskim w Warszawie wiceminister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu Jarosław Sellin mówił: Przekazanie ich w darze Zamkowi stanowi swoiste wypełnienie woli zmarłego 6 lat temu Andrzeja Stanisława Ciechanowieckiego – wielkiego mecenasa kultury, światłego kolekcjonera, darczyńcy wielu polskich i zagranicznych muzeów, popularyzatora kultury i sztuki polskiej, doskonałego znawcy malarstwa i rzeźby.
A prof. Wojciech Fałkowski, dyrektor Zamku, podkreślał, że przekazanie dzieł odbywa się w trakcie obchodów jubileuszu 50-lecia decyzji o odbudowie Zamku Królewskiego w Warszawie. I przypominał, że znaczącą udział w odbudowie mieli hojni darczyńcy, wśród których jednym z największych był Andrzej Ciechanowiecki.
Kolekcja Fundacji liczy ponad 4000 obiektów i obejmuje malarstwo, rzeźbę, rysunek i akwarele, grafikę, rzemiosło artystyczne, numizmaty i księgozbiór. Zbiory malarstwa, to przede wszystkim portrety m.in. pędzla Louisa de Silvestre’a, Pierre’a Subleyrasa, Marcella Bacciarellego i Józefa Grassiego. W kolekcja rzeźby są marmurowe popiersia postaci historycznych. Zbiory rysunku i akwarel obejmują prace autorstwa m.in. Jana Piotra Norblina , Aleksandra Orłowskiego, Zygmunta Vogla czy Jana Matejki. A na kolekcję rzemiosła artystycznego składają się przede wszystkim wyroby z polskich manufaktur lub zagranicznych warsztatów zamawiane przez polskich mecenasów. W zbiorach Fundacji znajdują się też cenne tapiserie z serii z przedstawieniami posągów antycznych bóstw w niszach, wykonane dla Michała Kazimierza Ogińskiego w Słonimiu w latach 1784–1790.
Znaczna część zbiorów fundacji znamy, bo wchodzą w skład stałej ekspozycji (jako wcześniejsze dary lub depozyty) we wnętrzach Zamku Królewskiego w Warszawie, m.in. w Galerii Sztuki Zdobniczej, w Apartamencie Królewskim, Gabinecie Numizmatycznym. Ze zbiorów fundacji korzystają również inne muzea polskie i zagraniczne.
Fundacja ustanowiona przez Andrzeja Stanisława Ciechanowieckiego, historyka sztuki, mecenasa kultury i kolekcjonera, rozpoczęła działalność w 1986 roku. Ambicją jej twórcy było wyposażenie Zamku w oryginalne dzieła oraz pomoc finansowa dla realizacji jego programu.
Fundator zmarł w Londynie w 2015 roku w wieku 91 lat. W testamencie napisał: „Po moim najdłuższym życiu, proszę, aby Fundacja została możliwie szybko zlikwidowana, a zbiory zostały przekazane w całości Zamkowi Królewskiemu w Warszawie.”
Na wczorajszej uroczystości przewodniczący Fundacji Zbiorów im. Ciechanowieckich prof. Andrzej Rottermund informował : - Dzisiaj większość procedur związanych ze sprawami majątkowymi po śmierci Andrzeja Ciechanowieckiego została zakończona, a te, które są w toku, zostaną w najbliższym czasie również zakończone. Dlatego nie zwlekając Zarząd Fundacji w porozumieniu z dyrektorem Zamku Królewskiego prof. Wojciechem Fałkowskim postanowił rozpocząć proces przekazywania dzieł sztuki należących do fundacji do zbiorów Zamku Królewskiego w Warszawie. Na początek symbolicznie przekazujemy Zamkowi ponad 20 obiektów, które pokazują różnorodność przede wszystkim zbiorów fundacji, ale również ich wysoką klasę, także ich znaczenie historyczne.

„Święta Urszula Ledóchowska, założycielka zakonu urszulanek, wypowiedziała kiedyś zdanie, które najlepiej wyraża przesłanie dzisiejszej uroczystości: Jeszcze Polska nie zginęła, dopóki kochamy. W dniu 1 sierpnia 1944 roku, wierne temu przesłaniu siostry, oddały życie ratując rannych powstańców i cywili” – powiedział wiceminister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu Jarosław Sellin podczas uroczystości odsłonięcia tablicy poświęconej pamięci bohaterskich Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego na rogu ulic Wiślanej i Dobrej w Warszawie.
Gdyby w najbliższą niedzielę odbywały się wybory parlamentarne, na partię Jarosława Kaczyńskiego zagłosowałoby 35,6 proc. ankietowanych - wynika z sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski. W porównaniu do badania sprzed dwóch tygodni PiS traci niecały punkt procentowy. Na drugim miejscu uplasowała się Koalicja Obywatelska, która zyskała 0,7 proc. w porównaniu z poprzednim badaniem. Zagłosowałoby na nią 23 proc. ankietowanych. Co na to wiceminister kultury Jarosław Sellin (PiS)? - Satysfakcjonuje mnie to, że od 7 lat nie tylko wyborach, ale we wszystkich sondażach cały czas niezmiennie moje środowisko polityczne zajmuje pierwsze miejsce - i w wyborach, i w sondażach. To jest dobry prognostyk na najbliższe wybory. Chcemy te wybory wygrać, udowodnić, że zasługujemy na to, by ponownie powierzyć nam odpowiedzialność za władzę w Polsce - komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski.