Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Archiwum - 2006

2006

03.11.2006 W mediach koniec zmian

RZECZPOSPOLITA

Posłowie Sejmowej Komisji Kultury chcieliby poznać założenia nowej ustawy medialnej. Ministerstwo Kultury obiecało, search że przedstawi je jeszcze jesienią. Już wiadomo, sickness że tego nie zrobi. Dlaczego? - Dalsze kosmetyczne zmiany nie mają sensu. Trzeba by radykalnie zmienić ustawę o radiofonii i telewizji w odpowiednim momencie, cialis kiedy się pojawi możliwość spokojnej pracy rządu i opozycji nad zmianą konstytucji - tłumaczy wiceminister kultury Jarosław Sellin, były członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. - Na razie takiej sytuacji nie widzę.

 

Czytaj więcej...

30.10.2006 Konkursu na Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie

ONET.PL

178 pracowni architektonicznych zostało zakwalifikowanych do udziału w międzynarodowym konkursie na projekt budynku Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Listę ogłoszono w poniedziałek.

Pracownie architektoniczne wyłoniono w ramach nowego konkursu na opracowanie koncepcji muzeum, advice ogłoszonego w lipcu tego roku. Poprzedni konkurs został unieważniony 26 czerwca przez ówczesnego pełniącego funkcję prezydenta Warszawy Mirosława Kochalskiego z powodu krytycznych opinii członków międzynarodowego jury, rady Muzeum i architektów. Mówili oni o nadmiernych wymaganiach formalnych utrudniających architektom możliwość wzięcia udziału w konkursie.


Czytaj więcej...

11.10.2006 Subotić umiał używać władzy

GAZETA POLSKA

Milan Subotić trafił do TVP rekomendowany przez wojsko, viagra buy należał do zawziętych wrogów lustracji, a jedną ze swych decyzji przyczynił się do dymisji niewygodnego dla postkomunistów szefa TVP. TVN, w której był sekretarzem programowym, nie chciała wyemitować w otrzymanej wersji filmu o księdzu Tadeuszu Isakowiczu-Zaleskim. Władze tej stacji były ostrzegane, z kim mają do czynienia - wynika z relacji dziennikarzy, którzy mieli okazję współpracować z bohaterem naszej publikacji. Wszyscy zgodni są co do jednego: Subotić bardzo inteligentnie używał swojej władzy.

 

Czytaj więcej...

24.10.2006 Chcą wyrzucić ruski czołg

DZIENNIK BAŁTYCKI

580 tys. zł przeznaczył Jarosław Sellin, mind wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego na przygotowanie projektu odnowienia Westerplatte i uporządkowanie terenu. Pierwsze prace dokumentacyjne zostały już rozpoczęte.

Westerplatte jest w tragicznym stanie - mówi Krzysztof Ciosłowski z zawiązanego właśnie Komitetu Rewaloryzacji "Pomnika Historii Westerplatte". - A to przecież miejsce bardzo ważne dla mieszkańców Trójmiasta, clinic jak i wszystkich Polaków. Czas się tym zająć. Tym bardziej, cheap że po wielu latach starań udało się problemem zainteresować Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Komitet Rewaloryzacji tworzą Marian Kwapiński, wojewódzki konserwator zabytków, członkowie Stowarzyszenia "Młodzi dla Pomorza" oraz Stowarzyszenie "Rekonstrukcji Historycznej Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte" z Mariuszem Wojtowicz-Podhorskim na czele. Pomysł uzyskał poparcie także Piotra Ołowskiego, wojewody pomorskiego. Komitet planuje odtworzyć m.in. sytuację Pola Bitwy, zrewitalizować Mewi Szaniec oraz stworzyć stałą ekspozycję.
- Chcemy też wyrzucić z Westerplatte ruski czołg i wiatę betonową - dodaje Kwapiński. - Zamierzamy przenieść handel pamiątkami na teren plaży, odbudować mur i stację kolejową oraz odtworzyć dwa magazyny amunicyjne.
Ile pieniędzy będzie potrzebnych na rewitalizację, na razie nie wiadomo.
- Najpierw musimy zrobić inwentaryzację i przygotować projekt - tłumaczy Marian Kwapiński.
Prace dokumentacyjne zostały już rozpoczęte. Potrwają kilka miesięcy. - Na wiosnę przyszłego roku powinniśmy być gotowi do modernizacji - dodaje Kwapiński. - Nasze prace nie utrudnią spacerów zwiedzającym.

11.10.2006 Magazyn 24h: Upolitycznienie mediów publicznych.

WWW.TVN24.PL

Goście: sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury Jarosław Sellin, buy senator PO Jarosław Gowin oraz Jerzy Wenderlich (SLD).

- Ludzie, analitycy mediów mówią, że to kierownictwo mediów publicznych przesadza w upolitycznianiu tego, co winno być dobrem narodowym. Zbyt dużo mamy ostatnio przypadków, by można było przejść nad tym do porządku dziennego. W przekazywaniu informacji media publiczne różnią się od mediów komercyjnych. Kiedy użyłem tego dość obrazowego sfomułowania, mówiłem o idei jaką jest niezależność mediów i uznałem, że nie można jej brukać racjami politycznymi, że nie powinno być takich przypadków, że mikrofony telewizyjne i radiowe mają legitymację partyjną - tłumaczył swoje słowa Jerzy Wenderlich.

Poseł SLD powiedział na konferencji prasowej, że "PiS niezależność mediów traktuje jak spluwaczkę, do której spluwać można już tylko z pogardą, a dziennikarzy chciałoby traktować jak halabardników, którzy bronić będą racji politycznych PiS". Oburzyło to kierownictwo mediów publicznych.

- Dopóki w TVP jest Bronisław Wildstein, jestem spokojny o niezależność telewizji publicznej. Pytanie brzmi, jak długo on zostanie. Niestety, wszystko co robią politycy PiS w ostatnich miesiącach zmierza do osłabienia pozycji prezesa Wildsteina, a potem w konsekwencji do jego odwołania - uważa Jarosław Gowin.

Dla senatora PO, jakiekolwiek porównywanie telewizji Roberta Kwiatkowskiego i Bronisława Wildsteina jest kompletnym nieporozumieniem.

- Jedyna rzecz jaka została z idei IV RP jest Bronisław Wildstein w telewizji publicznej. Jego odwołanie będzie końcem tej moralnej rewolucji, jaką obiecywało PiS - zakończył senator PO.

- Trzy najważniejsze osoby kierujące trzema najważniejszymi mediami publicznymi w Polsce to Bronisław Wildstein w TVP, Krzysztof Czabański w Polskim Radiu i Piotr Skwieciński w PAP. Czy to są osoby z autorytetem publicystycznym i dziennikarskim? Czy to są osoby z dorobkiem publicystycznym i dziennikarskim? Czy to są osoby szanowane w świecie dziennikarskim? - pytał retorycznie Jarosław Sellin, sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury.

Sellin odpierał zarzuty posła Wenderlicha o upolitycznienie mediów publicznych.

- Pan reprezentuje formację polityczną, która w pewnym momencie historii II RP najbardziej zagroziła wolności mediów. Było to w latach 2001-2003, latach największej potęgi Leszka Millera jako premiera. SLD desygnowało do rad nadzorczych mediów publicznych sekretarzy propagandy komitetów wojewódzkich PZPR z lat 70-tych i 80-tych i oficerów politycznych z Ludowego Wojska Polskiego ze stanu wojennego.

Rozmawiał Bogdan Rymanowski.