18.07.2020 PO ZAPOWIADA RADYKALNĄ PRZEMIANĘ

MaryjaPlatforma Obywatelska po 19 latach istnienia i kilku metamorfozach zapowiada radyklaną zmianę. Chodzi o włączenie w koalicję innych partii i osób zaangażowanych w kampanię prezydencką Rafała Trzaskowskiego. Patrząc wstecz, na historię ugrupowania, takich zmian było już wiele. To pokazuje, jak chwiejną partią jest Platforma Obywatelska – wskazują eksperci.

Wiele wskazuje na to, że Platforma Obywatelska po raz kolejny się przekształci.

– Podejmuję się stworzenia ruchu obywatelskiego, dlatego że partie nie wystarczą – mówił w piątek w Gdyni Rafał Trzaskowski.

W PO wiele razy dochodziło do zmian. Przeważnie wtedy, gdy ugrupowanie to poniosło dotkliwą porażkę polityczną. Platforma Obywatelska powstała w 2001 roku.

– Ludzie chcieli Platformy Obywatelskiej jako otwartej formuły, gdzie zmieści się każdy przyzwoity, z odrobiną energii dobrej woli człowiek. Tak powstawała Platforma – powiedział w 2011 r. Donald Tusk, były przewodniczący PO.

Platforma na początku miała swoich trzech liderów: Macieja Płażyńskiego z Akcji Wyborczej Solidarność, Andrzeja Olechowskiego i Donalda Tuska z Unii Wolności.

– W założeniu Platformy była to partia o nastawieniu mocno obywatelskim i mocno prospołecznym. Stąd właśnie trzech liderów partii, tak żeby partia jak najbardziej mogła zaznaczać swoją demokratyczną pozycję, swoją otwartość i różnorodność – tłumaczył Michał Siekierka, politolog.

W praktyce ta wizja nowej partii dość szybko upadła. Maciej Płażyński i Andrzej Olechowski opuścili Platformę, a jej liderem został Donald Tusk. W 2005 roku PO poniosła dwie dotkliwe porażki. Przegrała wybory parlamentarne i prezydenckie. Sukces przyszedł dwa lata później. Po wygranych wyborach Platforma wspólnie z PSL utworzyli rząd, jak się okazało, na dwie kadencje.

– To jest naprawdę deklaracja dwóch formacji politycznych, które wprowadzą nowy, dobry obyczaj do polskiej polityki, do polskiego rządzenia – wskazywał Donald Tusk w 2007 r.

Sytuacja zmieniła się w 2015 roku, od kiedy to Platforma Obywatelska odnotowuje kolejne porażki wyborcze. Na przestrzeni 19 lat PO często zmieniała swoje poglądy. Zaczynała jako formacja centrowo-prawicowa, dziś głosi już hasła skrajnej lewicy. Jednym ze sztandarowych przykładów zmienności Platformy jest likwidacja Senatu. To pomysł, z którym niegdyś PO szła do wyborów.

– Postulat likwidacji Senatu nie został zrealizowany, a co więcej dzisiaj, dzisiaj Platforma Obywatelska uważa Senat za fundament państwa prawa – zaznaczył politolog Michał Siekierka.

Radny miasta Gdańska Kazimierz Koralewski ocenił, że zmienność poglądów miała dać PO władzę i wpływy.

– Platforma Obywatelska na przykładzie rady miasta Gdańska czy Sejmiku Województwa Pomorskiego, to jest dyktat większości w takim stopniu, że nawet jeśli jest dobry pomysł, dobra idea mniejszości, to ten pomysł gasi się, po to, żeby za jakiś czas ujawnić go jako swój, tylko dlatego, że opozycja na Pomorzu nigdy nie może mieć racji – podkreślił Kazimierz Koralewski.

Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, wskazał, że przy okazji walki o znaczenie na arenie politycznej Platforma Obywatelska wprowadza chaos i nieprzyjemny nastrój.

– Platforma Obywatelska i jej liderzy to środowisko polityczne, które jest administratorem bardzo nieprzyjemnego uczucia wśród Polaków – uczucia nienawiści. Nienawiści do PiS-u, nienawiści do mojej formacji politycznej. Warto, żeby w końcu z tego zrezygnowali. Żeby zrezygnowali z totalnej opozycji i przedstawiali alternatywne, pozytywne wizje programowe dla Polski, z którymi moglibyśmy się konfrontować – zaznaczył wiceminister.

Te pozytywne wizje to m.in. program wyborczy Rafała Trzaskowskiego „nowa Solidarność”. Problem z tym, że z „Solidarnością” nie ma nic do czynienia.

– To kpina, ponieważ ideały „Solidarności” przez tę formację polityczną w czasie ich rządów były zdradzane (…). Tam nie było żadnej solidarności ani wobec rodzin wielodzietnych, ani wobec matek, którym sądy odbierały dzieci, ani wobec pracowników. Było strzelanie do górników w czasie protestów. Ja tej solidarności nie dostrzegałem. To była raczej partia, która dbała o interesy bogatych, wielkich – ocenił Jarosław Sellin.

Tymczasem w Platformie Obywatelskiej szykują się gruntowne zmiany. PO chce na nowo określić swoją tożsamość i program. Zmiany w partii z pewnością będą. Potwierdza to polityk Koalicji Obywatelskiej Katarzyna Lubnauer.

– Samorząd jest naturalnym partnerem. Ci samorządowcy, którzy będą chcieli się włączyć w ten szeroki blok, są mile widziani, ale poza tym bardzo wielu obywateli. To były naprawdę obywatelskie wybory ze strony Rafała Trzaskowskiego – powiedziała.

Platforma chce, aby liderem opozycji został Rafał Trzaskowski. Na to nie godzą się politycy pozostałych ugrupowań opozycyjnych. Z dystansem podchodzą też do utworzenia wielkiej koalicji. Klub Lewica do takiej koalicji nie chce przynależeć.

– Platforma Obywatelska w wyborach prezydenckich udowodniła, że po raz kolejny przegrała wybory. I dzisiaj, jeżeli próbuje tworzyć mit o zjednoczonej opozycji, najpierw powinna się zastanowić, dlaczego jest kolejna porażka. Lewica na pewno w żadną koalicję zjednoczonej opozycji nie będzie z Platformą wchodziła – oznajmił Krzysztof Gawkowski, przewodniczący Lewicy.

Najpierw PO powinna rozwiać problem przywództwa w swoich szeregach – podkreślają politycy innych ugrupowań.

– Jedni mówią, że z powodu wyniku wyborczego w sposób naturalny jest to Rafał Trzaskowski, ale czytam jednak na stronach internetowych tej partii, że liderem jest Borys Budka, a gdzieś tam jeszcze się mówi, że trzeba zaobserwować – z powodu wyniku wyborczego – Szymona Hołownię – powiedział Jarosław Sellin.

Zmiany w Platformie powinny być ogłoszone w najbliższym czasie.

©2005 - 2020 Jarosław Sellin. All Rights Reserved. Designed By JoomShaper

Search