Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Artykuły i wywiady

2017

03.11.2017 Jarosław Sellin: ws. Muzeum II Wojny Światowej zabrakło konsultacji z Polakami

logo pr3W sprawie wystawy Muzeum II Wojny Światowej zabrakło ogólnonarodowej dyskusji, była dyrekcja "w zaciszu gabinetu" zdecydowała o czym będzie ona opowiadać - mówił w radiowej Jedynce Jarosław Sellin. Dlatego, jak tłumaczył wiceminister kultury, do głównej ekspozycji gdańskiego muzeum niezbędne jest wprowadzenie korekt. Wysłuchaj nagrania audycji

- Moim zdaniem zabrakło dyskusji ogólnonarodowej kiedy ta placówka była tworzona i to jest wina poprzedniej dyrekcji, że takiej dyskusji nie wszczęto. Polacy mają dużo do powiedzenia na temat II wojny światowej i swojej historii w tym konflikcie - mówił w radiowej Jedynce Jarosław Sellin.
Jak powiedział wiceminister kultury, była dyrekcja Muzeum II Wojny Światowej postanowiła "w zaciszu gabinetu" ustalić, o czym powinna opowiadać główna ekspozycja. - Ustaliła, że generalnie powinno opowiadać o doświadczeniu ludności cywilnej w czasie II Wojny światowej w skali ogólnoświatowej. Czy to jest rzeczywiście profil, który za pól miliarda złotych powinien był sfinansować polski podatnik? Czy my nie mamy czegoś ciekawego światu do opowiedzenia o bohaterskim doświadczeniu II wojny światowej jako Polacy? Tej rozmowy wówczas zabrakło i teraz ponosimy tego błędu konsekwencje - mówił Sellin.
Jarosław Sellin przyznał, że w narracji, jaka została przyjęta w obecnej formie ekspozycji muzeum, brakuje odpowiedzi na pytania: kto ten konflikt spowodował, kto jest katem, a kto ofiarą. Dlatego też, jak tłumaczył Sellin, wprowadzane są korekty do ekspozycji. - To będą stopniowo wprowadzane korekty, nie będzie generalnej rewolucji. Trzeba się się z grubsza trzymać tej zaplanowanej narracji, ale opowiedzieć silniej o doświadczeniu militarnym Polaków, o fenomenie ruchu oporu i o tych postaciach, które powinny być zapamiętane, kiedy wychodzi się z tego muzeum.

02.11.2017 J. Sellin: Deklaracja Balfoura była dla Żydów tak samo ważna jak deklaracja Wilsona dla Polaków

papDeklaracja Balfoura była dla Żydów tak samo ważna, jak deklaracja Wilsona, że po I wojnie światowej musi powstać Państwo Polskie, dla Polaków - stwierdził w czwartek w Radomsku (Łódzkie) wiceminister kultury Jarosław Sellin, podczas obchodów 100. rocznicy podpisania deklaracji, początkującej proces powstawania państwa żydowskiego.

„Deklaracja Balfoura rozpoczęła międzynarodową dyskusję na temat konieczności utworzenia państwa żydowskiego. Jej efektem, choć po wielu latach, było powstanie państwa Izrael. Państwa odgrywającego niezwykle ważną rolę w dzisiejszym świecie" – powiedział Sellin.

Zwrócił uwagę, że dla Żydów, którzy żyli wtedy w Polsce i na świecie, jak tych obecnie żyjących, deklaracja Balfoura była tak samo ważna, jak dla Polaków deklaracja sprzed 100 lat, którą złożył amerykański prezydent Woodrow Wilson o tym, że po I wojnie światowej musi powstać Państwo Polskie z dostępem do morza.

Czytaj więcej...

02.11.2017 Jarosław Sellin: Lepiej PO już nie ufać

rp pl logoRządy PO w Warszawie i skandale związane z reprywatyzacją są wystarczającym powodem, aby tej partii nie ufać, jeśli chodzi o rządzenie stolicą - ocenił wiceminister kultury Jarosław Sellin. - Niezależnie od tego, kto będzie kandydatem tej partii na prezydenta stolicy - dodał.
Sellin skomentował w ten sposób zapowiedź lidera PO Grzegorza Schetyny, iż chce, aby Rafał Trzaskowski był kandydatem Platformy i całej zjednoczonej opozycji na prezydenta Warszawy.
- Rządy wiceprzewodniczącej PO (Hanny Gronkiewicz-Waltz) w Warszawie przez ostatnie lata, skandal związany z reprywatyzacją, czyścicielami kamienic, gangami, które krzywdziły konkretnych ludzi, są wystarczającym wskaźnikiem, że lepiej już tej partii nie ufać, jeśli chodzi o zarządzanie Warszawą, niezależnie od tego, kto będzie kandydatem tej partii – powiedział wiceminister dziennikarzom w Radomsku.
Przyznał, że z zainteresowaniem obserwuje jak dyskusja ws. kandydatów toczy się w ugrupowaniach opozycyjnych. Natomiast – jak mówił – przedmiotem jego troski i zainteresowania jest to, kogo jego środowisko polityczne wystawi na prezydenta Warszawy. Według niego, taka decyzja zapadnie na przełomie roku.

02.11.2017 Ustawa o dekoncentracji mediów gotowa? Minister Sellin: Mój resort jest przygotowany. Czekamy na decyzję polityczną, czy ruszamy z tym tematem

wpolityceJeśli mówimy o pomnikach smoleńskich, to mówimy o miejscach w pobliżu pl. Piłsudskiego, ale jednak nie na placu. Pomniki smoleńskie – i taka jest też wola mojego środowiska politycznego – powinny stanąć tam, gdzie Polacy wskazali, że chcą celebrować, upamiętniać ofiary katastrofy, czyli okolice Krakowskiego Przedmieścia. Plac Piłsudskiego jeśli chodzi o pomniki smoleńskie – raczej nie —mówił minister Jarosław Sellin w rozmowie z Konradem Piaseckim w „Gościu Radia Zet".
Polityk przyznał, że pl. Piłsudskiego powinnien znajdować się pod zarządem władzy państwowej.
Lepiej, jak takie miejsce jest pod zarządem władzy państwowej - rządu —przyznał Sellin.
Pomniki smoleńskie powstaną na Krakowskim Przedmieściu. Niezależnie od małostkowego oporu władz Warszawy. Jak rada Warszawy nie będzie się zgadzać, to pomniki smoleńskie powstaną na Krakowskim Przedmieściu przez pozytywną decyzję konserwatora zabytków —dodał.
W rozmowie poruszono również wątek dzikiej reprywatyzacji w Warszawie.
Kiedy Lech Kaczyński dowiedział się, że są oddawane kamienice z mieszkańcami, to zabronił tego —podkreślił.
Sellin dopytywany był również o ustawę o dekoncentracji mediów.
Ustawa o dekoncentracji mediów jest możliwa do przeprowadzenia w każdym momencie, bo mój resort jest przygotowany. Czekamy na decyzję polityczną, czy ruszamy z tym tematem —zaznaczył.
Sprawa jest poważna i powinna być rozwiązana, bo takiej sytuacji w dużych państwach nie ma. W żadnym dużym, poważnym kraju nie ma sytuacji, że jest nadmierna koncentracja w przestrzeni medialnej. Widziałem nawet dokumenty KE i Rady Europy zachęcające do dbania o pluralizm w przestrzeni mediów. Również własnościowy —mówił.
Na rynku prasowym nadmiernego pluralizmu, jeśli chodzi o własność kapitałową, nie ma —dodał.

Piasecki pytał również swojego gościa o zapowiedzianą rekonstrukcję rządu.
Wiedza podpowiada mi, że będą decyzje personalne związane ze składem rządu w połowie listopada. Jakie? Nie wiem. Czekam z zainteresowaniem na informację o tym, jak ma się zmienić skład rządu —mówił Sellin.

02.11.2017 Jarosław Sellin: Kochalski nie dopełnił obowiązków

interia"Przesłuchanie Mirosława Kochalskiego w sprawie nieruchomości przy ul. Nabielaka 9 spowodowało, że są poważne wątpliwości co do właściwości jego działań i nadzoru" - mówił wiceminister kultury Jarosław Sellin. "Komisja weryfikacyjna powinna uczynić jakąś ocenę jego działania" - dodał.

Komisja weryfikacyjna badała we wtorek reprywatyzację nieruchomości przy ul. Nabielaka 9 - kolejnej kamienicy z lokatorami. Mieszkała tam działaczka ruchu lokatorskiego Jolanta Brzeska, która zginęła w 2011 r. w niewyjaśnionych okolicznościach; dowody wskazują na zabójstwo.

Przed komisją zeznawał Mirosław Kochalski, b. sekretarz m.st. Warszawy z ramienia PiS, dziś wiceprezes PKN Orlen, który w styczniu 2006 r. wydał decyzję zwrotową ws. nieruchomości przy ul. Nabielaka 9.
Sellin w czwartek w Radiu ZET ocenił, że przesłuchanie Kochalskiego spowodowało, że "są poważne wątpliwości co do właściwości jego działań i nadzoru". "Uważam, że jakąś ocenę jego akurat działania komisja weryfikacyjna powinna uczynić" - podkreślił. Zauważył, że pojawiły się już krytyczne głosy przewodniczącego komisji Patryka Jakiego w tej sprawie. Zdaniem Jakiego, zeznania Kochalskiego pokazują, że "zachowywał się bardzo źle i powinien się uczyć od śp. Lecha Kaczyńskiego". Dopytywany, czy Kochalski powinien pozostać na stanowisku wiceszefa Orlenu, Jaki stwierdził, że taka decyzja nie należy do niego, ale - jak podkreślił - w jego opinii, nie powinien.
W ocenie Sellina ówczesny sekretarz, wydając decyzję ws. Nabielaka 9, "nie dopełnił obowiązków tak, jak należy". "Nadzoru właściwego nad tym procesem nie było" - dodał.
Wiceminister pytany, czy Kochalski powinien nadal pełnić funkcję wiceprezesa Orlenu, odparł: "to jest decyzja Rady Nadzorczej, ale myślę, że w domenie publicznej jest tak, że powinniśmy pilnować, kto jaki standard reprezentuje".