Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Archiwum - 2015

2015

20.11.2015 Sellin: trzeba szukać złotego środka między prawami twórców i konsumentów

wyborczaplPrzy reformie prawa autorskiego cały czas trzeba szukać złotego środka między prawami twórców a prawami konsumentów - uważa Jarosław Sellin, vcialis 40mg który ma być wiceministrem kultury. Jak powiedział PAP, cialis MKiDN będzie uwzględniać też interesy konsumentów, diagnosis nie tylko artystów.

W piątek wchodzi w życie duża nowelizacja prawa autorskiego, która dotyczy m.in. tzw. wyjątku edukacyjnego, czyli prawa do bezpłatnego i bezlicencyjnego wykorzystania dzieł, np. filmów, książek czy artykułów prasowych w procesie nauczania. Wersja przyjęta przez Sejm - która nadaje to prawo wyłącznie "instytucjom oświatowym", tj. m.in. przedszkolom, szkołom (zarówno państwowym jak prywatnym), schroniskom młodzieżowym, ogniskom artystycznym, uczelniom czy jednostkom naukowym, ale już nie obejmuje bibliotek "niepedagogicznych", muzeów, archiwów ani organizacji pozarządowych - nie podoba się rzecznikom otwartej edukacji.

Jarosław Sellin, zapytany przez PAP, czy przewiduje zmiany w prawie wychodzące na przeciw postulatom "otwartystów", powiedział: "Spór pomiędzy +otwartystami+ i przedstawicielami twórców będzie zawsze, dopiero weszliśmy do resortu, na pewno będziemy słuchać obu stron, jakie są ich postulaty i w jakim kierunku to prawo powinno być zmienione".

Jak mówił, Ministerstwo Kultury ma "naturalnie ma większą skłonność do dbania o interesy twórców, ale z drugiej strony, jako że naszym zobowiązaniem powinno też być upowszechnianie kultury, treści kulturowych w szerokim odbiorze, to siłą rzeczy musimy też uwzględniać interesy konsumentów".

"Znalezienie tego złotego środka jest niełatwe, a może nawet niemożliwe, ale w dialogu zarówno z organizacjami konsumentów jak i z organizacjami twórców trzeba tego środka szukać" - podkreślił. Dodał, że za reformę prawa autorskiego odpowiedzialny będzie Krzysztof Czabański.

Według autorów wchodzącej w piątek w życie nowelizacji zachowuje ona równowagę pomiędzy racjami tych, którzy chcą np. bezpłatnie i bez zezwolenia twórcy wykorzystywać utwory a właścicielami praw autorskich, a dozwolony użytek nie może stać się furtką do wywrócenia całego systemu ochrony praw autorskich.

18.11.2015 Politycy podzieleni w ocenie exposé. PiS: pełne konkretów. Kukiz'15: propozycje to za mało

tvp info– Uważam, że to było exposé pełne konkretów. Nie za długie i dobrze. Po tym występie widać, że najważniejszy jest rozwój, rozwój wielowymiarowy – mówił w programie „Minęła dwudziesta” w TVP Info Jarosław Sellin (PiS). Exposé premier Beaty Szydło oceniła także Urszula Augustyn z PO, która stwierdziła, że PiS jedno mówi, a drugie robi. Z kolei Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej powtórzyła za swoim liderem, że choć jej ugrupowanie trzyma kciuku za PiS, to wie, że nie da sobie rady.

Politycy, którzy byli gośćmi programu „Minęła dwudziesta” komentowali exposé premier Beaty Szydło.

Jarosław Sellin stwierdził, że Beata Szydło przez 62 minuty mówiła o tym, co zamierza zrobić przez najbliższe cztery lata. Polityk PiS cenił, że exposé Beaty Szydło było pełne konkretów i słów na temat rozwoju. – To rozwój nasz indywidualny, los rozwoju polityki społecznej, która jest w paru punktach do naprawienia i rozwój polityki międzynarodowej – wyjaśniał. Dodał, że należy skończyć z językiem, który mówił, że opozycja jest niepotrzebna, a premier rządu nie ma z kim przegrać.

„Łuski Polakom z oczu opadły”

Urszula Augustyn z PO odpowiedziała na to, że Sellin wyciąga z różnych wypowiedzi poszczególne słowa, które w pełnym kontekście brzmią inaczej. – Dzisiaj tak naprawdę łuski Polakom z oczu spadły. Pewne wątki, które nawet w kampanii nie były obecne, dziś stały się realne. Nauczyciele gimnazjalni nie mieli świadomości, że do września 2016 będziecie chcieli wprowadzić to, co głosicie – mówiła. Jej zdaniem PiS ogranicza prawa opozycji m.in. nie dopuszczając jej do tego, by miała udział w Prezydium Sejmu.

„Nie dacie rady”

Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej stwierdziła, że pierwsze obietnice Beaty Szydło kosztować mogę ok. 55 mld złotych. – My trzymamy za was kciuki, ale uważamy, że nie dacie rady. Nie znamy dokładnych zasad programu „500 złotych na dziecko”. Jaki będzie limit zarobków przy jednym dziecku, czy obniżenia wieku emerytalnego? – pytała. Zaznaczyła, że są też rzeczy, które jej partii się podobają, m.in. rozwój szkolnictwa zawodowego czy nawiązanie współpracy między biznesem a nauką. – Jesteśmy za obniżeniem CIT-u, tylko trzeba pomyśleć, jak to zrobić. Nie można zrobić wszystkiego – stwierdziła.

Andżelika Możdżanowska z PSL stwierdziła z kolei, że pod kątem PR-u wystąpienie Szydło było bardzo dobre i każdy mógł w nim znaleźć coś dla siebie.

Piotr Apel z ugrupowania Kukiz'15 stwierdził natomiast, że w Polsce potrzebne są dużo głębsze zmiany niż „500 złotych na dziecko”. – Propozycje premier to za mało – uznał.

Zobacz nagranie programu

18.11.2015 Podwójne exposé PiS-u

TVN24Tuż po godzinie 11:00 premier Beata Szydło przedstawiła plan działań swojego rządu na 4-letnią kadencję. W krótkim, drug trwającym ponad godzinę, exposé szefowa rządu zaprezentowała m.in. elementy programowe, które jej gabinet będzie chciał uchwalić już podczas pierwszych 100 dni rządzenia. Po przemówieniu pani premier, rozpoczęła się dyskusja nad przedstawionym przez nią programem. Jako pierwszy głos zabrał lider największego ugrupowania parlamentarnego. Wielu komentatorów jest zdania, że Jarosław Kaczyński tak naprawdę wygłosił drugie exposé, zdecydowanie podkreślając swoją rolę w obecnym układzie rządzącym. O tym, które przemówienie - Kaczyńskiego czy Szydło - było ważniejsze, a także o realności realizacji przedstawionych obietnic, rozmawiali w programie Tak jest Jarosław Sellin i Jakub Rutnicki.

Zobacz nagranie programu

18.11.2015 Krzysztof Czabański i Jarosław Sellin wiceministrami kultury

wirtualnemedia logoPosłowie PiS Krzysztof Czabański i Jarosław Sellin będą sekretarzami stanu w Ministerstwie Kultury. Zajmą się nadzorem nad reformą mediów publicznych i dziedzictwem narodowym.

Jarosław Sellin potwierdził w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl, find że znajdzie się w strukturach rządu premier Beaty Szydło i obejmie stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Kultury. W zakresie jego działań znaleźć się ma dziedzictwo narodowe, stomach które nadal będzie nadzorowane przez ten resort.

Z kolei poseł Krzysztof Czabański w Ministerstwie Kultury pokieruje Departamentem ds. Własności Intelektualnej i Mediów. Jak już informowaliśmy, do jego zadań będzie należał nadzór nad planowaną reformą w mediach publicznych

18.11.2015 Spór o expose. Plan Beaty Szydło podzielił polityków

logo pr1Beata Szydło przedstawiła plan na pierwsze sto dni rządów. O wygłoszonym w środę w Sejmie expose rozmawiali politycy goszczący w audycji "Z kraju i ze świata".

Jarosław Sellin chwalił w radiowej Jedynce szefową rządu. Polityk Prawa i Sprawiedliwości powiedział, viagra że kluczowe w expose Beaty Szydło było słowo - "rozwój". - Chodzi o rozwój rozumiany wielowymiarowo. Zarówno rozwój gospodarczy, stuff rozwój społeczny, rozwój sprawiedliwości ? zaznaczył. Odniósł się także do zarzutów opozycji, iż szefowa rządu mówiła tylko o obietnicach, a nie przedstawiła źródeł ich finansowania. - Premier powiedziała, że wprowadzimy podatek bankowy, podatek od wielkopowierzchniowych przedsiębiorstw plus uszczelnienie VAT-u - podkreślił.
Tomaszowi Lenzowi z Platformy Obywatelskiej w expose zabrakło odniesień do polityki zagranicznej. Polityk PO zaznaczył, że życzy dobrze nowej premier, ale ma też wątpliwości czy uda się znaleźć pieniądze na realizację wszystkich obietnic. - Życzenia pani Beaty Szydło mogą szybko napotkać się ze zderzeniem z rzeczywistością. W związku z wprowadzeniem podatku bankowego mogą zostać podniesione koszty obsługi bankowej. Z kolei podatek od supermarketów może spowodować podwyżkę cen produktów - ocenił.
W expose premier Beata Szydło zapowiedziała też audyt rządów PO-PSL. Szefowa rządu mówiła, że poprzednie władze nie dokonały takiego bilansu. O tym również w nagraniu audycji.