Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Archiwum - 2012

2012

15.10.2012 - PiS proponuje cały pakiet rozwiązań prorodzinnych

SUPERSTACJA - Rozmowa rozpoczęła się oceną expose Donalda Tuska. ?Dlaczego mam wierzyć człowiekowi który z expose z 2007 roku z 200 obietnic zrealizował 13, cure a z expose z roku 2011 z 30 obietnic zrealizował kilka i to tylko tych godzących w społeczeństwo: podwyżka podatków, help podwyższenie wieku emerytalnego, view o czym  nie było mowy w kampanii wyborczej. Dlaczego mamy oczekiwać na nowe rozdania premiera, który się jeszcze nie rozliczył ze starych rozdań. Jest to polityk kompletnie niewiarygodny i w tym sensie mnie jego obietnice nie interesują, bo po prostu wiem, że z tego nic nie będzie. Oczywiście nad każdą propozycją warto dyskutować, ale od razu z góry mówimy, że nie wierzymy już Donaldowi Tuskowi, bo przez pięć lat pokazał, że jest tylko mocny w słowach a nie w czynach? ? powiedział poseł Jarosław Sellin.

Rozmowa przeniosła się na tematy ekonomiczne. ?Najbardziej bawi mnie to, że jeszcze kilka tygodni temu kiedy Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło swoje propozycje zmian w dziedzinie społecznego politycznej to minister Rostowski skomentował to, że będą one kosztowały 60 mld złotych, i że jest to zupełnie niemożliwe, że nie ma takich pieniędzy. A teraz Donald Tusk mówi, że ma plan, który będzie kosztował 700-800 mld zł? ? powiedział poseł Sellin.

Na pytanie o metody rozwiązania kryzysu demograficznego w Polsce poseł Sellin odpowiedział: ?Zdecydowana większość młodych ludzi, pracuje dziś w Polsce na umowach śmieciowych i to właśnie oni mają decydować się na dzieci, więc ta propozycja ich nie obejmie. To co zaproponował Donald Tusk jest bardzo skromnym rozwiązaniem polityki prorodzinnej dążącej do rozwiązania kryzysu demograficznego. PiS proponuje  cały pakiet rozwiązań. Po pierwsze ulgę rodziną w wysokości 50% za każde urodzone dziecko, proponujemy ulgę podręcznikową, kartę rodziny wielkodzietnej, bon rodzinny, dofinasowanie do przedszkoli i żłobków.?

14.10.2012 - Premier oderwał się od rzeczywistości

Rozmowa rozpoczęła się tematem expose premiera Donalda Tuska i jego propozycji ekonomicznych. Poseł Jarosław Sellin następująco odniósł się do tego problemu: ?Przypomnę, recipe że jak PiS przedstawiał swoje propozycję programowe w dziedzinie ekonomii, viagra buy to resort finansów zajął się wyliczaniem kosztów tych zmian i minister Rostowski przedstawiał rzekome niedociągnięcia i wielkie koszty tych postulatów.  I teraz po expose Donalda Tuska mamy prawo zadać to samo pytanie. Proszę podsumować te wszystkie propozycje premiera, drugs i proszę powiedzieć, skąd te pieniądze, co to są za pieniądze i czy to w ogóle jest realne. Oczywiste dla wszystkich ekonomistów jest to, że jest to nierealne. Mimo, iż to wystąpienie miało osiągnąć taki skutek, że miało zatrzymać spadek poparcia dla PO, to się nie udało. Dlaczego Polacy mieliby uwierzyć politykowi zupełnie niewiarygodnemu, który z expose z 2007 roku z 200 obietnic zrealizował 13, a z expose z roku 2011 z 30 obietnic zrealizował kilka i to tylko tych godzących w społeczeństwo: podwyżka podatków, podwyższenie wieku emerytalnego. Polacy w sondażach mówią wyraźnie, że nie chcą aby nadal premierem był Donald Tusk. PiS zaproponował na premiera wybitnego naukowca profesora Piotra Glińskiego ponieważ mamy kryzys polityczny, mamy niepopularny rząd, a nie ma możliwości na przyspieszone wybory, dlatego przedstawiamy alternatywę w postaci rządu technicznego.?

Kolejnym tematem była ocena wypowiedzi premiera na temat zbyt dużej ilości młodych ludzi z wyższym wykształceniem na rynku pracy. ?Premier oderwał się od rzeczywistości. W czasie naszych przemian z przełomu lat 80 i 90 mieliśmy bardzo niski wskaźnik ludzi z wyższym wykształceniem, doszliśmy do 18% i wcale nie jest to najwyższy wskaźnik. Na rynku pracy najlepiej radzą sobie ci, którzy mają wielonurtowe wykształcenie, a Platforma Obywatelska utrudnia np. drugi kierunek studiów. Teraz pojawia się sugestia, żeby nie iść na studia tylko do zawodówek. Nie są to propozycje dla nowoczesnego społeczeństwa, nowoczesnego państwa. Wzrost gospodarczy, który mieliśmy w czasie gdy inne kraje go nie miały, to jest w głównej mierze efektem decyzji z czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości, tzn. obniżenia podatków i zachowania konsumpcji na bardzo wysokim poziomie. Zostało to zduszone decyzjami obecnego rządu poprzez podwyższenie podatków, zlikwidowanie zmniejszenia składki rentowej. Kończy się siła polityczna, która uważała się za siłę liberalną. To co zapowiedział premier Donald Tusk jest zmianą ustroju państwa polskiego w kierunku kapitalizmu państwowego? ? powiedział poseł Jarosław Sellin.

12.10.2012 - Korporacja z własnymi regułami

GAZETA RUMSKA - Wypoiwedź posła Jarosława Sellina dla Gazety Rumskiej na temat ?sprawy Neste?. -Nie znam dokładnie tej sprawy, medical ale jeśli faktycznie sytuacja wygląda tak, jak została opisana to jest to kolejny dowód na kryzys instytucji państwa w ostatnich pięciu latach rządów PO i premiera Donalda Tuska- mówi pomorski poseł. ? Oczywiście nie powinno być tak, że przestępstwa dostrzega organ kontroli instytucji państwa, jakim jest Najwyższa Izba Kontroli, a nie dostrzega tego instytucja do tego powołana czyli prokuratura. Poseł Sellin zwraca uwagę, że rozdzielenie instytucji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości, dokonane przez rząd PO w kwietniu 2010 roku, to jeden z większych błędów ustrojowych tej ekipy. ? Rząd odpowiada w konstytucji za bezpieczeństwo obywateli i praworządność państwa- przypomina. ?Tymczasem tak istotny organ strzegący tych wartości, jak prokuratura, uniezależnił od siebie i spowodował powstanie kolejnej zawodowej korporacji, kierującej się władnymi regułami gry i w gruncie rzeczy nie odpowiadającej przed nikim.  

 

 

 

 

 

13.10.2012 - Niechęć do TV Trwam nie ustanie

O ustawie zmieniającej wysokość opłat koncesyjnych portal Stefczyk.info rozmawia z posłem PiS Jarosławem Sellinem.

Stefczyk.info: Sejm przyjął ustawę, buy która w sposób gigantyczny ? nawet 40-krotny ? podnosi limity opłat koncesyjnych dla stacji radiowych i telewizyjnych w Polsce. Jak Pan to ocenia?
 
Jarosław Sellin: Oceniam te zmiany źle. Włożono w ręce władzy kolejny niepokojący instrument. Stawki opłat mogą być zmieniane przez władze. Oznaczono jedynie bardzo wysoki ich górny pułap. To rozwiązanie może być wykorzystywane jako element dyscyplinujący wobec nadawców. Podwyżka jest tak drastyczna, że uzyskanie koncesji może być realnym problemem dla wielu podmiotów starających się o nadawanie.
Obecnie trwa proces cyfryzacji. Część nadawców ma już koncesje do nadawania na multipleksie. Sejm zmienił teraz stawki, choć wiadomo, że koncesje będą jeszcze przydzielane. Czy to rozwiązanie sprawiedliwe?
 
Nie, to również budzi wątpliwości. To godzi w prawidłowy obyczaj podejmowania decyzji administracyjnych. To jest klasyczna sytuacja, w której zmienia się reguły w trakcie gry. Firmy dopiero co otrzymały koncesje, albo za chwilę ją otrzymają. One weszły do gry i już w trakcie widzą, że jej warunki są znacznie gorsze niż się spodziewano.
Do kogo należeć będzie obecnie decyzja o wysokości opłaty koncesyjnej?
 
Wydaję mi się, że od porozumienia KRRiT z Urzędem Komunikacji Elektronicznej. Obecne rozwiązania zwiększają możliwości woluntarystycznego podejmowania decyzji przez władze.
Słychać komentarze, że to kolejny cios w Telewizję Trwam i Radio Maryja.
 
Nie wykluczam, że w tej zmianie chodziło o te właśnie podmioty. Stosunek do nadawcy Radia Maryja i TV Trwam jest w elitach III RP bardzo zdumiewający. Z jednej strony mamy wieloletnią kampanię wmawiania, że to niezwykle bogate imperium, a potem okazuje się, że KRRiT uznaje, że firma jest tak biedna, że nie można jej przyznać miejsca na multipleksie. Widać schizofrenię. Za nią kryje się zwykła niechęć polityczna. Ta niechęć będzie trwać. To znaczy, że wszelkie instrumenty, które mogą utrudnić działanie Radiu Maryja i TV Trwam, są mile widziane. Obecnie podwyżki mogą być jednym z takich instrumentów.
Dlaczego Platforma się boi wolnych mediów, dlaczego przyjęta została ustawa ograniczająca wolność zgromadzeń?
 
Być może analogia ta jest zbyt twarda, ale komentatorzy wskazują, że doszło do odtworzenia mentalności PZPRowskiej wśród części elity w Polsce. To jest szersze zjawisko, nie odnoszące się jedynie do Platformy. Jarosław Kaczyński mówi o grupie panującej w Polsce. To jest coś, co odcisnęło piętno na rzeczywistości ostatnich lat. Ta grupa ma swoje interesy. Pod pozorem budowania nowoczesnego państwa chce podporządkować sobie wszystko. Oponentów ta grupa chce wyeliminować. Walczy więc z ich reprezentacją polityczną, czyli obecnie PiSem, oraz mediami bliskimi ich oponentom. Istnienie takich mediów jest w ogóle pewnym wypadkiem przy pracy. W mojej ocenie ta grupa zawsze będzie dążyła do domknięcia systemu. Wszystko, co jest poza tym systemem, należy zmarginalizować lub wręcz zniszczyć.
Rozmawiał TK

8.10.2012 - Waldemar Pawlak wyczuwa, że kończy się gwiazda Donalda Tuska

POLSAT NEWS - Rozmowa rozpoczęła się tematem spotkań wicepremiera Waldemara Pawlaka z Jarosławem Kaczyńskim. ?Myślę, abortion że panowie chcieli porozmawiać ze sobą w jakimś komforcie, politycy mają prawo ze sobą rozmawiać, niekoniecznie w atmosferze sensacji medialnej. Widać było to w czasie spotkania Pawlaka z Palikotem, gdzie zainteresowanie mediów było olbrzymie i być może teraz obaj politycy chcieli tego uniknąć. Oceniam tę inicjatywę Waldemara Pawlaka następująco, że z jednej strony chce on wzmocnić swoją pozycję wewnętrzną zarówno w partii jak i w rządzie a z drugiej strony nie lekceważyłbym jego ponad dwudziestoletniego doświadczenia politycznego, które polega na tym, że dobrze wyczuwał nastroje społeczne. I moim zdaniem wyczuwa, że kończy się władza Platformy Obywatelskiej, kończy się gwiazda Donalda Tuska.  Niewątpliwie jest tak, że jeśli PO wyczuje, że Donald Tusk jest dla nich bardziej obciążeniem niż atutem to go zmieni. My proponujemy wariant bardziej radykalny, bo uważamy, że generalnie rządy Platformy Obywatelskiej się nie sprawdziły i dlatego proponujemy  rząd techniczny, ale być może PO znajdzie się w takiej sytuacji, że będą sami zmieniać premiera? ? powiedział poseł Jarosław Sellin.  

Kolejnym tematem była rozmowa na temat debat ekonomicznych organizowanych przez PiS i SLD. ?Powiem otwarcie, że jest jeden punk, który został zawarty zarówno w debacie PiS jak i SLD, mówiący o zmianie wektorów polityki gospodarczej, a mianowicie propozycji reindustrializacji Polski. Przez ostatnie dwadzieścia kilka lat popełniliśmy wielki błąd, sądząc że nowoczesna gospodarka powinna być oparta na usługach i zwijaliśmy przemysł. Tymczasem w dobie kryzysu, okazało się że ten kraj który ma świetnie rozwinięty przemysł,  czyli Niemcy, najlepiej radzi sobie w międzynarodowej rywalizacji gospodarczej? ?powiedział poseł Jarosław Sellin.