W "Faktach po Faktach" TVN24 był spór o fakty. Poseł PiS Jarosław Sellin powiedział, że jest zdjęcie Donalda Tuską z koszulką, na której jest napis "Zondacrypto". Posłanka KO Dorota Łoboda podkreśliła, że premier dostał koszulkę gdańskiego klubu piłkarskiego, a prezydent Karol Nawrocki w tej sprawie manipuluje.
W sobotę Karol Nawrocki rozmawiał z dziennikarzami w Juracie. Wcześniej odbywało się tam spotkanie prezydenta z młodzieżą na imprezie o nazwie "Przyszłość.pl". Trzykrotnie wspomniał o premierze Donaldzie Tusku, który miał "się pokazywać" w "koszulce Zondacrypto".
W niedzielę w "Faktach po Faktach" TVN24 Piotr Marciniak zapytał swoich gości, czy słowa o koszulce to prawda.
- Prawda. Takie zdjęcie jest. Premier tę koszulkę rozciągnął, pokazywał, na tej koszulce jest napis "Zondacrypto", a w tle premier Rzeczypospolitej - odpowiedział poseł PiS Jarosław Sellin.
- To jest nieprawda. Pan prezydent manipuluje. Bardzo się dziwię panu posłowi, że idzie w tym samym kierunku. Pan premier Donald Tusk dostał koszulkę klubu gdańskiego - odpowiedziała posłanka KO Dorota Łoboda.
Łoboda: Tusk nie reklamował Zondacrypto
Posłanka Koalicji Obywatelskiej wskazała w TVN24, że klub akurat wtedy był sponsorowany przez Zondacrypto. - Trudno mi sobie wyobrazić sytuację, że kiedy młodzi zawodnicy podchodzą do polityka i wręczają mu koszulkę swojego klubu, to tenże polityk odmawia i nie przyjmuje tej koszulki - powiedziała.
- Nie reklamował w żaden sposób firmy Zondacrypto i rozumiem, że politycy, którzy faktycznie muszą się teraz tłumaczyć z bliskich związków z Przemysławem Kralem, próbują odwracać całą sytuację w przeciwnym kierunku. Trochę wstyd, bo to jest po prostu niepoważne - przekonywała Dorota Łoboda.
Jarosław Sellin argumentował, że clou problemu to rzekome nieinformowanie premiera przez służby specjalne o problemie z tą firmą [taką narrację również forsuje prawica - red.]. - Czy działa państwo polskie? Państwo polskie ma obowiązek ostrzegać przed piramidami finansowymi. Państwo polskie ma obowiązek ostrzegać najważniejszych polityków państwowych przed tego typu firmami - ciągnął poseł PiS.
