27.10.2019 Jarosław Sellin: PRL to czterdzieści pięć lat indoktrynacji społeczeństwa

Pr24- W PRL Mieliśmy do czynienia ze swoistą polityką historyczną. Obóz najeźdźców, zainstalowany tutaj przez Moskwę, był zainteresowany fałszowaniem historii – mówił w Polskim Radiu 24 wiceminister kultury Jarosław Sellin. Wysłuchaj nagrania rozmowy

Jarosław Sellin przypominał, że po II Wojnie Światowej społeczeństwo polskie było poddane intensywnej indoktrynacji. – Przekonywano, że w naszych dziejach zawsze obecna była walka klasowa, że miała różne oblicza, od walki chłopa pańszczyźnianego przeciwko państwu polskiemu czy szlachcie, po opowieści o ruchach marksistowskich, robotniczych, mających być czołową siłą postępu, mówiono o Związku Sowieckim i jego istocie. Obecne to było także w popkulturze, m.in. w bardzo atrakcyjnych i popularnych serialach jak "Stawka większa niż życie" czy "Czterej pancerni i pies", w których jest bardzo dużo fałszu historycznego - zwracał uwagę gość audycji.

- Dwa pokolenia, czterdzieści pięć lat indoktrynacji na pewno przyniosło efekty, przypomnę że jeszcze w latach 90-tych większość Polaków uważała gen. Jaruzelskiego za patriotę a płk. Kuklińskiego za zdrajcę. Większość mówiła o Żołnierzach Wyklętych, że to byli bandyci, którzy ukrywali się po lasach, gdy zakończyła się wojna. To się zmieniło dzięki systematycznej pracy instytucji, które na szczęście powstały po 1989 r. - mówił Jarosław Sellin i dodał - wychodziliśmy z tego i wychodzimy nadal, trwa to zdecydowanie za długo, z bardzo prostej przyczyny, przez wiele lat, już po 1989 r. postkomuniści mieli bardzo dużo do powiedzenia w polskiej polityce, rządzili Polska aż do 2005 r. zupełnie wprost, mając albo rząd, albo swojego prezydenta - stwierdził wiceminister.

©2005 - 2019 Jarosław Sellin. All Rights Reserved. Designed By JoomShaper

Search