Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Artykuły i wywiady

19.05.2017 Sellin: Trzeba pilnować, żeby polskie ślady w Wilnie zostały zachowane

zwlt„Widzę pozytywny proces – myślenie o dziedzictwie kulturowym i historycznym, które jest na Litwie, jako o wspólnym dziedzictwie, postępuje. Coraz mniej jest napiecia, rywalizacji – „to jest bardziej wasze, a to nasze". Wcześniej bywały takie sytuacje – historia naszych politycznych relacji nie jest najłatwiejsza, a w ślad za tym szło myślenie o dziedzictwie. Intensywność naszych spotkań jest jednak dowodem na to, że warto rozmawiać, bo kiedy się rozmawia, coraz lepiej można się zrozumieć" – skomentował Jarosław Sellin.

Podczas posiedzenia omówiono między innymi kontynuację finansowanych w większości przez Polskę prac badawczych i konserwatorskich w trzech wileńskich kościołach: Wniebowzięcia NMP, św. św. Franciszka i Bernarda oraz Ducha Świętego. W tej ostatniej świątyni od października 2016 roku wykonano prewencyjne prace ochronne i badawcze organów, jednych z najznakomitszych w Wilnie. Planowane jest ich odnowienie. Eksperci odwiedzili te świątynie i zapoznali się z prowadzonymi w nich pracami.

„Umówiliśmy się też na sprawdzenie stanu drewnianego kościoła w Powiewiórce, gdzie była chrzczona rodzina Piłsudskich, w tym sam Józef. Być może uruchomimy program finansowy i polscy konserwatorzy też będą mogli zająć się tym miejscem" – zapowiada wiceminister kultury RP.

Jak informuje Ministerstwo Kultury Litwy, w unijnej perspektywie finansowej 2014-2020 przewidziano 5 mln euro na prace restauratorskie w kościele św. Teresy i Kaplicy Ostrobramskiej oraz na Cmentarzu na Rossie. W realizacji tych projektów aktywny udział biorą polscy konserwatorzy zabytków.

„Najtrudniejszy jest temat kaplicy i wizerunku Matki Boskiej Ostrobramskiej. Nasze oba państwa mają tutaj niewiele do powiedzenia, jest to bowiem domena Archidiecezji Wileńskiej. Będziemy jednak zachęcać arcybiskupa wileńskiego, aby się otworzył na powołanie mieszanej komisji ekspertów, która by oceniała potrzeby związane z kaplicą i wizerunkiem oraz plan prac. Zachęcamy do tego, aby nie było niepotrzebnych nieporozumień, plotek, niepotwierdzonych informacji, które budzą niepokój" – podkreślił Sellin.

W skład komisji miałoby wejść po trzech przedstawicieli Ministerstwa Kultury Litwy, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP oraz Archidiecezji Wileńskiej. W końcu kwietnia wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego RP Piotr Gliński napisał oficjalny list w tej sprawie do arcybiskupa wileńskiego.

W piątek polscy eksperci odwiedzili Kaplicę Ostrobramską, gdzie ekonom Archidiecezji Wileńskiej Mykolas Juozapavičius zaprezentował im plan renowacji kaplicy oraz kościoła św. Teresy, który zakłada między innymi założenie specjalnej szyby ochronnej na obraz Matki Boskiej Ostrobramskiej, konserwację witraży i okien, zaadaptowanie podziemi kościoła na potrzeby pielgrzymów i wiele innych działań.

Polscy specjaliści zgłaszali swoje uwagi do projektu – zauważyli między innymi, że w murach kaplicy zbiera się woda i ściany wymagają osuszenia. Omawiali także możliwość zrobienia wejścia do kaplicy dla niepełnosprawnych czy konserwacji samego obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej. Na razie plan zaprezentowany przez stronę litewską jest na etapie początkowym – zawiera jedynie propozycje, które po przeprowadzeniu odpowiednich badań zostaną zatwierdzone przez Departament Dziedzictwa Kulturowego i inne instytucje.

„Rząd Litwy zatwierdził specjalny program – szlak pielgrzymi Jana Pawła II. Zgodnie z projektem rząd w stu procentach sfinansuje restaurację obiektów znajdujących się na tym szlaku. Decyzją rządu dzięki środkom europejskim zostanie odrestaurowany jeden obiekt w każdej diecezji. Arcybiskup wileński do tego projektu wybrał właśnie Kaplicę Ostrobramską" – wytłumaczył Mykolas Juozapavičius.

„Trzeba pilnować, żeby polskie ślady w Wilnie, te sprzed 1945 roku, zostały zachowane – bywało z tym różnie. Ale umawiamy się też na nowe rzeczy, czego dowodem są np. schody Miłosza, gdzie w dwóch językach zostały wyeksponowane wiersze noblisty. Uzgodniliśmy też dwujęzyczne upamiętnienie Kazimierza Jelskiego, wybitnego architekta i rzeźbiarza, w 150 rocznicę jego śmierci" – powiedział w rozmowie z zw.lt Jarosław Sellin.

Podczas obrad w Wilnie mówiono o planowanych pracach w polskiej kwaterze wojskowej na Cmentarzu Antokolskim, a także o upamiętnieniu w Ponarach ofiar nazizmu – zarówno Żydów, jak i Polaków.

„Pewnie niełatwe będą rozmowy, jeśli chodzi o nowe upamiętnienie Ponar. Litwini nam sygnalizują, że chcieliby uszanować przede wszystkim wrażliwość żydowską, co jest dla nas oczywiście, bo najwięcej ofiar stanowili Żydzi. Ale my też chcemy mieć na to jakiś wpływ ze względu na mnogość ofiar z polskiej inteligencji Wilna i Wileńszczyzny. Będziemy rozmawiać o sposobach upamiętnienia, ale myślę, że warto też uruchomić proces badawczy, bo jest dużo znaków zapytanie, jeśli chodzi o Ponary" – zauważył wiceminister kultury RP.

Eksperci kontynuowali także rozmowy na temat utworzenia międzynarodowego szlaku kulturowego „Europa Jagiellonów". Szlak ten powinien objąć kilka państw – Polskę, Litwę, Białoruś i Ukrainę, być może również Czechy, Słowację i Węgry.

Strona polska zaproponowała ponadto, by na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO wpisać zabytki dziedzictwa Tatarów z Polski, Litwy i Białorusi.

W piątek wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego RP Jarosław Sellin złożył wieniec na Mauzoleum Matki i Serca Syna na wileńskiej Rossie.