Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Archiwum - 2015

2015

16.11.2015 Piotr Gliński objął resort kultury i dziedzictwa narodowego

wyborczaplProf. Piotr Gliński objął w poniedziałek Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Obowiązki przekazała mu ustępująca ze stanowiska prof. Małgorzata Omilanowska. Wiceministrem kultury będzie Jarosław Sellin.

Wicepremier, capsule minister kultury Piotr Gliński po przybyciu do resortu wręczył Omilanowskiej bukiet kwiatów. Spotkanie byłej szefowej resortu z Glińskim było zamknięte dla dziennikarzy.

Gliński, no rx pytany po spotkaniu o to, salve w jakiej atmosferze przebiegło, odparł: "płynnie, kulturalnie. W ministerstwie kultury - zawsze kulturalnie". Nie chciał udzielać dalszych komentarzy. Po spotkaniu zwiedził gmach ministerstwa.

Funkcję wiceministra kultury będzie sprawował Jarosław Sellin. "Dostałem propozycję (objęcia funkcji - PAP) sekretarza stanu, wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego i tę propozycję przyjąłem" - poinformował. Jak dodał, zakres obowiązków między innymi wiceministrami będzie uzgadniany w najbliższych godzinach i dniach.

Sellin był już sekretarzem stanu w MKiDN w latach 2005-2007. "Osiem lat przerwy. Miło się wraca do tak pięknego miejsca, do tak pięknego pałacu, gdzie duch ludzi kultury żyje" - powiedział dziennikarzom.

Jarosław Sellin zwrócił uwagę na program PiS. "My stawiamy kulturę i dziedzictwo narodowe bardzo wysoko, jeśli chodzi o priorytety; świadczy o tym również to, że pierwszy chyba raz w historii Polski ministrem kultury i dziedzictwa narodowego jest jednocześnie wicepremier. I to pierwszy wicepremier - także to pokazuje, jak wysoko te sprawy w naszym programie stawiamy" - podkreślił.

Sellin był też pytany przez dziennikarzy o to, jak ocenia ostatnie osiem lat w kulturze. "My mówimy, że w każdym resorcie potrzebny jest audyt, ten resort też musi być objęty takim audytem i jakąś kompleksową ocenę na pewno przedstawimy za jakiś czas" - poinformował.

Odpowiadał też na pytania o media publiczne. "Mówimy wyraźnie, że na pewno trzeba odejść od spółek prawa handlowego, że media publiczne nie powinny być spółkami prawa handlowego, (...) i zaproponujemy inną formułę prawną funkcjonowania mediów publicznych" - zapowiedział.

Wśród "spraw do załatwienia" Sellin wymienił także "nowy sposób publicznego finansowania mediów publicznych". "Wiadomo, że dzisiaj to finansowanie jest nad wyraz skromne" - ocenił.

"Abonament uśmiercił osobiście Donald Tusk (...) i tego się już nie da podnieść, wiec trzeba zaproponować nową formułę finansowania mediów publicznych - tak, żeby tych pieniędzy było co najmniej trzy, cztery razy więcej niż dziś. I dzięki temu będzie można wymagać lepszego wypełnienia zobowiązań misyjnych w programie mediów publicznych" - powiedział.

Członków Rady Ministrów prezydent Andrzej Duda powołał w poniedziałek w południe w Pałacu Prezydenckim.

16.11.2015 Nie ma powodu przepraszać za Macierewicza

dorzeczydr16112015

 

12.11.2015 O roli i finansowaniu bibliotek

logo pr3Jak polskie biblioteki wykorzystują pieniądze pozyskane z funduszy unijnych? Jak wygląda ich współpraca z samorządami? Jaką rolę spełniają obecnie – coraz częściej są nie tylko wypożyczalniami książek, ale także centrami kultury? Jak powinny wyglądać polskie biblioteki w przyszłości?

- Biblioteki w każdym kraju Wspólnoty mogą ubiegać się o dofinansowanie z unijnych funduszy - informuje z Brukseli korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka. - Możliwe są dwie drogi uzyskania wsparcia. Pierwszym jest program "Kreatywna Europa" (kultura i sektory audiowizualne), drugim - fundusze strukturalne. Z obu skorzystało wiele polskich placówek.
Nasz paryski korespondent Marek Brzeziński donosi, że we Francji biblioteki finansowane są przede wszystkim z subwencji, a bardzo rzadko z ich własnych środków. Wspierają je różne szczeble samorządu oraz państwo, nierzadko także instytucje prywatne. W przypadkach szczególnych pieniądze pozyskiwane są z funduszy europejskich, francuskiego ministerstwa kultury oraz podlegającego mu Krajowego Ośrodka Książki.
A jak jest w Polsce? W jakim stopniu nasze biblioteki korzystają z finansowego wsparcia UE? Jaką rolę odgrywają tu samorządy?

Z opublikowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego raportu "Działania w latach 2008-2015" wynika, że "biblioteki stanowią podstawową 'tkankę' kultury w regionach, a także często instytucję 'pierwszego kontaktu' z kulturą. Są głównym, obok zakupów własnych, źródłem lektur dla czytelników w każdym wieku. W ostatnich latach doszło do zasadniczej zmiany ich wizerunku; przestały być tylko wypożyczalniami książek, coraz częściej kojarzą się z otwartymi centrami edukacyjnymi i kulturalnymi. W wielu z nich działają kluby i koła czytelnicze, teatralne, muzyczne czy filmowe. Niemal we wszystkich można skorzystać z internetu, dzięki czemu stały się ważnym, lokalnym partnerem w walce z wykluczeniem cyfrowym."
Liczby mogą robić wrażenie. Oto wybór:
"245 zbudowanych lub zmodernizowanych bibliotek gminnych do końca 2015 r. To efekt Programu Wieloletniego KULTURA+, Priorytet 'Biblioteka+. Infrastruktura bibliotek' 2011-2015. Na jego realizację rząd przeznaczył 150 mln zł. Celem jest przekształcenie bibliotek publicznych w mniejszych miejscowościach w ośrodki życia społecznego i lokalne centra dostępu do kultury i wiedzy.
Biblioteki otrzymują od MKiDN wsparcie na zakup nowości. W latach 2008-2015 dotacja na ten cel wyniosła 151 mln zł. Dzięki temu na bibliotecznych półkach pojawiło się 6,1 mln książek!"
Ale, trzeba też jasno powiedzieć, nie wszystkim wszystkie zmiany się podobały. Wielu bibliotekarzy krytykowało nowelizację ustawy o bibliotekach, w myśl której możliwe okazało się łączenie bibliotek z instytucjami kultury. W roku 2011 jedna z bibliotekarek pisała do ówczesnego ministra Bogdana Zdrojewskiego: "Na poziomie bibliotek powiatowych oznacza to w praktyce faktyczne unicestwienie tych instytucji."
Jak wyglądają polskie biblioteki w roku 2015? Jak zmieniło się ich oblicze w ciągu ostatniej dekady – i co je czeka?
Zapraszamy do wysłychania rozmowy z gośćmi audycji "Europejski Klubie Trójki".

13.11.2015 J. Sellin gościem programu "Forum"

tvp infoPiS otrzymał bardzo szeroki mandat od wyborców. Zmiany, które będzie przeprowadzał może robić tak szybko jak chce, tak daleko jak chce i wtedy kiedy będzie chciało. Na jaką opozycję, w takiej sytuacji, może liczyć?
Gośćmi programu są Kamila Gasiuk-Pihowicz (Nowoczesna), Piotr Zgorzelski (PSL), Adam Szejnfeld (PO), Jarosław Sellin (PiS) i Piotr Apel (Kukiz'15).

Zobacz nagranie programu

13.11.2015 Jarosław Sellin: ”Będziemy szanować opozycję. Od pierwszych dni udowodnimy, że w polityce będzie nowa jakość”

natemat

Za nami inauguracja nowego Sejmu. Ślubowanie posłów, buy cialis przemówienia prezydenta w obu izbach, case pożegnanie dotychczasowej premier. Nowa władza długo czekała na ten moment. ? Jak tylko przejmiemy odpowiedzialność za ministerstwa, co się dokona w przyszłym tygodniu, natychmiast będziemy wysyłać do Sejmu gotowe projekty ustaw. Jest satysfakcja, ale i odpowiedzialność ? mówi naTemat Jarosław Sellin, poseł PiS już czwartej kadencji.

 

Wielki dzień dla PiS. Jak wrażenia po pierwszym dniu w nowym Sejmie?
Dla nas oczywiście był to dzień podniosły. Dokonała się zmiana, o którą walczyliśmy przez 8 lat. Bierzemy pełną odpowiedzialność za sprawowanie władzy w Polsce. Myślę, że każda partia polityczna o tym marzy, żeby mieć taką szansę. Tak, jak mówił prezydent, to jest duża satysfakcja, ale przede wszystkim poczucie zobowiązania i odpowiedzialności. Jestem pewien, że udowodnimy od pierwszych dni rządzenia, że wprowadzimy nową jakość do polityki. Czyli ? zobowiązania będą wypełniane. Bardzo systematycznie.

 

Czyli ruszacie z marszu.

Oczywiście. Ustawy są gotowe. Jak tylko przejmiemy odpowiedzialność za ministerstwa, co się dokona w przyszłym tygodniu, natychmiast będziemy wysyłać do Sejmu gotowe projekty ustaw.

 

Które pójdą na pierwszy ogień?

Priorytetów od tygodni nie ukrywamy. A chcemy przede wszystkim wywiązać się z zobowiązań, które są oczekiwane przez społeczeństwo. Ustawa 500 plus, kwota wolna od podatku do 8000 zł i kwestia obniżenia wieku emerytalnego do poprzedniego. Nigdy nie pogodziliśmy się ze zmianą przeprowadzoną 4 lata temu i będziemy to zmieniać.

 

Prezydent mówił w Sejmie, że to, iż wybory przyniosły taką zdecydowaną zmianę na scenie politycznej, to świadectwo demokracji. Wcześniej jej nie było?

Wcześniej mieliśmy do czynienia z duchową atmosferą. Rządziła partia, która nawet przed samą sobą sprawiała wrażenie, że władza jej się należy na zawsze. A główna partia opozycyjna zasługuje na annihilację, na unicestwienie. Nie było szacunku wobec tej głównej partii opozycyjnej. Wręcz przeciwnie. Uruchomiono nawet coś, co publicyści nazywali przemysłem pogardy. I bardzo silnie to wzmacniano. My nie będziemy się tak zachowywać. Będziemy szanować opozycję. Opozycja jest immanentną częścią ustroju demokratycznego i nawet będziemy wzmacniać jej pozycję w parlamencie.

 

Jak pan ocenia wystąpienie premier Ewy Kopacz, która na koniec mówiła, że PO nie przegapi żadnego waszego kłamstwa?

Spuśćmy zasłonę milczenia. Z powodu podniosłości tego dnia nie chce mi się tego nawet komentować. Odeszła tak, jak odeszła. Dała świadectwo i kultury politycznej, i swojej. I pewnych obsesji. Pytanie o copyright. Mam nadzieję, że wszyscy się domyślają, kto panią Kopacz, odchodzącą premier, tak bardzo skrzywdził.

 

A co prezydent pokazał swoim wystąpieniem?

Myślenie państwowe. Parlament jest miejscem debaty publicznej. On to bardzo mocno podkreślał. Albo miejscem sporu, to naturalne. Ale w tym sporze chodzi o szacunek. On o to apelował i miał rację, bo tego szacunku ze strony partii rządzącej w ostatnich latach brakowało.

 

Jak pan się czuje w nowym parlamencie? Nowe partie, PSL nawet bez wicemarszałka?

W sensie indywidualnym prawie połowa parlamentu to są nowi posłowie. W naszym klubie prawie 100 osób to nowi posłowie, wśród nich są też tacy, którzy kiedyś w parlamencie byli tylko w ostatniej kadencji ich zabrakło, ale dominują ludzie zupełnie nowi. To jest silne odświeżenie w skali całego Sejmu. Również bardzo potrzebne.