Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Archiwum - 2016

2016

31.12.2016 Czy zakup kolekcji Fundacji Czartoryskich był rzeczywiście potrzebny?

logo pr3- To najcenniejsza kolekcja sztuki, jaka jest w Polsce. Uważam, że bardzo dobrze wykorzystaliśmy sytuację, w której znalazły się środki i mamy tę kolekcję już na pewno zabezpieczoną – mówił na antenie Trójki Jarosław Sellin z Prawa i Sprawiedliwości.

Wysłuchaj nagrania audycji

Andrzej Halicki z Platformy Obywatelskiej zastanawiał się natomiast, czy "wydatki, które wyniosły pół miliarda złotych, były w tym momencie rzeczywiście potrzebne".
Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, działając w imieniu Skarbu Państwa, podpisał w czwartek umowę z księciem Adamem Karolem Czartoryskim i Fundacją Książąt Czartoryskich o zakupie za 100 mln euro należącej do fundacji kolekcji oraz nieruchomości. Znajduje się w niej m.in. słynny obraz Leonarda da Vinci "Dama z gronostajem".
- Myślę, że dominuje raczej radość z tego faktu. To najcenniejsza kolekcja sztuki, jaka jest w Polsce. W rękach prywatnych jej los mógłby być różny. Uważam, że bardzo dobrze wykorzystaliśmy sytuację, w której znalazły się środki, swoją drogą nieduże, i mamy tę kolekcję już na pewno zabezpieczoną. Mam natomiast bardzo poważne wątpliwości, czy "Dama" może być wypożyczana za granicę. W dzisiejszych czasach uważam, że jest to zbyt ryzykowne – powiedział Jarosław Sellin z Prawa i Sprawiedliwości.
Innego zdania jest Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej, która stwierdziła, że ma "wątpliwości, czy kupno kolekcji było rzeczywiście konieczne". - Pieniądze, które wydatkowaliśmy na ten cel to 10-krotnie większa wartość, którą wydajemy na renowację. Pytanie, czy nie można było ich wydać lepiej. Jest wiele zabytków w Polsce, które wymagają odnowienia. Ponadto można też było kupić nowe dzieła, których w Polsce nie ma. "Damę z gronostajem" mogliśmy przecież cały czas oglądać w kraju – dodała Lubnauer.
- Dlaczego szukamy dziury w całym? – stwierdził Grzegorz Długi z partii Kukiz'15. - Jako prawnik znam różnicę między depozytem, a własnością. Ona jest naprawdę zasadnicza. Nawet gdyby ta cena byłaby 5-krotnie wyższa to i tak by się opłacało. Teraz to jest nasza własność i nikt obcy ręki na niej nie położy – dodał.
Marek Magierowski z Kancelarii Prezydenta stwierdził z kolei, że "co miesiąc traciliśmy ogromne kwoty na przekrętach paliwowych, które udało się ukrócić. Można, więc użyć argumentu, że dzięki temu, że udało się to zatrzymać, znalazły się pieniądze na ten cel".
- Warto się zastanawiać, czy na liście wydatków, które wyniosły pół miliarda złotych, było to potrzebne, skoro ten obraz przeleżał bezpiecznie w Polsce tyle lat i był publicznie oglądany. Nie szukając drugiego dna chciałbym powiedzieć, że bez wątpienia nie był to priorytet, natomiast proszę nie czynić z tego wielkiego osiągnięcia, bo kryzysy wywołane przez arogancję władzy i ograniczanie swobód obywatelskich to najważniejsze sprawy tego roku – dodał Andrzej Halicki z Platformy Obywatelskiej.
Do decyzji o zakupie kolekcji pozytywnie podchodzi natomiast Jarosław Kalinowski z Polskiego Stronnictwa Ludowego. - Pomimo uwag zgłaszanych przez różne osoby, mnie przekonują argumenty Ministerstwa Kultury. Jeżeli były problemy z konserwacją, bo nie było własności i nie można było wydawać pieniędzy publicznych na ten cel, to rzeczywiście był to problem. Przy okazji dowiedzieliśmy się też wielu ciekawych rzeczy np. na temat "Damy z gronostajem".
Zachęcamy do wysłuchania całej audycji, w której zaproszeni gości odnieśli się także do decyzji Prezydenta o odesłaniu do Trybunału Konstytucyjnego ustawy - prawo o zgromadzeniach, a także do mocno komentowanego głosowania w Sali Kolumnowej Sejmu.

30.12.2016 Sellin: nie mogliśmy pozwolić na szantaż i terror

TVN24- Po raz pierwszy opozycja uruchomiła nie tylko okupację mównicy, cialis ale również okupację fotela marszałka Sejmu, co się nigdy wcześniej nie zdarzyło - mówił o kryzysie sejmowym w programie "Piaskiem po oczach" Jarosław Sellin, poseł PiS i wiceminister kultury. - PiS dąży do konfrontacji - odpowiedziała posłanka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.
Zobacz nagranie programu

30.12.2016 Rytualna wymiana ciosów. Sellin: "Opozycja wzywa do Majdanu"; Lubnauer: "To PiS dąży do konfrontacji"

wpolitycePo raz pierwszy opozycja uruchomiła nie tylko okupację mównicy, price ale również okupację fotela marszałka Sejmu, order co się nigdy wcześniej nie zdarzyło ? mówił o kryzysie sejmowym w programie w TVN 24 Jarosław Sellin, order poseł PiS i wiceminister kultury.

PiS dąży do konfrontacji ? odpowiedziała posłanka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.

Opozycja chciała właściwie uniemożliwić działanie ważnego organu państwa polskiego, jakim jest demokratycznie wybrany Sejm ? ocenił Sellin.

Czytaj więcej...

30.12.2016 Wiceszef MKiDN: Jeżeli "Portret młodzieńca" się odnajdzie, będzie własnością państwa

papTransakcja zakupu kolekcji Czartoryskich obejmuje także prawa do jej zaginionych elementów. "Jeżeli obraz +Portret młodzieńca+ Rafaela odnajdzie się, ask zostanie zwrócony nie fundacji Czartoryskich, ed ale polskiemu państwu" - powiedział w piątek wiceminister kultury Jarosław Sellin.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Jarosław Sellin podkreślił w piątkowej rozmowie w programie "Piaskiem po oczach" (TVN24), że cena, jaką polskie państwo zapłaciło za kolekcję Czartoryskich ze słynną "Damą z gronostajem" jest bardzo niewygórowana, biorąc pod uwagę wartość zbioru. "Zdaniem fachowców ta kolekcja - a mówimy o kolekcji 600 obrazów, 500 dzieł sztuki starożytnej, 2 tys. dzieł rzemiosła artystycznego, ćwierć miliona bardzo cennych ksiąg i bardzo cenne archiwum - jest warta kilkanaście miliardów. Kolekcja Czartoryskich jest warta 20 razy więcej, niż za nią zapłaciliśmy" - mówił.

Sellin podkreślał, że dotychczas zbiory Czartoryskich, nie były całkowicie zabezpieczane przed wyprzedawaniem. "To była własność prywatna, a właściciel prywatny zawsze mógł znaleźć furtkę, również drogę sądową, żeby elementy tej kolekcji wyprzedać" - mówił Sellin dodając, że potomkowie księcia Adama Karola Czartoryskiego nie mają już praktycznie żadnych związków z Polską. Przypomniał też, że kilka lat temu polscy konserwatorzy sprzeciwiali się wypożyczaniu "Damy z łasiczką" na zagraniczne wystawy, ale fundacja Czartoryskich przeforsowała swoją wolę. "Własność prywatna to własność prywatna. Można było znaleźć różne furtki do podejmowania decyzji ryzykownych dla tej kolekcji" - mówił Sellin.

Sekrtetarz stanu podkreślił też, że transakcja zakupu kolekcji obejmuje także prawa do jej elementów, które zaginęły podczas wojny. Takich obiektów w kolekcji Czartoryskich jest wiele, a najcenniejszy jest "Portret młodzieńca" Rafaela. Specjaliści uważają, że ten obraz, wcześniej czy później zostanie odnaleziony. "Jeżeli obraz +Portret młodzieńca+ Rafaela odnajdzie się, zostanie zwrócony nie fundacji Czartoryskich, ale polskiemu państwu" - dodał Sellin.

W czwartek MKiDN podpisał z księciem Adamem Karolem Czartoryskim umowę ws. zakupu kolekcji Fundacji Książąt Czartoryskich w tym "Damy z gronostajem" Leonarda da Vinci. Zbiory zakupione za 100 mln euro liczą ok. 86 tys. obiektów muzealnych i ok. 250 tys. bibliotecznych; trafią do Muzeum Narodowego w Krakowie

30.12.2016 Sellin: To, o czym marzyła 215 lat temu Izabela Czartoryska, dokonało się wczoraj

republika? To było marzenie wielu polskich muzealników, and historyków sztuki i to się wreszcie dokonało ? mówił na antenie Telewizji Republika sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Gościem programu "Republika na Żywo" był Jarosław Sellin, viagra dosage sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Najcenniejsza kolekcja dzieł sztuki i pamiątek narodowych, która jest na terytorium Rzeczpospolitej, była przez lata w rękach prywatnych

Wczoraj Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa narodowego zakupiło kolekcję książąt Czartoryskich. Do zawarcia umowy między ministerstwem a Fundacja Książąt Czartoryskich doszło na Zamku Królewskim w Warszawie. Wartość dzieł wynosi od 3 do 10 miliardów złotych.

? Najcenniejsza kolekcja dzieł sztuki i pamiątek narodowych, która jest na terytorium Rzeczpospolitej, była przez lata w rękach prywatnych. Prywatny właściciel, choć ma pewne ograniczenia, może znaleźć furtkę do rozdysponowania tą własnością, jak chce. My wykonaliśmy coś, co zabezpiecza tę kolekcję zbieraną przez 200 lat, w taki sposób, że ona jest pod kontrolą państwa. To, o czym marzyła 215 lat temu marzyła Izabela Czartoryska, tworząc tę kolekcję, że kiedy Polska odzyska niepodległość, stanie się własnością państwa polskiego, to się właśnie wczoraj dokonało i wykonaliśmy to za symboliczną opłatę ? powiedział gość Telewizji Republika. ? To było marzenie wielu polskich muzealników, historyków sztuki i to się wreszcie dokonało ? dodał.

Chcielibyśmy, żeby ten nasz obraz był wyeksponowany za darmo

Sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego podkreślił, że jego zdaniem i zdaniem wielu historyków sztuki "Dama z gronostajem" to wybitniejsze dzieło niż "Mona Lisa". ? Chcielibyśmy, żeby ten nasz obraz był wyeksponowany za darmo ? zdradził. ? Można w pewnym sensie powiedzieć, że staliśmy się właścicielami tej wspaniałej kolekcji ? podkreślił Jarosław Sellin. ? Większość tych dzieł nie była w rejestrze zabytków, dopiero od wczoraj państwo polskie ma pełną kontrolę nad tą kolekcją ? powiedział.

Gość Telewizji Republika przypomniał, że "taka kolekcja, takie wybitne dzieła, przyciągają ludzi". ? Przyciągają naukowców, badaczy, mamy naprawdę takich dzieł w Polsce niewiele ? dodał