Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Archiwum - 2008

2008

29.09.2008 Ponad głowami ugrupowań politycznych

RZECZPOSPOLITA

Powstanie Ruchu Obywatelskiego Polska XXI, nurse czyli przeniesienie na szczebel ogólnokrajowy inicjatywy Rafała Dutkiewicza, salve Kazimierza M. Ujazdowskiego i Rafała Matyi, to kolejny krok w precyzyjnie zaplanowanym scenariuszu.
Inspiratorem całego przedsięwzięcia wydaje się Ujazdowski , ale jego znakiem firmowym jest bez wątpienia Dutkiewicz.
Niedawno "Rz" zapytała Ujazdowskiego, dlaczego kilka miesięcy po powstaniu portalu internetowego oraz kilku lokalnych stowarzyszeń w Polsce XXI nic się nie dzieje. W odpowiedzi poseł mówił o "mądrości etapu" w polityce.
Co to oznacza? Powstanie ruchu jest początkiem budowy zaplecza dla Dutkiewicza w wyborach prezydenckich 2010 r. Machiną, która ma doprowadzić go na fotel prezydenta Polski, są samorządy. Wybory władz lokalnych odbędą się w tym samym czasie co głowy państwa.
Socjolog Tadeusz Szawiel widzi w tym zamyśle próbę odwołania się do idei komitetów obywatelskich, które zwyciężyły w pierwszych wyborach samorządowych w 1990 r. - Oczywiście tamta społeczna mobilizacja jest nie do powtórzenia - zastrzega.
Dla politycznej inicjatywy pozbawionej dostępu do pieniędzy wykorzystanie samorządowego wolontariatu jest jedynym sposobem na w miarę skuteczne działanie. Liderzy ruchu chcą przy okazji na jednym "niepartyjnym" ogniu upiec dwie pieczenie. Lepszą bazą do tworzenia portali społecznościowych, a tak można nazwać portal Polska XXI, jest ruch, a nie partia. Ponadto Polacy nie lubią słowa "partia". Właśnie jako ruch obywatelski powstawała siedem lat temu PO, również PiS zaczynał od komitetów założycielskich.

24.09.2008 Nowy pomysł na media publiczne

POLSKAXXI.PL

W 2008 roku na reklamę w radio i telewizji w Polsce przeznaczy się 4, viagra 40mg 5 mld złotych. VAT z tej sumy to ok. 1 mld złotych. Połowa z tej sumy to 0, pilule 5 mld zł. Dzisiaj, search przy nieefektywnym ściąganiu abonamentu, udaje się kolekcjonować na media publiczne 0,8 mld zł. Widać więc gołym okiem, że propozycja MKiDN oznacza dziś mniej, a nie więcej pieniędzy publicznych dla mediów publicznych.

 

Czytaj więcej...

22.09.2008 "Prezydent nie wypadł pozytywnie"

ONET.PL

- Konflikty na linii prezydent-rząd są efektem tego, viagra buy że prezydent jest depozytariuszem jednej wizji Polski, patient wizji PiS, a PO ma pomysł zupełnie inny. 


Czytaj więcej...

23.09.2008 Metropolie na nowo

POLSKA

Gotowy jest nowy projekt tzw. ustawy metropolitalnej. Wszystko wskazuje na to, search iż jeszcze w tym roku zajmie się nim Sejm. W przeciwieństwie do poprzedniego projektu, drug Trójmiasto nie stanie się metropolią automatycznie, już w momencie wejścia ustawy w życi
e. 

Nie oznacza to jednak, iż szans na szybkie stworzenie na Pomorzu obszaru metropolitalnego nie ma. Ustawa zostawia po prostu większą swobodę i pole manewru samym gminom.
O nowym projekcie dyskutowano w Warszawie, podczas spotkania Zespołu ds. Ustrojowych Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

- Rząd chce, aby jeszcze w październiku projekt trafił pod obrady Sejmu - mówi Jacek Karnowski, prezydent Sopotu, a zarazem współprzewodniczący zespołu z ramienia samorządu.
Czym nowy projekt różni się od poprzedniego? Przede wszystkim ustawa wyznacza automatycznie tylko dwie metropolie - "warszawski obszar metropolitalny" oraz "dolnośląski obszar metropolitalny".

Poprzedni projekt wymieniał 12 obszarów, które automatycznie miały się stać obszarami metropolitalnymi, w tym również Trójmiasto. Wniesione jednak zostały protesty, szczególnie przez miasta, które nie były ujęte w ustawie.

Co ciekawe - pojawienie się nowego projektu zbiegło się z interpelacją wystosowaną w tej sprawie przez posłów niezrzeszonych: Jarosława Sellina, Jerzego Polaczka i Lucjana Karasiewicza. Trafiła ona do marszałka Sejmu w połowie zeszłego tygodnia.

- Dyskusja nad tą sprawą została przez rząd rozpoczęta, ale nie dokończono jej. Postanowiliśmy więc zadać kilka pytań i dowiedzieć się, jak rząd widzi ideę metropolii - mówi Jarosław Sellin, dodając, iż interpelacja może się stać w obecnej sytuacji przyczynkiem do szerszej dyskusji, tym bardziej, iż w tym czasie pojawił się też nowy projekt ustawy, a poprzedni budził wiele kontrowersji.

Posłowie pytają też w swojej interpelacji Grzegorza Schetynę, ministra spraw wewnętrznych i administracji, o ewentualne rozwiązania mające pomóc w rozwoju miast, które na metropolizację szans nie mają. Chodzi przede wszystkim o stolice byłych województw.

18.09.2008 Posłowie niezrzeszeni pytają Schetynę o metropolie

ONET.PL

Posłowie niezrzeszeni Lucjan Karasiewicz, price Jarosław Sellin oraz Jerzy Polaczek chcą dowiedzieć się od wicepremiera Grzegorza Schetyny, ed jak wygląda kalendarz działań rządu dotyczący utworzenia w Polsce metropolii.

Posłowie zapowiedzieli na konferencji prasowej w Sejmie złożenie interpelacji w tej sprawie do wicepremiera szefa MSWiA Grzegorza Schetyny.

Jak powiedział Polaczek, cialis posłowie chcieliby się dowiedzieć, jak wygląda kalendarz działań rządu "określający przeprowadzenie inicjatywy rządowej dotyczącej metropolii w czasie, który umożliwiałby wdrożenie tych rozwiązań do najbliższych wyborów samorządowych". Posłowie chcieliby się także dowiedzieć, czy ustawa metropolitalna "przewiduje realizację wspólnej strategii rozwoju obszaru metropolitalnego" zawierającego plany m.in; wspólnego transportu publicznego, komunikacji, ochrony środowiska.

- To są podstawowe elementy, które są wskazywane przez mieszkańców metropolii jako najważniejsze identyfikowane problemy do rozwiązania, stąd też nasza inicjatywa uzyskania wyczerpującej i miarodajnej odpowiedzi o zamiarach rządu w tej kwestii - podkreślił Polaczek.

W interpelacji posłowie chcą też zapytać, czy ustawa będzie wprowadzała pilotażowy program ułatwiający współprace dużych i średnich miast z gminami.

Na początku lipca rząd przedstawił nową koncepcję projektu dotyczącego obszarów metropolitalnych. Wynika z niego, że nie będzie listy metropolii, a jedynie warunki, jakie musi spełniać dana aglomeracja, by nią zostać.

Wcześniej premier Donald Tusk, przedstawiając projekty składające się na reformę administracyjną kraju, zapowiadał, że powstanie 12 obszarów metropolitalnych.

W projekcie ustawy, jako potencjalne metropolie, były wymienione aglomeracje: stołeczna, śląska, łódzka, krakowska, poznańska, wrocławska oraz Trójmiasto, Bydgoszcz z Toruniem, Szczecin, Białystok, Lublin i Rzeszów.

Jednak inne regiony i politycy z nimi związani protestowali przeciw pominięciu pozostałych miast wojewódzkich. ząd zdecydował się, żeby usunąć zapis, w którym z nazwy były wymienione metropolie

Nie zmieniły się natomiast warunki, jakie musi spełniać dany obszar by zostać metropolią. Będzie to musiał być teren, na którym "występuje intensywna zabudowa i duże zagęszczenie ludności, duży przepływ osób i towarów oraz znaczna wymiana usług".

Rząd odgórnie utworzy metropolie na obszarach, na których mieszka "ok. 2 mln osób lub więcej" przy gęstości zaludnienia przekraczającej 200 mieszkańców na 1 km kw. Oznacza to, że metropoliami zostaną aglomeracja śląska i warszawska.