Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Artykuły i wywiady

2017

15.05.2017 Z oglądalnością TVP nie jest najgorzej - Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego

tokfmWysłuchaj nagrania audycji

15.05.2017 To będzie rewolucja. Trzeci taki duży etap w historii Bazyliki Mariackiej. "Cieszę się, że mogę przekazać te pieniądze"

radiogdanskTo będzie rewolucja - tak o remoncie Bazyliki Mariackiej mówi jej proboszcz. Zostanie nie tylko wyremontowany dach, okna i posadzka. Zmieni się także prezbiterium i ołtarz. W niedzielę umowę na dofinansowanie prac przekazał wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin.

Pieniądze pochodzą ze środków europejskich w ramach VIII osi priorytetowej Ochrona dziedzictwa kulturowego i rozwój zasobów kultury Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020. Wniosek opiewa na ponad 18 milionów złotych, a całkowity koszt realizacji to prawie 21,5 miliona złotych.

JAROSŁAW SELLIN: "CIESZĘ, ŻE MOGĘ PRZEKAZAĆ TE PIENIĄDZE"

- Bardzo się cieszę, że mogę przekazać te pieniądze. Bazylika Mariacka to korona Gdańska, która jest nie tylko miejscem sakralnym, ale z której możemy także uczyć się historii. Będziemy mieli nowy dach, prace konserwacyjne korpusu bazyliki i renowację gotyckich okien. Będą też prace remontowe związane z posadzką i płytami nagrobnymi. Powstanie także multimedialna sala wystawowa. To jest ważne, bo przy wielu katedrach w Europie są muzea, w których można oglądać zabytki z bliska - mówi Jarosław Sellin.

OBNIŻENIE PREZBITERIUM DO POZIOMU POSADZKI

Prezbiterium w kościele zostanie obniżone do poziomu posadzki, a ołtarz będzie można oglądać z bliska. - Dziś prezbiterium jest podniesione na wysokość prawie dwóch metrów. Chcemy to wyniesienie zlikwidować i zrównać do pierwotnego poziomu. Obniżony zostanie także ołtarz, który nadal pozostanie na podwyższeniu, ale takim, które nie będzie naruszało struktury posadzki Bazyliki. Skrzydła ołtarza będzie można otwierać i zamykać. A co najważniejsze, każdy będzie mógł do niego podejść, pomodlić się czy zapalić świeczkę - zapowiada proboszcz Bazyliki Mariackiej ksiądz Ireneusz Bradtke.

SALA MULTIMEDIALNA W KOTŁOWNI BAZYLIKI

W kotłowni, która jest pod ziemią obok Bazyliki, powstanie sala multimedialna. - Wchodziło się będzie do niej z zewnątrz. Tam będzie można między innymi obejrzeć kilkunastominutowy film. Znajdą się tam także na przykład elementy wielkich organów, które dziś mamy schowane w naszej składnicy. Przez tę salę będzie można bezpośrednio wejść do kościoła, za pomnikiem smoleńskim - dodaje ksiądz Bradtke.

TRZECI TAKI DUŻY ETAP W HISTORII BAZYLIKI

- To trzeci taki duży etap w historii Bazyliki. Prace połączone z szerokimi badaniami zakończyły się w 1929 roku. Potem była odbudowa na ogromną skalę, spowodowana zniszczeniami wojennymi. Poza tym tak dużych prac i badań do tej pory nie prowadzono. Były tylko etapowe remonty, które służyły naprawie bieżących zniszczeń. Jeśli chodzi o posadzkę, to została ona bardzo mocno zniszczona podczas wojny, kiedy spadły sklepienia. Wtedy naprawiono ją doraźnie, na szybko, dysponując ograniczonymi materiałami. W tej nekropolii jest około 500 płyt, a pochowanych jest około 5 tysięcy osób. To jedyna w gdańskich kościołach nekropolia, która nie została naruszona od osiemnastego wieku. Nie ma pełnego katalogu napisów, ale są duże źródła i dokumentacja z 1968 roku połączona ze zdjęciami. Większą część tych napisów możemy odczytać i odtworzyć - mówi Anna Kriegseisen, pełnomocnik proboszcza do spraw ochrony zabytków.

CO KRYJĄ ŚCIANY I SKLEPIENIA ŚWIĄTYNI?

Przy Bazylice Mariackiej została powołana rada naukowo-konserwatorska. Zostanie wspólnie wypracowana jednolita strategia ratunku dla kościoła. Jedno z pierwszych zaleceń, to przygotowanie opracowania, co kryją ściany i sklepienia świątyni. Założono, że całościowa koncepcja zostanie stworzona do 2025 roku. Natomiast prace remontowe potrwają do końca 2019 roku.

10.03.2017 Sellin: W każdej ze spraw, o które pytaliśmy, mamy kapitulację PO. "W sprawie uchodźców to kompletny odwrót i przyznanie nam racji"

wpolityceW każdej ze spraw, o które pytaliśmy, mamy kapitulację polityków Platformy Obywatelskiej— mówi w rozmowie z wPolityce.pl Jarosław Sellin.


wPolityce.pl: Panie ministrze, podoba się Panu nowa, tym razem zbieżna PiS, ocena polityków Platformy w sprawie problemu przyjmowania imigrantów?

Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, PiS: W każdej ze spraw, o które pytaliśmy, mamy kapitulację polityków Platformy Obywatelskiej. W sprawach społecznych wygląda na to, że chcą oni... realizować nasz program, choć wcześniej opowiadali bajki, że te założenia są nie do zrealizowania i nigdy nie będzie na nie pieniędzy. Teraz słyszymy, że będą kontynuować, rozszerzać nasze programy... Zalecałbym jednak ostrożność opinii publicznej, jeśli chodzi o wiarę w te deklaracje. W 2011 roku politycy PO zaklinali się na wszelkie świętości, że nie ma potrzeby podwyższania wieku emerytalnego, po czym po prostu to zrobili - i to gwałtownie. Dziś - mimo wypowiedzi w tej sprawie - trzeba przypomnieć niedawne słowa Grzegorza Schetyny, który ocenił, że trzeba 'urealnić" wiek emerytalny dla kobiet.


Dziś mówił na konferencji prasowej, że PO nie chce podnosić wieku emerytalnego. Ale że będzie twardy wybór: albo głodowa emerytura, albo więcej pracy.
No właśnie. Warto o tym pamiętać, że Platforma nie jest w tej sprawie w ogóle wiarygodna.
Natomiast jeśli chodzi o uchodźców, to jest to kompletny odwrót i przyznanie nam racji. My od początku podkreślaliśmy, że nie można przyjmować nielegalnych imigrantów, a tym bardziej dawać narzucać sobie kwot z zewnątrz. Platforma mówiła zupełnie coś odwrotnego - ówczesny rzecznik rządu powiedział przecież, że Polska jest w stanie przyjać każdą liczbę uchodźców. Polska nie powinna popełniać błędów państw Europy Zachodniej. Uchodźcom trzeba pomagać, ale tam, na miejscu

 

Mówi Pan dziś jak Sławomir Neumann.
To Neumann mówi jak my. (śmiech)


Ale polityka powinno chyba cieszyć, gdy rywal polityczny przyznaje mu rację w tak ważnej sprawie, po tak długim czasie...
Zawsze to cieszy, ale zalecam ostrożność w uznaniu słów polityków PO za wiarygodne. Co innego mówią, gdy trwa kampania, a co innego robią, gdy trzymają stery rządów. Te cztery pytania były dla nich wielkim kłopotem - stąd te uniki. Nie wierzę im i zalecam ostrożność całej opinii publicznej.


Jaki będzie los wniosku Platformy Obywatelskiej o wotum nieufności dla Antoniego Macierewicza?
Antoni Macierewicz pozostanie ministrem obrony narodowej.

10.05.2017 Wiceminister kultury: program "Niepodległa" w czwartek na Komitecie Stałym Rady Ministrów

papWieloletni program "Niepodległa" na lata 2017-2021, dotyczący uczczenia 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, w czwartek trafi na Komitet Stały Rady Ministrów - zapowiedział na posiedzeniu sejmowej komisji wiceminister kultury Jarosław Sellin.

"Obecnie program znajduje się na etapie końcowym prac - wczoraj (wtorek - PAP) odbyło się takie ostatnie spotkanie uzgodnieniowe, jeśli chodzi o uwagi, które były z poszczególnych resortów do tego programu. Jutro ten program stanie na Komitecie Stałym Rady Ministrów i wszystko wskazuje na to, że będzie już przez Komitet Stały przyjęty, a więc wszystko wskazuje na to, że w najbliższy wtorek, za tydzień, program zostanie przyjęty przez rząd w postaci specjalnej uchwały" - powiedział Sellin w środę na posiedzeniu komisji kultury i środków przekazu.

Jak mówił, główne założenia programu to działalność w latach 2017-2021, aby objąć nim nie tylko świętowanie rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, ale również pokazać odzyskiwanie niepodległości "jako pewien proces, nie tylko w ujęciu militarnym, ale także budowy nowoczesnego państwa - jego obrony, jego utrwalenia, (...) ale też uważamy, że przy okazji należy w czasie tych pięciu lat przypominać głębszą historię Polski, żeby się nie utrwalił tylko taki pogląd, że Polska ma 100 lat niepodległości, a przecież państwo polskie istniało przez kilkaset lat wcześniej, dlatego obejmiemy też takie rocznice jak 450-lecie Unii Lubelskiej, 550-lecie polskiego parlamentaryzmu" - tłumaczył wiceminister kultury.

Zaznaczył jednak, że w ramach tego programu "nie będą finansowane wydatki inwestycyjne, bo one się dokonują w ramach innych programów rządowych, np. budowa instytucji, które będą zajmować się polską polityką historyczną, a których jeszcze parę do zbudowania mamy, jak również upamiętnienia o charakterze trwałym typu pomniki, tablice, muzea - to też będzie z innych źródeł finansowane".

Jarosław Sellin: Główne założenia programu to działalność w latach 2017-21, aby objąć nim nie tylko świętowanie rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, ale również pokazać odzyskiwanie niepodległości jako pewien proces, nie tylko w ujęciu militarnym, ale także budowy nowoczesnego państwa - jego obrony, jego utrwalenia, ale też uważamy, że przy okazji należy w czasie tych pięciu lat przypominać głębszą historię Polski, żeby się nie utrwalił tylko taki pogląd, że Polska ma 100 lat niepodległości.
Z programu "Nieodległa" mają być finansowane tzw. projekty miękkie - wydarzenia, eventy, obchody itd.

MKiDN poinformowało, że program bazuje na uniwersalnych wartościach, które mają szczególne znaczenie dla tożsamości narodowej Polaków, czyli "dążenie do wolności, poszanowanie godności człowieka i jego praw, solidarność".

Program podzielono na trzy grupy, którym nadano priorytety. Pierwszy priorytet dostały projekty ogólnopolskie i kluczowe dla obchodów. Za wsparcie projektów odpowiada bezpośrednio minister kultury i podległe mu instytucje, a same projekty wpisane zostały w treść Programu Wieloletniego.

Są wśród nich projekty filmowe, wystawiennicze, muzyczne, badawcze (m.in. uzupełnienie listy pomników historii, nagranie i wydanie partytur stu najwybitniejszych utworów muzycznych z lat 1918-2018, projekty wystawiennicze związane ze Stuleciem Awangardy).

Priorytet drugi otrzymały projekty regionalne i lokalne. Ich celem jest włączenie obywateli do organizacji obchodów tego święta. Ministerstwo planuje przeprowadzenie dwóch dużych programów dotacyjnych dla projektów kulturalnych, które będą dostępne dla samorządowych instytucji kultury i organizacji pozarządowych. Za te konkursy będzie odpowiedzialne Biuro Programu "Niepodległa".

Upowszechnianie za granicą wizerunku Polski opartego na systemie wartości wyróżniających naszą tożsamość narodową - to cel projektów zaliczonych do trzeciej grupy. Koordynatorem i realizatorem tego programu został Instytut Adama Mickiewicza. Będzie on działał na dwóch płaszczyznach - realizował projekty własne bądź prowadzone we współpracy z instytucjami kultury oraz będzie posiadał program grantowy dla samorządów, NGO-sów, które będą proponowały projekty do realizacji poza granicami Polski w partnerstwie z instytucją zagraniczną.

W ramach priorytetu trzeciego wybrano siedem ścieżek tematycznych obchodów: Ignacy Jan Paderewski. Ikona Niepodległości, Polonia i Polacy za granicą, Polki, Pokolenie Niepodległej, Awangarda, Robotnicy, Duchowość Niepodległej.

Za realizację Programu odpowiada Pełnomocnik Rządu do spraw obchodów Stulecia Odzyskania Niepodległości Rzeczpospolitej Polskiej, wiceminister kultury Jarosław Sellin. Wspierają go Biuro Programu "Niepodległa" oraz Instytut Adama Mickiewicza.

Budżet "Niepodległej" wynosi ok. 200 mln zł.

09.05.2017 Jarosław Sellin: chyba nikt nie wierzy, że tylko 13 proc. gospodarstw ma odbiornik TV

logo pr1- Być może system abonamentowy jest anachroniczny, dlatego myślimy, aby docelowo wprowadzić inny, ale na razie mamy taki i on jest nieszczelny. Tylko 13 proc. gospodarstw płaci abonament i chyba nikt w to nie uwierzy, że tylko 13 proc. gospodarstw ma odbiornik telewizyjny .

Wedle sondażu Kantar-Millward Brown, większość pytanych nie popiera zmian w prawie, które zobowiążą odbiorców do płacenia abonamentu za oglądanie publicznej telewizji. Respondentom nie podoba się również przekazywanie danych osobowych płatników Poczcie Polskiej, wskazując na naruszenie prywatności.

- Mi się wydaje, że generalnie jak ludzi zapytać, czy chcą za coś płacić, to na ogół woleliby nie płacić, woleliby otrzymywać produkty za darmo. Uważamy jednak, że tak jak w większości krajów Europy, a właściwie we wszystkich krajach Europy, gdzie media publiczne istnieją, one są finansowane z pieniędzy publicznych, a nie komercyjnych. U nas jest dokładnie odwrotnie - zaznaczył Jarosław Sellin. - Tak nie powinno być, media publiczne powinny być utrzymywane przede wszystkich ze środków publicznych - dodał.
W audycji poruszono również kwestię referendum konstytucyjnego zapowiedzianego przez Prezydenta Andrzeja Dudę. - Prezydent zapowiedział, że chciałby, aby referendum konstytucyjne odbyło się w momencie symbolicznym, w stulecie odzyskania niepodległości. To przypada na rok przyszły, ale będziemy też w okolicy 30-lecia nowej polskiej demokracji i ponad 20 lat funkcjonowania obecnej konstytucji, więc rzeczywiście parę takich dat się zbiega ze sobą. To jest dobry moment na wytworzenie tego, co politolodzy nazywają "momentem konstytucyjnym" - mówił gość "Sygnałów dnia". - Myślę, że taki moment powinniśmy wypracować i jak tak rozumiem inicjatywę prezydenta - dodał Sellin.
Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.