Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Archiwum - 2016

2016

19.12.2016 Sellin: Bunt przeciw władzy nie jest masowy

WNet logo- Bojówki KOD-u i opozycja, symptoms która próbuje mobilizować ludzi przeciwko rządowi, nawet z takim natężeniem emocji, z jakim mamy ostatnio do czynienia ? to jest zaledwie kilka tysięcy osób - w Poranku Wnet mówił Jarosław Sellin. Wysłuchaj nagrania audycji

Gość Aleksadndra Wierzejskiego komentował wydarzenia ostatnich dni: - Spodziewałem się sprzeciwu wobec planu uregulowania pracy mediów w parlamencie. Nie sądziłem jednak, że przyjmie to taką eskalującą formę ? anarchizującą i właściwie na pograniczu próby siłowego obalenia legalnej władzy w Polsce.

Zdaniem sekretarza stanu w Ministerstwie Kultury sytuacja nie wymknie się jednak spod kontroli. - My sobie z tym poradzimy - metodami demokratycznymi. W sali kolumnowej udowodniliśmy, że w sytuacji obstrukcji i antydemokratycznych działań opozycji, parlament dalej może działać. - zaznaczył Jarosław Sellin.

Prezydent Andrzej Duda jest już aktywny, są prowadzone rozmowy zmierzające do stworzenia okoliczności, w których by można uspokoić nastroje. Marszałek Karczewski podjął rozmowy z mediami w celu wypracowania porozumienia dotyczącego uregulowania ich pracy w parlamencie. - kontynuował gość Poranka Wnet.

18.12.2016 Jarosław Sellin: to nie PiS eskaluje napięcie

Pr24- Autorami obecnego napięcia są siły polityczne i związane z nimi środowiska społeczne, cialis które nie mogą pogodzić się z wynikiem wyborów z października ubiegłego roku - mówił w audycji Dwoje Na Jednego wiceminister kultury Jarosław Sellin.

Gość Polskiego Radia 24 tłumaczył, że środowiska te są przekonane o własnej predestynacji do sprawowania władzy w Polsce. - Demokrację traktują jako rytuał, ale nie uznają, że demokracja może odsunąć ich od władzy. Uważają moje środowisko polityczne i siły społeczne, które za nim stoją za anachronizm, który już dawno powinien zniknąć ze sceny politycznej. Jak zapowiadał to kiedyś Donald Tusk ? mieliśmy wyginąć jak dinozaury - powiedział Jarosław Sellin.
Jego zdaniem, to stronie tych środowisk jest zła wola, niepogodzenie się z werdyktem wyborczym i szukanie pretekstów do tego, by eskalować napięcie oraz próbować jak najszybciej skrócić władzę PiS, "obalić ją". - Opozycja gotowa jest do podjęcia wszelkich metod i wszelkich działań, by odebrać nam władzę. Środkami demokratycznymi czy też nielegalnymi, tak to czytam - podkreślał wiceminister kultury. Dodał też, że nie widzi powodów do przedterminowych wyborów.
Jarosław Sellin Opozycja gotowa jest do podjęcia wszelkich metod i wszelkich działań, by odebrać nam władzę. Środkami demokratycznymi czy też nielegalnymi, tak to czytam
Po spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy i przedstawicieli partii politycznych, Jarosław Sellin spodziewa się ostudzenia nastrojów i znalezienia wyjścia z sytuacji. - Być może również propozycji prezydenta w tej sprawie. Aczkolwiek sytuację należy przede wszystkim rozwiązać w Sejmie, bo tam doszło do kryzysu - mówił gość Polskiego Radia 24.
Więcej w całej rozmowie. Jarosław Sellin mówił też m.in. o problemie uregulowania obecności dziennikarzy w Sejmie.

14.12.2016 Sejm: komisja za nowelą budżetu, aby sfinansować zakup "Damy z gronostajem"

papSejmowa komisja finansów publicznych opowiedziała się w środę za nowelizacją tegorocznego budżetu i utworzeniem rezerwy, medications z której można by sfinansować zakup kolekcji książąt Czartoryskich, ed w tym "Damy z gronostajem" Leonarda da Vinci.

Komisja opowiedziała się ponadto za wprowadzeniem poprawki do projektu, która umożliwia zasilenie Funduszu Restrukturyzacji Przedsiębiorców kwotą 300 mln zł.

Obecny na posiedzeniu wiceminister kultury Jarosław Sellin tłumaczył powód wniosku o stworzenie rezerwy na zakup dóbr kultury w obecnym budżecie. Pieniądze mają pochodzić z tzw. wydatków zablokowanych, wynikających z opóźnień w realizacji zadań czy też nadmiaru środków.

Sellin wyjaśnił, że już wiele miesięcy temu wicepremier i minister kultury Piotr Gliński zapowiedział działania mające na celu trwałe uregulowanie statusu kolekcji książąt Czartoryskich w Krakowie, jednak decyzje w tej sprawie wymagały wspólnych ustaleń z fundatorem.

"Intencją ministra kultury jest wypracowanie rozwiązania, które umożliwi adekwatną do wartości zbiorów opiekę nad nimi oraz pozwoli zachować je Polsce dla przyszłych pokoleń" - mówił wiceminister.

"Mówimy o najcenniejszej kolekcji zbiorów sztuki - zwartej, tworzonej od 200 lat w Polsce - która nie jest własnością państwa polskiego. Jest własnością prywatną, ale ranga tej kolekcji jest narodowa i państwowa" - mówił wiceminister kultury Jarosław Sellin.
Zastrzegł, że bardzo precyzyjnych informacji na ten temat nie może udzielić "ze względu na delikatność sprawy związanej z trwającymi negocjacjami".

"Mówimy o najcenniejszej kolekcji zbiorów sztuki - zwartej, tworzonej od 200 lat w Polsce - która nie jest własnością państwa polskiego. Jest własnością prywatną, ale ranga tej kolekcji jest narodowa i państwowa" - mówił Sellin.

"Jest okazja, niepowtarzalna szansa doprowadzenia do sytuacji, w której ta kolekcja będzie własnością narodu, własnością państwa (...). Fundatorzy tej kolekcji marzyli, aby tak właśnie było" - poinformował.

Wyjaśnił, że zbiór liczy 180 tys. pozycji, w tym 593 bardzo cenne obrazy, 3200 dzieł rzemiosła artystycznego, 1500 dzieł sztuki starożytnej oraz nieruchomości.

"Mówimy o kolekcji, która jest bezcenna, w dosłownym tego słowa znaczeniu, dlatego że nie sposób ją wycenić. Z tych 593 obrazów jeden, powszechnie znany - "Dama z gronostajem" Leonarda Da Vinci (...), jest ubezpieczony (...) na 1,4 mld zł" - powiedział. Dodał, że inny "Pejzaż z miłosiernym Samarytaninem" Rembrandta ubezpieczony został na 160 mln zł.

Sellin zapewnił, że posłowie będą mile zaskoczeni, kiedy dowiedzą się za ile państwo polskie - jeśli uda się sfinalizować transakcję - tę kolekcję nabędzie. "Po to jest ta rezerwa, żeby ten plan, to marzenie zrealizować" - powiedział wiceminister.

Dodał, że sprawa jest delikatna, bowiem jesteśmy w trakcie negocjacji, które - jego zdaniem - mogą się zakończyć w najbliższych dniach.

Krystyna Skowrońska (PO) pytała, jakie kwoty wydatków udało się w budżecie zablokować oraz czy podpisano już notarialną umowę przedwstępną. Posłowie opozycji dociekali także, dlaczego ze sprawą nie można poczekać do przyszłego roku. Natomiast Jan Szewczak z PiS pytał, czy istnieje groźba utraty tych zbiorów przez Polskę.

Wiceminister finansów Hanna Majszczyk tłumaczyła, że z ustaleń z dysponentami budżetu wynika, że obecnie zablokowano wydatki w wielkości ok. 700 mln zł, ale kwota ta może wzrosnąć.

Sellin poinformował, że nie ma umowy przedwstępnej. Dodał, że odłożenie sprawy do przyszłego roku mogłoby spowodować, że podpisanie umowy nie byłoby możliwe, albo transakcja zostałaby zawarta na o wiele gorszych warunkach. Wiceminister zapewnił, że kolekcji nic nie groziło, ani nie grozi, niemniej to właściciel decyduje, czy je wypożyczać i na jakich zasadach.

Utworzenie rezerwy na zakup dóbr kultury zasilanej zablokowanymi w 2016 r. wydatkami przewiduje projekt nowelizacji tegorocznego budżetu oraz tegorocznej ustawy budżetowej.

Projekty pojawiły się w Sejmie w poniedziałek, tego samego dnia skierowano je do pierwszego czytania. Jak wynika z uzasadnienia do nich, zmiana wskazuje tryb i termin podziału wygospodarowanych środków. Jak napisano, chodzi o "sfinansowanie zakupu dóbr kultury, w tym zabytków, oraz praw do dóbr kultury, o szczególnym znaczeniu dla Państwa Polskiego i dziedzictwa kulturowego" oraz "przekazanie dla Agencji Rezerw Materiałowych dotacji celowej na realizację zadań związanych z rezerwami strategicznymi".

Jak tłumaczyła we wtorek wieczorem podczas sejmowej debaty wiceminister finansów Hanna Majszczyk, pieniądze miałyby pochodzić m.in. z nadmiernych planów emerytalnych KURS i MSW (w tym drugim przypadku 100 mln) oraz m.in. oszczędności na przetargach. Jak dodała, np. resort zdrowia zaoszczędził na przetargu na szczepionkach 50 mln zł. Majszczyk podkreślała, że "blokowanie" tych środków dokonywane jest przez ich dysponentów.

Dama z gronostajem, to najcenniejszy obraz znajdujący się w polskich zbiorach, jedyny autorstwa Leonarda da Vinci. Powstał ok. 1490 r., ma 53,4 cm wysokości i 39,3 cm szerokości. Został namalowany na desce orzechowej.

15.12.2016 Komisja finansów publicznych za utworzeniem rezerwy na zakup kolekcji Czartoryskich

onet logoSejmowa komisja finansów publicznych opowiedziała się za nowelizacją tegorocznego budżetu i za utworzeniem rezerwy na zakup przez państwo kolekcji dzieł sztuki książąt Czartoryskich. W kolekcji tej znajduje się obraz "Dama z łasiczką" Leonarda da Vinci oraz "Pejzaż z miłosiernym Samarytaninem" Rembrandta.

Wiceminister kultury Jarosław Sellin mówił na posiedzeniu komisji, price że rozmowy związane z zakupem kolekcji trwają od dłuższego czasu. "Wiele miesięcy temu wicepremier i minister kultury Piotr Gliński zapowiedział działania mające na celu trwałe uregulowanie statusu kolekcji książąt Czartoryskich w Krakowie. Jednak decyzje w tej sprawie wymagały wspólnych ustaleń z fundatorem fundacji książąt Czartoryskich. Intencją ministra kultury jest wypracowanie rozwiązania, viagra które umożliwi adekwatną do wartości zbiorów opiekę nad nimi oraz pozwoli zachować je Polsce dla przyszłych pokoleń" - mówił wiceminister.

Jarosław Sellin dodał, że "mówimy o najcenniejszej kolekcji zbiorów sztuki - zwartej, tworzonej od 200 lat w Polsce, która nie jest własnością państwa polskiego".

"Jest własnością prywatną, ale ranga tej kolekcji jest narodowa i państwowa" - dodał Sellin.

Kolekcja książąt Czartoryskich liczy 180 tysięcy pozycji, w tym 593 bardzo cenne obrazy, 3200 dzieł rzemiosła artystycznego, 1500 dzieł sztuki starożytnej oraz nieruchomości.

Utworzenie rezerwy na zakup dóbr kultury przewiduje projekt nowelizacji tegorocznego budżetu oraz tegorocznej ustawy budżetowej. Dziś w Sejmie odbędzie się drugie czytanie nowelizacji.

15.12.2016 Sellin: "Oprawcy, esbsecy, którzy wiedzieli, czemu chcą służyć, mają bardzo wysokie emerytury, a ich ofiary - głodowe świadczenia. Tak nie może być!"

wpolityceLecimy rzeczywiście do światła, diagnosis bo realizujemy to, health co zakładaliśmy. W kampanii wyborczej mówiliśmy, story że chcemy ten system zmienić ? przywrócić 8-klasową podstawówkę i zlikwidować gimnazjum. To spotykało się z aplauzem ? mówił wiceminister kultury Jarosław Sellin, który był gościem programu ?Jeden na Jeden" (TVN24).
Za czasów PO zlikwidowano ponad 100 szkół, my tego nie chcemy? przypomniał.
Sellin odniósł się też do manifestacji z 13 grudnia.
Żyjemy w kraju, w którym 27 po odzyskaniu wolności oprawcy, esbsecy, którzy wiedzieli, czemu chcą służyć, mają bardzo wysokie emerytury, a ich ofiary mają głodowe świadczenia. Po prostu tak nie może być! Musi być sprawiedliwość w tej materii ? zaznaczył rozmówca Bogdana Rymanowskiego.
Nikt nie mówi, że nie będą mieli emerytur - będą mieli emerytury jak przeciętny Polak ? dodał.
Odnosząc się do zjawiska podejmowania pracy w PRL-owskim resorcie spraw wewnętrznych, powiedział:
Ludzie wiedzieli, do czego przychodzą. My nie mówimy o lustracji, ale o likwidacji przywilejów emerytalnych ? wyjaśnił Sellin.

Gdybyśmy zwołali marsz poparcia dla PiS i Szydło, to czapkami byśmy nakryli manifestacje KOD-u. (...) KOD-owców było mało? powiedział o manifestacji z 13 grudnia wiceminister.

Jarosław Sellin odniósł się też do sprawy posła Stanisława Piotrowicza.
Podziwiam pracę posła Piotrowicza od lat. Uważam, że jest bardzo dobrze przygotowanym prawnikiem. Moim zdaniem wyjaśnił wątpliwości co do jego przeszłości ? zaznaczył Sellin.