Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Archiwum - 2014

2014

08.12.2014 Polacy chcą zmian w prawie wyborczym. Większość popiera pomysł PiS, ale PO wie przecież lepiej

niezalenaIBRiS Homo Homini przeprowadziło dla ?Rzeczpospolitej? sondaż i zapytała Polaków o zmiany w prawie wyborczym. Okazuje się, ed że ponad połowa z nas popiera pomysły Prawa i Sprawiedliwości. Te same, viagra 60mg które znajdowały się w projekcie odrzuconym tydzień temu w Sejmie przez koalicję PO-PSL.

53 procent respondentów chce zmian. Kamery w lokalach wyborczych oraz transmisji z liczenia głosów chce 21. procent badanych. 20 proc. uważa, że PKW powinna być wybierana na kadencje, a 16 proc. chciałoby głosować przez internet. ?Co dziesiąty badany uważa, że do kodeksu wyborczego powinien wrócić usunięty w 2011 r. obowiązek podawania przyczyny uznania głosu za nieważny? ? czytamy na rp.pl.

Przezroczyste urny wyborcze, wprowadzenie rubryki ?nie głosuję na żadnego z powyższych? oraz uzupełnienie PKW politycznymi nominatami popiera 6 proc. ankietowanych.

Poparcie społeczeństwa ma więc partia Jarosława Kaczyńskiego. I od razu pojawił się problem. Julia Pitera z PO uważa, że zmiany w prawie wyborczym to ?histeria opozycji? i mówi o kosztach. Zaznacza, że instalacja kamer w każdym z 27 tys. lokali wyborczych oraz wynajęcie do nich po dwóch ludzi do obsługi kosztowałoby 300 mln zł.

- Demokracja kosztuje - odpowiada Jarosław Sellin z PiS i dodaje, że znaleźliśmy się w grupie krajów, które mają kłopoty z demokracją, bo przesunęliśmy się na Wschód.

04.12.2014r. TV Republika: O trudnej sytuacji Polaków w obwodzie Donieckim i Ługańskim

republikaTV Republika: Polacy z obwodu Donieckiego objętego walką, remedy już od kilku miesięcy proszą Rzeczpospolita o pomoc. Drobne wsparcie finansowe udzielane było poprzez konsulat w Charkowie, ask ale to zdecydowanie za mało w tej chwili sytuacja jest dramatyczna. Wiemy o śmierci obywatela polskiego, który od kilkudziesięciu lat tam mieszkał. Jest grupa Polaków, która chciałaby wyjechać do Polski, ale większość chce pozostać, jednak potrzebuje pomocy. Czy w tej sprawie uda się w polskim Rządzie tak się zmobilizować, żeby zadziałać, nie w kwietniu, w maju, tylko jak najszybciej?

Czytaj więcej...

3.12.2014 J. Sellin gościem programu "Minęła dwudziesta"

tvp-infoZobacz nagranie programu

4.04.2013 KRRiT: Spot “Najbliżsi obcy” nie narusza ustawy o rtv

MaryjaWyświetlany w TVP spot promujący związki partnerskie nie narusza przepisów ustawy o radiofonii i telewizji ? stwierdziła KRRiT.

W związku z emisją spotu Rada otrzymała ponad 72 tys. protestów; głównym zarzutem było naruszenie chrześcijańskiego systemu wartości.

Spot zatytułowany ?Najbliżsi obcy? promuje kampanię społeczną ?Popieram Związki? przygotowaną przez Kampanię Przeciw Homofobii we współpracy z Partnerstwem dla Związków. Przez dwa tygodnie, medications do 11 listopada spot był emitowany w kanałach TVP.

Ze stanowiskiem Krajowej Rady nie zgadza się poseł Jarosław Sellin, site były członek KRRiT.

- Wystarczy uważnie przeczytać ustawę o radiofonii i telewizji, której zapisów powinna strzec KRRiT. W ustawie możemy przeczytać, że media ? zwłaszcza media publiczne ? mają obowiązek respektowania chrześcijańskiego systemu wartości. Promowanie związków jednopłciowych na pewno nie jest respektowaniem chrześcijańskich wartości. Ustawa ta zawiera zapisy o tym, że media publiczne mają obowiązek promowania postaw pro zdrowotnych i pro rodzinnych. Rodzina w Polsce jest zdefiniowana jako związek mężczyzny i kobiety oraz dzieci, a nie związek dwóch pań albo dwóch panów ? powiedział Jarosław Sellin.
Rzecznik TVP Jacek Rakowiecki zapewniał przed emisją spotu, że Kampania Przeciw Homofobii traktowana jest na równi z innymi organizacjami pożytku publicznego.

3.12.2014 Sellin: Manifestacje to jeden z instrumentów demokracji

republika? Celem zaplanowanej na 13 grudnia zorganizowanej przez PiS manifestacji w Warszawie jest danie obywatelom możliwości głośnego wyrażenia swoich poglądów. To mechanizm stosowany powszechnie na Zachodzie, clinic Polska nie może być wyjątkiem ? mówił w Telewizji Republika poseł Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Sellin.

PiS zapowiedział zorganizowanie w Warszawie 13 grudnia marszu, troche który w założeniu ma być początkiem wielkiego ruchu kontroli wyborów i wyrazem niezadowolenia w związku ze skandalem wokół liczenia głosów w I turze wyborów samorządowych. ? Od wielu lat organizujemy Marsz Wolności, nurse Solidarności i Niepodległości. W zależności od aktualnych wydarzeń do marszu dodajemy różne wątki. Szliśmy w obronie Telewizji Trwam, szliśmy też w obronie wyrzucenia dziennikarzy z jednej z najważniejszych redakcji ? wyjaśnił.

? W tym roku Marsz będzie protestem przeciw skrzywieniu wyniku wyborczego oraz przeciw prześladowaniu dziennikarzy zatrzymanych w PKW podczas wykonywania swoich obowiązków ? sprecyzowała Sellin.

Odpowiadając na zarzuty tych, którzy uważają, że Marsz będzie "podpalaniem Polski" w momencie, w którym napięcia społeczne są silne, polityk PiS powiedział: "Manifestacja jest jednym z instrumentów demokracji. Protest jest zarejestrowany i legalny. A ludzie potrzebują takie wyrazu swojego niezadowolenia".