Skip to content
Start arrow Artykuły i wywiady arrow Archiwum - 2007
Archiwum - 2007
24.12.2007 Konflikty niekontrolowane

TYGODNIK POWSZECHNY

Donald Tusk ma jednš zgryzotę mniej: zagrożenie ze strony PiS i prezydenta jest dziś odwrotnie proporcjonalne do siły ich ataków. Strategia braci Kaczyńskich bardziej premierowi pomaga, niż szkodzi.


Czytaj całość
 
18.12.2007 Gość Radia Gdańsk. Jarosław Sellin- poseł niezrzeszony

RADIO GDAŃSK

Link do audycji:
http://www.radio.gdansk.pl/index.php?a=posluchaj&sound_top=gosc&id=1145

 
18.12.2007 Jarosław Sellin opuścił klub PiS

GAZETA WYBORCZA

- Nie chcę przechodzić do PO, ani tworzyć nowego koła z innymi, którzy z partii odeszli - mówi "Gazecie" pomorski poseł 

Maciej Sandecki: Swoje odejście tłumaczy pan tym, że partia zamyka się na nowe środowiska. Nie ma w PiS miejsca dla konserwatystów?

Jarosław Sellin: Jeśli spojrzymy na ostatnie dwa lata, to od PiS odeszli ludzie, których można określić ikonami polskiego konserwatyzmu - Kazimierz Marcinkiewicz, Marek Jurek, Kazimierz Michał Ujazdowski. Ja nie byłem członkiem partii, startowałem z jej list i byłem w klubie, ale od pewnego czasu widziałem jasno, że to środowisko było z partii wypychane. Niejednokrotnie decyzje o odejściu były wymuszane przez kierownictwo partii.

To jedyne powody odejścia? Słyszałem o pana konflikcie z posłankš PiS Jolantš Szczypińskš.

- Nie miałem z niš większych konfliktów, nawet wczoraj odbyliśmy ciepłš rozmowę. Nie podobało mi się jednak, że w partii nie postępował proces demokratyzacji, że szefowie struktur powiatowych, wojewódzkich, tacy jak posłanka Szczypińska, nie byli wybierani w demokratycznych wyborach, ale mianowani przez prezesa. Jak się zakłada partię, to najpierw się regionalnych szefów mianuje, ale w partii tak dużej jak PiS, która działa od lat, władze lokalne powinny być wybierane. To blokuje weryfikację ich działań i karierę partyjnš innym. Wiceprezesi PiS, którzy odeszli, postulowali to, a ja się z nimi zgadzam.

Wstšpi pan do PO, założy z "buntownikami" nowe koło w Sejmie?

- Do PO na pewno nie przejdę, bo PiS to był mój wybór ideowy. Będę posłem niezależnym i wbrew pozorom dzięki temu będę mógł być może zdziałać dla Pomorza więcej. Wierzę, że w przyszłości możliwy jest mój powrót do klubu PiS, choć dziś wydaje się to mało realne.

 
18.12.2007 Jarosław Sellin opuszcza PiS. Exodusu ciąg dalszy

DZIENNIK BAŁTYCKI

Jarosław Sellin opuścił Prawo i Sprawiedliwość. To już pišty poseł, który opuści szeregi tej partii. Przypomnijmy, że zwarte szeregi PiS jako pierwsi "rozluźnili" Jerzy Polaczek, Piotr Krzywicki, Kazimierz Michał Ujazdowski i Paweł Zalewski. Z PiS-u występujš też inni działacze na szczeblach lokalnych, np. z woj. dolnoślšskiego (Paweł Wróblewski i Tomasz Kołodziej), z członkostwa w partii zrezygnował też prezydent Bolesławca Piotr Roman i dyrektor Filharmonii Wrocławskiej - Andrzej Kosendiak.

 

Czytaj całość
 
18.12.2007 SELLIN IDZIE W ŚLADY ZALEWSKIEGO I UJAZDOWSKIEGO

DZIENNIK

Klub PiS mniejszy o jednego posła. "Nie widzę dla siebie miejsca w partii, która nie chce w swoich szeregach tak wybitnych polityków, jak Kazimierz Marcinkiewicz, Kazimierz Ujazdowski czy Radek Sikorski" - mówił Jarosław Sellin, który pożegnał się dziś z klubem poselskim PiS. Sellin, były minister kultury, nie należał do PiS, ale z jego list dostał się do Sejmu. I z mandatu rezygnować nie zamierza.

Sellin wyjaśniał, że zdecydował się odejść z klubu PiS po ostatnich wydarzeniach na kongresie PiS, na który nie zaproszono trzech byłych wicepremierów partii: Ludwika Dorna, Kazimierza Ujazdowskiego i Pawła Zalewskiego. "Byłem tam jako osoba bezpartyjna, jako gość. Okazuje się, że na kongresie mogły być osoby spoza partii, a nie mogło być ważnych członków partii" - tłumaczył poseł. Sellin podkreślił, że od poczštku popierał wszystkie postulaty trójki buntowników.
"Ale sš też poważniejsze powody tej decyzji" - dodał. "Mam podstawy do przypuszczeń, że PiS od jakiegoś czasu przestał być czynnikiem jednoczšcym polskš prawicę" - stwierdził. Selin poradził kolegom z PiS, by zastanowili się, dlaczego z ich partii wszyscy odchodzš, a nikt nie przychodzi. "Nie jest zdrowe, kiedy partia prawicowa nie potrafi zaproponować żadnej formy współpracy takiemu politykowi jak Jan Rokita" - dodał.
Były już poseł klubu PiS wyjaśnił, że partia - tak jak mówił Kazimierz Marcinkiewicz - zmienia się w partię ludowš. "Ja w takiej partii miejsca dla siebie nie widzę" - ucišł.
Co dalej? Sellin nie broni się przed współpracš z PiS. Zapewnił też, że nie ma zamiaru namawiać nikogo do odejścia z partii.
To już pišty poseł, który w ostatnim czasie odszedł z PiS. Wcześniej klub osłabili: Kazimierz Ujazdowski, Paweł Zalewski, Jerzy Polaczek i Piotr Krzywicki.

 
18.12.2007 Jarosław Sellin: Odchodzę, PiS zmierza w kierunku partii ludowej

RZECZPOSPOLITA

Jarosław Sellin opuszcza szeregi PiS. To już piąty poseł, który rezygnuje w ostatnich dniach z członkostwa w klubie Prawa i Sprawiedliwości.

W zeszłym tygodniu odeszli z ugrupowania dwaj wiceprezesi Kazimierz Ujazdowski i Paweł Zalewski oraz Piotr Krzywicki i Jerzy Polaczek.
- PiS przestał być czynnikiem jednoczšcym polskš prawicę. Nie znajdujš w niej już miejsca tak wybitni politycy jak Marcinkiewicz, Ujazdowski, Sikorski, Piłka, bez względu na to jakie były motywy ich odejścia - podsumował motywy decyzji Sellin.
Ocenił, że różnorodność ideowš PiS zaczęło traktować jako "zagrożenie, a nawet nielojalność"
- Powodem mojego odejścia było m. in. to co działo się na kongresie, na który był zaproszony jako gość - wyjaśniał. Kiedy w trakcie kongresu jeden z delegatów złożył wniosek o zaproszenie trzech byłych wiceprezesów jako gości, Jarosław Kaczyński uznał, że wniosek nie może być głosowany, bo jest pozastatutowy.
- Uznałem, że było to niesprawiedliwe i w istocie zmierzało do 'zaduszenia' wewnętrznej dyskusji na temat przyczyn porażki wyborczej, osób za niš odpowiedzialnych i taktyki działania w opozycji - powiedział Sellin.
- Partia ewoluuje w kierunku partii chłopskiej, wchłaniajšc część elektoratu Samoobrony - dodał.
- Nie zamierzam zwracać mandatu; wybrało mnie 18 tysięcy wyborców - podsumował.
To nie była niespodzianka
- Nie jest dla nas niespodziankš, że kolejne postaci klubu PiS opuszczajš jego szeregi. Nie inicjujemy tej rejterady, widać wielu posłom już obrzydło przebywanie w takim towarzystwie, a przede wszystkim styl sprawowania władzy, kierownictwa, który proponuje prezes Jarosław Kaczyński - powiedział wiceszef klubu PO, Grzegorz Dolniak.
Podobnie twierdzi posłanka PiS, Jolanta Szczypińska, ale uważa że jest to raczej koniec rozłamu, podobny do tego który miał miejsce z przyczyny marszałka Marka Jurka.Głównym powodem odejść ma być według niej dekoniunktura partyjna.

 
17.12.2007 Sellin: "Silna partia musi mieć frakcje"

TVN24.PL

- Spór w PiS-ie traktowany jest jako nielojalność i podkładanie nogi - ocenił w Magazynie "24 godziny" Jarosław Sellin, który w poniedziałek zrezygnował z członkostwa w klubie PiS. Podkreślał, że jego zdaniem w silnej partii prawicowej frakcje powinny być zjawiskiem normalnym.

Sellin podkreślił, że silna partia prawicowa to taka, w której jest współodpowiedzialność za podejmowane decyzje. Przyznał, że zgadzał się z postulatami trzech byłych wiceprezesów PiS. - Nie bałbym się nawet formalizowania frakcji, co jest zjawiskiem normalnym w Europie. Najważniejsze jest to, by docierać do zróżnicowanych segmentów wyborców - powiedział.

Jego zdaniem, trzej byli wiceprezesi PiS zostali na kongresie partii poniżeni. Jak powiedział, wniosek formalny o to, by zaprosić trzech członków do dyskusji, w ogóle nie został poddany pod głosowanie. - Pod nieobecność byłych wiceprezesów w niektórych przemówieniach mówiono o nich bardzo złe rzeczy - ocenił Sellin. Jego zdaniem, zasłużeni członkowie partii zostali potraktowani niesprawiedliwie.


Czytaj całość
 
14.12.2007 Zbiorowe wyPiSywanie się z PiS-u

GAZETA WYBORCZA

Paweł Zalewski, Kazimierz Ujazdowski, Piotr Krzywicki, Jerzy Polaczek. Lista posłów PiS, którzy postanowili odejść z partii, wydłuża się w błyskawicznym tempie. Rozłam? Bunt? - Rozłam jest wtedy, gdy odchodzi duża część partii. W przypadku pojedynczych odejść o żadnym rozłamie mówić nie można - mówił niedawno Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej". Prezes PiS może się jednak srogo rozczarować. Wielka fala odpływowa dotarła już bowiem do lokalnych struktur partii.


Czytaj całość
 
12.12.2007 Poseł Jarosław Sellin gościem Agnieszki Michajłow

RADIO GDAŃSK 

Link do zapisu audycji:
http://www.radiogdansk.pl/index.php?a=guest&id=1140

 
««  start « poprz. 1 2 3 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 1 - 19 z 47