Zmiany w obostrzeniach w zależności od województwa i dalsze scenariusze w walce z pandemią koronawirusa były jednymi z tematów "Śniadania Polityków". Gośćmi Jarosława Popka byli Leszek Czarnobaj (Koalicja Obywatelska), Andrzej Kobylarz (Solidarna Polska), Marek Rutka (Lewica) i Jarosław Sellin (Prawo i Sprawiedliwość). Wysłuchaj nagrania audycji
- Od roku żyjemy w niepewności. Pandemia uderzyła w cały świat. Jej skala, sposób rozprzestrzeniania się i kolejne mutacje koronawirusa są nieprzewidywalne. Działamy w zależności od raportów z poszczególnych dni, analiz trendów, sytuacji wśród naszych sąsiadów. To wszystko jest analizowane łącznie. Mówi się o trzeciej fali. Jak głęboka ona będzie - nie wiadomo. Trzeba uważać, reagować elastycznie, stąd codzienne spotkania na najwyższym szczeblu, uczestniczą w nich wszyscy ministrowie. Teraz zdecydowano się na pewną regionalizację obostrzeń. Przypuszczam, że jesienią będziemy mogli ogłosić koniec pandemii, jeśli wyszczepienie wszystkich obywateli Unii Europejskiej osiągnie 70-80 proc. Tego scenariusza też jednak nie możemy być pewni - zauważył Jarosław Sellin.
- To, że rząd będzie się zbierał nawet co godzinę, nie poprawi sytuacji. Powinno się pójść w takim kierunku, że Parlament RP ustanawia prawa, rząd strategię, a decyzje co do podejmowanych działań zapadają w danym subregionie. Wojewoda, we współpracy ze służbami państwowymi, ale też samorządowcami, przedstawicielami pracodawców i służby zdrowia, ustalałby szczegółowe strategie dla danego regionu, np. w zakresie zamykania czy otwierania poszczególnych gałęzi. Kierunek regionalizacji jest dobry, ale trzeba dać do tego dobre narzędzia - stwierdził Leszek Czarnobaj.
- W pandemicznej sytuacji widać bardzo duży brak zaufania obywatela do państwa, który pogłębia się z każdym dniem. Rozporządzenie o lockdownie w woj. warmińsko-mazurskim zostało wydane cztery godziny przed jego wejściem w życie. Ktoś, kto przyjechał do hotelu, zostaje w zimie, w środku nocy wymeldowany. Jak ten obywatel ma poważnie traktować nasze państwo? Skoro były zapowiedzi, to nic nie stoi na przeszkodzie, by wydać rozporządzenie z trzy-czterodniowym wyprzedzeniem - ocenił Marek Rutka.
- Co chwilę mamy do czynienia z czymś nowym. Trudno dziś odnosić się do regulacji wyprzedzających rzeczywistość. Po pandemii najważniejszym sprawdzianem dla rządu będzie powrót Polski na właściwe tory rozwoju gospodarczego. Nie powinno być problemu z tym, aby opozycja wspierała działania, które miałyby usprawnić działanie polskiej gospodarki - apelował Andrzej Kobylarz.

Wydaje się, że to już taka tradycja, bo to już piąte mistrzostwo świata w historii polskich skoczków, ale też mamy w ostatnich latach takie przekazywanie pałeczki. Od Adama Małysza, przez Kamila Stocha aż do Piotra Żyły – komentuje sukces naszego mistrza wiceminister kultury i sportu Jarosław Sellin (PiS). 1 marca w Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych podkreśla, że bardzo ważne jest edukowanie w sprawie ich działania, bo jeszcze 10 lat temu, sondaże wskazywały, że bardzo wiele osób uznawało podziemie antykomunistyczne za bandytów.
- Polska jest na samym końcu, jeśli chodzi o państwa, które reparacjami niemieckimi zostały "obdarowane" po II wojnie światowej i mamy moralne prawo upominania się o naprawnienie tej niesprawiedliwości. Oczywiście łatwe to nie będzie w sensie politycznym, bo wiadomo, jak wygląda doktryna państwa niemieckiego w tej sprawie - mówił w Polskim Radiu 24 wiceszef resortu kultury Jarosław Sellin.
– Polska stoi przed olbrzymią szansą, aby mocno ruszyć po pandemii – powiedział w Programie 3 Polskiego Radia Jarosław Sellin. Między innymi na temat Krajowego Planu Odbudowy dyskutowali goście "Śniadania w Trójce": Marek Sawicki (PSL), Marcin Kierwński (KO), Jarosław Sellin (PiS) i Błażej Spychalski (Kancelaria Prezydenta).