Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Artykuły i wywiady

2017

21.11.2017 Polska żąda zmian w koncepcji brukselskiego Domu Historii Europejskiej

rmf24Polska zażądała zmian w koncepcji brukselskiego Domu Historii Europejskiej, instytucji muzeum - sfinansowanego z unijnego budżetu. Jego ekspozycja stała ma się skupiać na historii Europy XX wieku oraz historii europejskiej integracji. Jak już we wrześniu informowała nasza dziennikarka Katarzyna Szymańska-Borginon, w tym domu historia Polski została sfałszowana.

W przedstawianiu historii europejskiej pominięto chrześcijaństwo, ledwie wspomniano o mordzie w Katyniu, wpływ Jana Pawła II został zredukowany do przypinki z jego wizerunkiem, a popiersie Piłsudskiego trafiło do gabloty prezentującej faszyzm.

Polskę w krytyce muzeum poparła Łotwa. Jak zauważył wiceminister Jarosław Selin, pozostali ministrowie byli wyraźnie poruszeni, a część wyraziła chęć odwiedzenia muzeum. Powinna być przede wszystkim elementarna zgoda co do tego, że to nie jest najlepiej opowiedziana historia Europy, że trzeba to zmienić i spokojnie o tym rozmawiać - mówił wiceszef resortu kultury.

Polska oczekuje nie tylko zmian, ale ujawnienia przez szefa Parlamentu Europejskiego odpowiedzialnych za fałszywy przekaz.

21.11.2017 Sellin krytykuje w Brukseli Dom Historii Europejskiej: "Tak ta wystawa nie powinna wyglądać. Ona fałszuje historię Europy"

wpolityceWiceminister kultury Jarosław Sellin podniósł we wtorek sprawę ekspozycji powstałego w tym roku Domu Historii Europejskiej (HEH) na spotkaniu unijnych ministrów w Brukseli. Rząd Polski ma zastrzeżenia co do wydźwięku tej wystawy.
Uważamy, że powinno dojść do bardzo daleko idącej korekty narracyjnej w tym Domu Historii Europejskiej— powiedział Sellin dziennikarzom po spotkaniu unijnych ministrów odpowiedzialnych za kwestie kultury.
Jak zaznaczył, osoba odwiedzająca HEH nie dowie się np., że istnieli tacy ludzie jak William Szekspir, Johann Goethe czy Fryderyk Szopen. Jego zdaniem w placówce w ogóle nie są pokazane tradycje różnych narodów, a chrześcijaństwo przedstawione jest jako źródło wyłącznie opresji.
Nie ma nic pozytywnego związanego z chrześcijaństwem— przekonywał wiceminister.
Wiceszef resortu kultury uważa, że w HEH „naród jest napiętnowany jako idea, która doprowadziła wyłącznie do nieszczęść, a nie dostrzega się, że ma ona pozytywne konotacje, zwłaszcza w kulturze".
Sellin poprosił ministrów kultury pozostałych państw członkowskich, by zainteresowali się narracją wystawy w Domu Historii Europejskiej i zajęli stanowisko w tej sprawie. Na jego wystąpienie zareagowała jedynie minister kultury Łotwy Dace Melbardek, która wsparła stanowisko Polski. Zwróciła m.in. uwagę na dysproporcje w ocenie komunizmu i faszyzmu. Zdaniem niektórych krytyków ta pierwsza ideologia nie została odpowiednio skrytykowana.
Komunizm w Domu Historii Europejskiej jest nieudanym, ale dosyć szlachetnym eksperymentem (...). Doświadczenia nasze czy Łotyszy są w tej materii odmienne— zauważył Sellin.
Polskie władze oczekują, że inicjatywę w tej sprawie podejmie przewodniczący Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani, który sprawuje pieczę nad placówką. Na początku października list w tej sprawie napisał do niego wicepremier, minister kultury Piotr Gliński.
Sellin mówił, że Tajani powinien zebrać uwagi zgłoszone przez ministrów kultury państw UE i zaproponować rozwiązania.
Tak ta wystawa nie powinna wyglądać. Ona fałszuje historię Europy— zaznaczył. Polskie władze oczekują, że szef PE zaproponuje plan działań mający na celu zmianę treści wystawy. Tajani dotąd nie odpowiedział na list Glińskiego.
Sellin uważa, że w projektowaniu placówki takiej jak Dom Historii Europejskiej rada powiernicza nie powinna indywidualnie dobierać sobie historyków, a konsultowani powinni być historycy autoryzowani przez kraje UE.
Krytycznie do ekspozycji HEH odnosili się wcześniej historycy podczas wrześniowej debaty zorganizowanej w PE przez PiS. Badacze z kilku krajów wskazywali na ignorowanie chrześcijańskich korzeni Europy, niedostateczną krytykę komunizmu, uproszczenia i wiele pominięć na temat Europy Środkowej.
Platforma Europejskiej Pamięci i Sumienia, której założycielami ze strony Polski są Instytut Pamięci Narodowej oraz Muzeum Powstania Warszawskiego, zarzuca ekspozycji neomarksistowskie interpretacje historyczne.
Pomysł utworzenia Domu Historii Europejskiej zaprezentował były przewodniczący PE Hans-Gert Poettering w 2007 r. Ekspozycja stała placówki przedstawia zarys historii europejskiej. Koncentruje się na historii Europy w XX wieku oraz historii integracji europejskiej, przy jednoczesnym uwzględnieniu najważniejszych procesów historycznych wcześniejszych epok.
Dom Historii Europejskiej znajduje się w centrum europejskiej dzielnicy Brukseli, w odnowionym budynku im. Eastmana w Parku Leopolda. Wystawa, na którą wstęp jest bezpłatny, dostępna jest w 24 językach urzędowych Unii Europejskiej.

17.11.2017 NIEZWYKŁY DAR DLA MUZEUM NARODOWEGO

tvpgdansk1Jej prace zna cały świat, ale nie Polska. Wkrótce ma to się zmienić, bo do Muzeum Narodowego w Gdańsku trafiła kolekcja gobelinów Tamary Jaworskiej przekazana aktem darowizny dla państwa polskiego. Ten cenny dar rodziny artystki przekazał w imieniu ministra kultury Piotra Glińskiego wiceminister Jarosław Sellin. Zobacz materiał wideo

W dwóch drewnianych skrzyniach dotarły z Toronto do Gdańska gobeliny Tamary Jaworskiej. Siedemnaście tkanych obrazów różnej wielkości nawiniętych na olbrzymie szpule. Wszystkie prace pieczołowicie były przechowywane w pracowni artystki, a część z nich zdobiła kanadyjski dom państwa Jaworskich. Prace Tamary Jaworskiej były unikatami wykonywanymi wyłącznie w jednym egzemplarzu. Pozyskane przez gdańskie muzeum pochodzą z niemal z każdego okresu twórczości artystki.

Absolwentka łódzkiej ASP do 1958 roku była wykładowcą tamtejszej uczelni, a później poświęciła się wyłącznie sztuce gobelinu. W 1969 roku razem z mężem - reżyserem filmowym -Tadeuszem Jaworskim zostali zmuszeni do emigracji i osiedli w Kanadzie. Dwa lata temu po śmierci Tamary Jaworskiej jej mąż zdecydował przekazać prace żony do Polski i za pośrednictwem filmowców, m.in. nieżyjącego już Grzegorza Królikiewicza, rozpoczął rozmowy z Ministerstwem Kultury, które zapewniło środki na sprowadzenie kolekcji. Okoliczności przekazania tego daru były dramatyczne. Poza gobelinami do Polski dotarły również projekty kilkudziesięciu prac, książki i zdjęcia. W przyszłym roku Muzeum Narodowe w Gdańsku zamierza udostępnić kolekcję Tamary Jaworskiej publiczności.

17.11.2017 J. Sellin w "Forum Panoramy:

tvpgdansk1Minister Jarosław Sellin był gościem programu "Forum Panoramy". Zobacz nagranie programu

19.11.2017 Jarosław Sellin: Polsce nie grożą żadne sankcje w związku z rezolucją PE. Wiemy o wielu krajach, które opowiedzą się przeciwko sankcjom

wpolitycePolsce w związku z rezolucją Parlamentu Europejskiego ws. praworządności nie grożą żadne sankcje — ocenił w niedzielę wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin. Jego zdaniem to część „totalnej opozycji" chce doprowadzić do nałożenia kar na nasz kraj.
PE przyjął w środę rezolucję wzywającą polski rząd do przestrzegania postanowień dotyczących praworządności i praw podstawowych, zapisanych w traktatach. Europosłowie zainicjowali też własną procedurę zmierzającą do uruchomienia art. 7 Traktatu o UE wobec Polski. Przeciwko rezolucji głosowali europosłowie PiS, eurodeputowani PSL nie wzięli udziału w głosowaniu, a większość eurodeputowanych PO wstrzymała się od głosu, ale sześciu poparło ten dokument.
Jarosław Sellin, proszony w TVP Info o komentarz do tego głosowania w Parlamencie Europejskim, podkreślił, że „część totalnej opozycji dąży do zakodowania w głowach zachodnich polityków wrażenia, aby doprowadzić do nałożenia sankcji na Polskę".
Jednocześnie podkreślił, że kary i ograniczenia, w związku z rezolucją europarlamentu, nie grożą Polsce.
Oświadczam, że Polsce nic nie grozi, ponieważ siła, która atakowała wcześniej Węgry, a teraz atakuje Polskę, słabnie— przekonywał Sellin.
W ocenie wiceministra w UE „wraca rozsądek i zdrowe myślenie, a nie tylko ideologiczne zacietrzewienie".
Oznajmiam, że wiemy o wielu innych krajach, które w razie, gdyby doszło do twardego głosowania, czy te sankcje ogłosić, opowiedzą się przeciwko sankcjom— przekazał.

Poseł PO Marcin Kierwiński zauważył, że większość europosłów PO wstrzymała się od głosu ws. przyjęcia rezolucji, zaznaczając, że jego ugrupowanie „starało się, aby tej rezolucji nie było".
Kierwiński podkreślił jednak, że to rządy PiS doprowadziły do głosowania nad rezolucją w europarlamencie.
Autorami tej rezolucji są politycy PiS, bo to oni przygotowali do niej wsad. Znakomita większość zawartych w rezolucji twierdzeń jest w 100 proc. prawdziwa. Problem Trybunału Konstytucyjnego, wycinka Puszczy Białowieskiej, niestosowanie się do europejskich trybunałów. To są fakty— wskazał.
Polityk PO dowodził, że rząd PiS od dwóch lat stara się wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej.
PiS chce stworzyć wrażenie, że Unia toczy z nami wojnę UE, mówi, że chcieliby, żeby szanowana u nas była demokracja. Ja wolę, i Polacy też, żebyśmy byli częścią Unii i mogli normalnie w niej funkcjonować, a na to nie powala rząd PiS— dodał.
Natomiast doradca prezydenta prof. Andrzej Zybertowicz zwrócił uwagę, że istnieje różnica między zakomunikowaniem, że część społeczeństwa czuje się skrzywdzona pewnym postępowaniem, a uruchomieniem procedur, które narażają na szwank interesy wszystkich Polaków.
Wydaje się, że ta linia została tutaj przekroczona— ocenił.
Te środowiska, które ukierunkowują niezorientowane elity europejskie w sprawach polskich, w stronę naruszania naszej suwerenności, de facto przyczyniają się do osłabienia naszych związków z Unią— uważa Zybertowicz.
Doradca prezydenta, przestrzegał też, że jeśli wizerunek Polski zostanie nadszarpnięty zbyt poważnie, to może opóźnić procesy decyzyjne w NATO, gdy Sojusz Północnoatlantycki będzie musiał wykazać się solidarnością w związku z zagrożeniem.