Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Artykuły i wywiady

2017

02.11.2017 Sellin: Pomniki smoleńskie będą na Krakowskim Przedmieściu. Niezależnie od małostkowego oporu władz W-wy

zetlogo„Ustawa o dekoncentracji mediów jest możliwa do przeprowadzenia w każdym momencie, ponieważ mój resort jest przygotowany. Ale czekamy na decyzję polityczną, czy ruszamy z tym tematem. Jeszcze nie zapadła, ale jak tylko zapadnie – jesteśmy gotowi" – mówi gość Radia ZET, wiceminister kultury Jarosław Sellin. Pomniki smoleńskie na pl. Piłsudskiego? „Raczej nie" – odpowiada wiceminister kultury. „Wola mojego środowiska jest taka, że powinny stanąć tam, gdzie wskazali Polacy, czyli na Krakowskim Przedmieściu" – mówi gość Radia ZET. Pytany przez Konrada Piaseckiego o to, co w sytuacji, jeśli rada Warszawy nie będzie się na to zgadzała, odpowiada, że one i tak powstaną, „przez pozytywną decyzję konserwatora zabytków". „Pomniki smoleńskie powstaną na Krakowskim Przedmieściu niezależnie od małostkowego oporu władz Warszawy" – dodaje.

 Zobacz nagranie programu

Czytaj więcej...

31.10.2017 Sellin: Muzeum II wojny światowej to nie własność prywatna, to własność narodu

republikaDzisiejszym rozmówca Doroty Kani w programie „Koniec Systemu" był wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin. – Byli dyrektorzy Muzeum II Wojny Światowej mieli swoją koncepcję tego muzeum. Moim zdaniem niezbyt roztropną. Gdy ta inicjatywa powstawała zabrakło ogólnonarodowej debaty – powiedział nasz gość.

Dzisiejszym rozmówca Doroty Kani w programie „Koniec Systemu" był wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin. – Byli dyrektorzy Muzeum II Wojny Światowej mieli swoją koncepcję tego muzeum. Moim zdaniem niezbyt roztropną. Gdy ta inicjatywa powstawała zabrakło ogólnonarodowej debaty – powiedział nasz gość.

– Powinniśmy odbyć debatę – co polskie muzeum, zbudowane z pieniędzy polskiego podatnika, ma opowiedzieć światu. Takiej dyskusji nie było, robiono koncepcję muzeum w pewnej tajemnicy. Później okazało się, że są różne opinie, czy Polacy powinni opowiadać o doświadczeniach ludności cywilnej, a prawie w ogóle nie opowiadać o oporze zbrojnym. Wtedy się okazało, że to koniec dyskusji, muzeum jest zaplanowane, zainstalowane i nic nie można zmienić. Moim zdaniem nieuczciwie postąpiono – dodaje minister Sellin.

Co może stać za przyczyną takiego właśnie kierunku muzeum? – Dopiero teraz przeczytałem analizę Ośrodka Studiów Wschodnich na temat nowych nurtów w polityce historycznej Niemiec. Pochodzi ona z 2009 r. i dotyczy tego, co działo się w polityce historycznej Niemiec w pierwszej połowie XX wieku. Ona dowodzi, że Niemcy są zainteresowani tym, żeby przede wszystkim, jeśli chodzi o II wojnę światową, opowiadać o cierpieniu ludności cywilnej, bo wszyscy przecież ucierpieli. Nie ma narodu, który by nie ucierpiał. Niemcy również ucierpieli i to mocno. Nagle okazuje się, że polscy muzealnicy, polscy historycy, mniej więcej w tym samym czasie zbudować muzeum, które przede wszystkim o cierpieniach ludności cywilnej. To oczywiście ważny temat, dla jednostki kluczowy, ale czy z perspektywy polskiej powinien być to jedyny temat? Z polskiej perspektywy mamy do opowiedzenia światu kilka wspaniałych historii, kilka wspaniałych postaci, które świat powinien zapamiętać – zauważa rozmówca Doroty Kani.

Jakie to więc powinny być zmiany? – Gdyby taka debata miała miejsce kilka lat temu zadałbym pytanie – jakie nazwiska po trzy godzinnym zwiedzaniu ma zapamiętać zagraniczny turysta. On jest w stanie zapamiętać pięć, może sześć nazwisk. Moim zdaniem, jeśli chodzi o żołnierzy, to powinni być generałowie Anders i Maczek. Jeśli chodzi o bohaterów to np. rotmistrz Pilecki, Irena Sendlerowa, Janusz Korczak i np. Maksymilian Kolbe. Jako, że tej dyskusji zabrakło, mamy te mankamenty. Ta opowieść, z punktu widzenia polskiej polityki historycznej, nie spełnia zadań, które powinna spełniać – odpowiada nasz gość.

–Problematyczne są również inne kwestie. – Nieskomentowane, wyrwane z kontekstu dane, powodują, że zaciera się, a przecież oddalamy się w czasie od II wojny światowej, granica między sprawcami i ofiarami. Tu trzeba opowiadać takie rzeczy w kontekście. Jeśli na samym końcu muzeum widz widzi, że najbardziej ucierpiał w trakcie II wojny światowej jest naród niemiecki, to zaczyna się nad nim litować. Tymczasem ten naród niemiecki spowodował te nieszczęście i popierał do samego końca Hitlera, można wręcz powiedzieć, że był w jakimś amoku przez te parę lat – twierdzi Jarosław Sellin.

Co jeśli była dyrekcja muzeum wystąpi na drogę sądową? – Muzeum zostało zbudowane za prawie pół miliarda złotych, to pieniądze polskiego podatnika i nikt nie ma prawa mówić, że moja wizja tego muzeum musi być na wieki wieków. Muzeum to nie własność prywatna, to własność narodu, naród ma prawo decydować poprzez wybory, a władza w nich wyłoniona może wybrać kto staje na czele muzeum i ma prawo dokonywać korekt. Jeśli była dyrekcja zacznie tego typu ruchu, to będę publicznie zadawał pytania – o co chodzi? Czy nie podoba się to byłem dyrekcji, że chcemy powiedzieć o cierpieniu narodu polskiego w Wolnym Mieście Gdańsku? Czy nie podoba się o tym, żeby powiedzieć o Maksymilianie Kolbe, czy Januszu Korczaku? Jestem ciekaw odpowiedzi na te pytania – zakończył wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego.

 

 

30.10.2017 Sellin: Śmierć Piotra S. jest wykorzystywana politycznie. To smutne, ponieważ mamy do czynienia z tragedią człowieka

wpolityceNależy się pochylić nad majestatem śmierci i nie robić z tego jakiejś historii politycznej. Ale niestety już widzę skłonności u niektórych, żeby taką rzecz czynić, co jest smutne, ponieważ mamy do czynienia z tragedią człowieka— powiedział wicepremier kultury Jarosław Sellin, odnosząc się na antenie RMF FM do sprawy samopodpalenia mężczyzny pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie.

Mężczyzna, który dokonał aktu, zmarł wczoraj po kilkunastodniowej walce o życie. Pytany o polityczny kontekst tragedii, wiceminister kultury oświadczył, że „bije się w piersi".
Będziemy się starać jeszcze lepiej tłumaczyć nasze poczynania, nasze cele, żeby ludzie rozumieli, że my jednak wykonujemy dobrą pracę, i dla nich, i dla Polski, żeby do takich sytuacji nie dochodziło. Bo ewidentnie, jeżeli ktoś do tak dramatycznego czynu doprowadził chcąc zademonstrować jakiś opór wobec naszej władzy, to znaczy że uległ jakiejś propagandzie, która nie jest po prostu prawdziwa— uznał wiceminister Sellin.

30.10.2017 Pomnik Jana Pawła II we francuskim Ploërmel dzieli polskich polityków

TVN24Choroba części europejskich elit czy histeryczne zachowanie premier Szydło - Katarzyna Lubnauer i Jarosław Sellin dyskutowali w „Tak Jest" o pomniku Jana Pawła II we francuskim Ploërmel. Zobacz nagranie programu

30.10.2017 Sellin: Abonament to anachroniczne rozwiązanie. Zaproponujemy nową opłatę medialną

rmf24"Należy docelowo wprowadzić nowy model finansowania mediów publicznych" – oświadczył wiceminister kultury Jarosław Sellin, gość Porannej rozmowy w RMF FM. Dodał, że należy już odejść od abonamentu. "To opłata systemowo anachroniczna" – stwierdził. "Będziemy proponowali nową opłatę medialną" – dodał. "Ta wypowiedź (o sprowadzeniu pomnika papieża Jana Pawła II z Francji do Polski – red.) to gest pani premier. Miał wymiar deklaracji poparcia dla dzielnego burmistrza czy mera małego miasteczka bretońskiego, który walczy o utrzymanie normalnego pomnika najważniejszej postaci w historii Polski" – mówił nasz gość o wypowiedzi Beaty Szydło. Dodał też, że cieszy się z każdej inicjatywy, która pojawia się w związku z przyszłorocznymi obchodami stulecia niepodległości. W ten sposób wiceminister kultury skomentował propozycję resortu Antoniego Macierewicza zbudowania stu pomników-kolumn.

 

Marcin Zaborski, RMF FM: Drży pan chociaż trochę?
Jarosław Sellin: Z powodu?

 

Rekonstrukcji rządu. To już lada dzień.
Jestem członkiem tego rządu.

 

No i będą ministrów zwalniać.
Oczywiście, z zainteresowaniem czekam na decyzje, które mają być zakomunikowane w połowie listopada, już są zakomunikowane przez panią premier, więc jakaś rekonstrukcja będzie.

Czytaj więcej...