Jest wola, by ustawa 2.0 została przyjęta na najbliższym posiedzeniu Sejmu, jeszcze przed wakacjami - mówił wiceszef MKiDN Jarosław Sellin (PiS). A szef BBN Paweł Soloch wskazał, że prezydent jest przekonany, iż ta ustawa "będzie wkrótce finiszowała i wtedy będzie mógł zająć stanowisko".
Nad projektem nowej ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, nazywanej też Konstytucją dla Nauki lub ustawą 2.0. pracuje Sejm. Przeciwko proponowanym rozwiązaniom od wtorku na Uniwersytecie Warszawskim trwa protest studentów zorganizowany przez Akademicki Komitet Protestacyjny. Protestujący opublikowali listę 11 żądań dotyczących reform uczelni. Chcą odrzucenia projektu ustawy w obecnym kształcie lub wprowadzenia do niego poprawek.
Minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin mówił w piątek w radiowej Trójce, że "jest pewien", że ustawa 2.0 zostanie przyjęta. "Takie są ustalenia w obozie Zjednoczonej Prawicy. Oficjalnego poparcia tej ustawie udzielił i Jarosław Kaczyński, i Zbigniew Ziobro" - podkreślił.
Zaznaczył też, że nie ma możliwości, by wejście w życie ustawy było przesunięte o rok. "2,5 roku konsultowaliśmy tę ustawę z bardzo szerokim gremium różnych środowisk, składających się na wspólnotę akademicką w Polsce" - oświadczył.
W sobotę w radiowej Trójce politycy PiS byli pytani o plany wobec tej ustawy. Na uwagę prowadzącej, że "zapadła polityczna decyzja, by ustawa 2.0 została przyjęta na najbliższym posiedzeniu Sejmu", aby - zgodnie z planem - zaczęła obowiązywać już "w nowym roku akademickim", wiceminister kultury Jarosław Sellin przyznał, że "taki jest plan". "I myślę, że zostanie on zrealizowany" – dodał.
Podkreślił też, że "ta ustawa przeszła bardzo szerokie konsultacje społeczne", bo - jak mówił - "to łatwa ustawa oczywiście nie jest". "Kompleksowe zreformowanie systemu szkolnictwa wyższego w Polsce, systemu finansowania również nauki - to nie jest łatwa sprawa" - ocenił.
"Wokół tych propozycji jakieś napięcia są, nie ukrywam, że również w moim klubie, i w związku z tym są wnoszone poprawki, ale wola jest taka, żeby przed wakacjami sejmowymi już ta ustawa była przegłosowana" - zadeklarował.
Zaznaczył też, że według większości rektorów uczelni wyższych, "ta ustawa powiększa autonomię uczelni", a najważniejsze organizacje studenckie nie przyłączają się do protestów, bo twierdzą, że "te rozwiązania są korzystne także dla studentów" . "Myślę, że te protesty, które się pojawiły, garstki studentów (...) są motywowane raczej politycznie" - ocenił.
Szef BBN Paweł Soloch, pytany z kolei, czy prezydent Andrzej Duda szykuje weto do tej ustawy, powiedział: "Nic mi na ten temat nie wiadomo". "Pan prezydent jest przekonany, że ta ustawa już z wszystkimi poprawkami będzie wkrótce finiszowała i wtedy będzie mógł zająć stanowisko" - powiedział. "Ta ustawa nie ma jeszcze ostatecznego kształtu, także czekamy na wynik" - zaznaczył.

Po wybudowaniu Centralnego Portu Komunikacyjnego lotnisko na warszawskim Okęciu powinno dalej funkcjonować jako wielkomiejskie lotnisko warszawskie - powiedział dziś podczas spotkania z mieszkańcami Nowego Dworu Mazowieckiego wiceminister kultury Jarosław Sellin.
Senat poparł w czwartek – bez poprawek – nowelizację ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, która przewiduje obniżenie uposażenia parlamentarzystów o 20 proc. Uposażenie posła i senatora będzie odpowiadało 80 proc. wysokości wynagrodzenia podsekretarza stanu. Sprawę komentowali goście "Śniadania w Trójce".
Czasem eurokratom wyrwie się szczere wyznanie. Ale to pokazuje jakie jest ich myślenie. Eurokratom brakuje im szacunku dla narodów, dla demosu reprezentowanego przez poszczególne narody i dla ich wyborów politycznych. Kwestionowanie kto ma być na scenie politycznej, a kto nie, wskazywanie kto może wygrywać, a kto nie, przejawia się niestety w myśleniu wielu polityków szczebla europejskiego. Eurokraci muszą się z tego wyleczyć albo zderzą się z rzeczywistością— mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego.
- To jest element rozkręconej fali populizmu, którą najpierw tabloidy wszczęły, a potem niestety totalna opozycja podjęła i dyskusji, która wokół tego wybuchła, jak wynagradzać władzę w Polsce - mówił na antenie radiowej Jedynki Jarosław Sellin, wiceminister kultury.