Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Archiwum - 2012

2012

03.11.2012 - Poziom instynktu państwowego u polityków reprezentujących dziś Polskę jest ustawiony na bardzo niskim poziomie

POLSAT NEWS - Rozmowa dotyczyła nieobecności przedstawicieli państwa polskiego na pogrzebie Prezydenta RP na uchodźctwie ? Ryszarda Kaczorowskiego. ?Ludzie mogliby zareagować nieprzyjemnie na przemówienie przedstawiciela władzy podczas pogrzebu św. Prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego, online ponieważ ta władza sobie na takie ewentualne traktowanie zasłużyła. To właśnie premier Donald Tusk i prezydent Komorowski po katastrofie smoleńskiej wielokrotnie powtarzali, że państwo zdało egzamin. Tymczasem okazało się, że państwo nie zdało egzaminu nie tylko w sprawie wyjaśniania przyczyn katastrofy smoleńskiej, ale nawet w takiej sprawie jak pochówki. Jeszcze przez jakiś czas Polacy mogli wierzyć, że państwo polskie rządzone przez Komorskiego i Tuska zdało egzamin jako firma pogrzebowa, ale nawet tutaj się to nieudało. Moim zdaniem największym skandalem była nieobecność prezydenta Komorowskiego. To był pogrzeb jego poprzednika, człowieka który reprezentował majestat II Rzeczpospolitej. I my powinniśmy do tego majestatu się powoływać. I prezydent powinien być na pogrzebie swojego poprzednika. Poziom instynktu państwowego u polityków reprezentujących dziś Polskę  jest ustawiony na bardzo niskim poziomie? ? powiedział poseł Jarosław Sellin.

02.11.2012 - Domiar za wolne słowo

NASZ DZIENNIK - Prezydent podpisał ustawę podwyższającą stawki radiowych i telewizyjnych opłat koncesyjnych. Dla Radia Maryja opłata może wynieść 19 mln zł, pharm a dla Telewizji Trwam - 26 mln zł, czyli łącznie 45 milionów. - Takie bariery finansowe dla nas oznaczają likwidację Radia Maryja i Telewizji Trwam - alarmuje o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, dyrektor Radia Maryja.

Zdaniem o. dr. Tadeusza Rydzyka, dyrektora Radia Maryja, wejście w życie nowych stawek doprowadzi do likwidacji mediów katolickich w Polsce, w tym przede wszystkim Radia Maryja i Telewizji Trwam.

- To wszystko zmierza do tego, żeby odebrać głos katolikom i mediom niezależnym. W każdym totalitaryzmie tak robiono, że chciano mieć media, media, powiedziałbym, mętnego nurtu, żeby ludziom zamącić w głowach i by ludzie wierzyli w to, co mówią rządzący, mający władzę. Takie bariery finansowe dla nas oznaczają likwidację Radia Maryja i Telewizji Trwam - podkreślił założyciel i dyrektor Radia Maryja.

Lidia Kochanowicz, dyrektor finansowy Fundacji Lux Veritatis, ma nadzieję, że zarówno nowelizacja ustawy o Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, jak i zmiana prawa telekomunikacyjnego zostaną zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego.

Zapowiadali to już kilka tygodni temu politycy Prawa i Sprawiedliwości oraz Solidarnej Polski. Dyrektor Kochanowicz wskazuje na złamanie konstytucyjnej zasady równości podmiotów gospodarczych: gdyby bowiem Telewizja Trwam teraz otrzymała koncesję na naziemny multipleks cyfrowy, płaciłaby za nią znacznie więcej niż te firmy, które wcześniej je otrzymały.

- W tym samym czasie te same podmioty miałyby różne obciążenia finansowe - podkreśla Lidia Kochanowicz.

Jak komentuje poseł Jarosław Sellin (PiS), telewizje, które nie będą mogły dobrze zarabiać na reklamach, będą zmuszone ponosić co najmniej dwukrotnie wyższe opłaty koncesyjne.

- To jest krok niezrozumiały, na który zwracaliśmy uwagę. Ma charakter wręcz represyjny - powiedział Sellin. W efekcie restrykcyjne przepisy mogą być również wykorzystane do zablokowania obecności Telewizji Trwam na multipleksie cyfrowym.

- Jeśli nie daje się wyciszyć sprawy skandalu nieprzyznania Telewizji Trwam miejsca na multipleksie, to może będzie chęć czy próba załatwienia tej sprawy w sposób finansowy, tak aby Telewizji utrudnić obecność na multipleksie albo wręcz ją uniemożliwić. Tak więc podejrzenie intencji politycznych stojących za tą nowelizacją prawa podpisaną przez Bronisława Komorowskiego jest jak najbardziej uzasadnione - dodaje Jarosław Sellin.

Zdaniem Lidii Kochanowicz, nacisk społeczny i sympatia Polaków, jaka zrodziła się dla Telewizji Trwam, a także jednoznaczne wsparcie np. ze strony biskupów, spowodowały, że rządzący nie mogą pominąć jej przy przyznawaniu kolejnych koncesji na naziemne nadawanie cyfrowe.

- Trudno rządzącym nie przewidzieć przy kolejnym rozdaniu miejsca dla Telewizji Trwam - tłumaczy dyrektor Kochanowicz.

Przypomnijmy, że opłaty za koncesje są niezależne od rocznych opłat za prawo do dysponowania daną częstotliwością. Ustawa wejdzie w życie po upływie 14dni od chwili ogłoszenia. Jednocześnie w Senacie trwają prace nad nowelizacją Prawa telekomunikacyjnego. Wpisano do niego drastyczny wzrost stawek opłat za częstotliwości.

- Zaproponowano tam widełki za opłaty. Rozpiętość stawek za częstotliwości np. dla radia sięga do 300 mln rocznie. Zmiany zostały tak sformułowane, że trudno dziś nam skalkulować, ile dokładnie będzie trzeba płacić. Na pewno będą to bardzo wysokie stawki. Rządzący dali nam prosty wybór: jeśli macie koncesje, to musicie płacić. Nie naszą sprawą jest, czy ekonomicznie je udźwigniecie - komentuje Lidia Kochanowicz.

19.10.2012 - Poseł Sellin gościem programu Forum w TVP INFO

TVP INFO - W programie poruszone były następujące tematy: 1) Zdjęcia ofiar katastrofy smoleńskiej pojawiły się w internecie.
2) Sondaż przeprowadzony dla ?Forum? wskazał, look jak Polacy oceniają ministrów oraz dokonania rządu Donalda Tuska. 3) PSL proponuje nowe rozwiązania dotyczące parabanków. 4) Organizacyjny blamaż podczas meczu Polska ? Anglia.

Gośmi programu byli: Marzena Wróbel (SP), Andrzej Halicki (PO), Eugeniusz Grzeszczak (PSL) Andrzej Rozenek (RP) Bogusław Liberadzki (SLD) i Jarosław Sellin (PiS). obejrzyj nagranie programu

23.10.2012 - Jest to walka o uregulowanie prawne procedury in vitro

SUPERSTACJA - Rozmowa dotyczyła oceny zapowiedzi premiera dotyczących in vitro. ?To nie jest walka przeciwko in vitro, buy cialis tylko jest to walka o uregulowanie prawne tej sprawy. In vitro jest procedurą, story która funkcjonuje w Polsce od 25 lat i nie ma prawa, które opisuje granice tej procedury, bo o to tak naprawdę toczy się spór. Tak ważna sprawa, która dotyka tak delikatnej materii jakim jest życie ludzkie i jego ochrona musi być regulowane ustawą. To, że Donald Tusk nie panuje nad własnym klubem  w sprawie tej ustawy, pokazuje jego słabość. Wobec tego aby ominąć ustawę, proponuje takie rozwiązanie jak programy ministerstwa. W takiej sprawie musi być ustawa, ponieważ dotyka to kwestii światopoglądowych, dotyka problemu kiedy zaczyna się życie i jak to życie powinno być chronione i od tego jest reprezentacja narodu jakim jest parlament aby to uregulować.  Od 5 lat rządzi PO i od 5 lat odpowiada za to, że problem ten nie został uregulowany. Premier kilka lat temu powierzył tę sprawę Jarosławowi Gowinowi, ten spotykał się z różnymi środowiskami, wypracował dość dobrą, kompromisową formułę ustawową, a potem premier powiedział, że poprosi liberałów z własnego środowiska, aby opracowali swoją koncepcję. Środowisko wewnątrz PO zaczęło się w tej sprawie kłócić. Dlaczego premier nie poparł projektu ustawy, którą w dość dużym trudzie Jarosław Gowin? Dlaczego premier zaproponował teraz, że będzie refundacja in vitro, w sytuacji kiedy w budżecie, który był dziś omawiany, na rok 2013, takiej pozycji nie ma? Dlaczego premier proponuje aby na refundację in vitro 250 mln złotych, podczas gdy w Centrum Zdrowia Dziecka brakuje 200 mln złotych i bardzo ciężko chore dzieci są odsyłane z kwitkiem? Premier idzie na skróty z powodów marketingowych. Po głosowaniu nad ograniczeniem aborcji premier uznał, że powinien puścić oko w kierunku lewicy i tak też zrobił? ? powiedział poseł Jarosław Sellin.

18.10.2012 - Westerplatte jeszcze się broni

ARMIA - Muzeum Westerplatte mogło stać się dla Gdańska tym, order czym Muzeum Powstania Warszawskiego jest dla Warszawy. Mogło, ampoule ale się nie stało. Wszystko wskazuje na to, że jeszcze długo się nie stanie. Myślę, że premier Donald Tusk nie wie, w jakim stanie po czterech latach jego rządów znajduje się Westerplatte i co planuje się dalej (a właściwie czego się nie planuje) w odniesieniu do tego pola bitwy. Szkoda, bo przecież to on w 2008 roku powiedział:to miejsce zasługuje na szczególną pieczę. Niestety, zapowiedział on wtedy również powstanie Muzeum II Wojny Światowej(MIIWŚ), co dało lokalnym władzom możliwość przerwania trwającej od 1 września 2007 roku budowy Muzeum Westerplatte. Dlaczego tak zrobiono? Powodem było przysłowiowe ?polskie piekiełko?.

Czytaj więcej...