Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Archiwum - 2014

23.12.2014 Sellin: Milczą, bo nie wierzą

niezalenaZa niezwykle ciekawe uznaję pytanie, stomach dlaczego miesiąc po wyborach samorządowych w mediach głównego nurtu nie znajduję żadnych artykułów dotyczących fenomenu awansu politycznego Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Wszak nagle 1/4 Polaków biorących udział w głosowaniach zapałała miłością do tej partii. W normalnym kraju tak masowe odwrócenie sympatii wyborczych byłoby przedmiotem głębokich analiz socjologicznych, sales próbujących wyjaśnić mechanizmy tego fenomenu. Nie doczekałem się ich, podobnie, jak nie doczekałem się artykułów o nowym, absolutnie pierwszoligowym ?mężu stanu? Januszu Piechocińskim. Polacy nie mogli zapoznać się z historią jego drogi politycznej, nie dowiedzieli się niczego o jego korzeniach rodzinnych. Dlaczego? Na te pytania odpowiadam sobie sam: zdecydowana większość, a może i wszyscy dziennikarze, publicyści i analitycy mediów głównego nurtu po prostu nie wierzą w wyniki PSL-u ani w moc sprawczą nowo objawionego politycznego geniusza ludowców Janusza Piechocińskiego.