Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
2007

18.12.2007 Jarosław Sellin: Odchodzę, PiS zmierza w kierunku partii ludowej

RZECZPOSPOLITA

Jarosław Sellin opuszcza szeregi PiS. To już piąty poseł, find który rezygnuje w ostatnich dniach z członkostwa w klubie Prawa i Sprawiedliwości.

W zeszłym tygodniu odeszli z ugrupowania dwaj wiceprezesi Kazimierz Ujazdowski i Paweł Zalewski oraz Piotr Krzywicki i Jerzy Polaczek.
- PiS przestał być czynnikiem jednoczšcym polskš prawicę. Nie znajdujš w niej już miejsca tak wybitni politycy jak Marcinkiewicz, pilule Ujazdowski, Sikorski, Piłka, bez względu na to jakie były motywy ich odejścia - podsumował motywy decyzji Sellin.
Ocenił, że różnorodność ideowš PiS zaczęło traktować jako "zagrożenie, a nawet nielojalność"
- Powodem mojego odejścia było m. in. to co działo się na kongresie, na który był zaproszony jako gość - wyjaśniał. Kiedy w trakcie kongresu jeden z delegatów złożył wniosek o zaproszenie trzech byłych wiceprezesów jako gości, Jarosław Kaczyński uznał, że wniosek nie może być głosowany, bo jest pozastatutowy.
- Uznałem, że było to niesprawiedliwe i w istocie zmierzało do 'zaduszenia' wewnętrznej dyskusji na temat przyczyn porażki wyborczej, osób za niš odpowiedzialnych i taktyki działania w opozycji - powiedział Sellin.
- Partia ewoluuje w kierunku partii chłopskiej, wchłaniajšc część elektoratu Samoobrony - dodał.
- Nie zamierzam zwracać mandatu; wybrało mnie 18 tysięcy wyborców - podsumował.
To nie była niespodzianka
- Nie jest dla nas niespodziankš, że kolejne postaci klubu PiS opuszczajš jego szeregi. Nie inicjujemy tej rejterady, widać wielu posłom już obrzydło przebywanie w takim towarzystwie, a przede wszystkim styl sprawowania władzy, kierownictwa, który proponuje prezes Jarosław Kaczyński - powiedział wiceszef klubu PO, Grzegorz Dolniak.
Podobnie twierdzi posłanka PiS, Jolanta Szczypińska, ale uważa że jest to raczej koniec rozłamu, podobny do tego który miał miejsce z przyczyny marszałka Marka Jurka.Głównym powodem odejść ma być według niej dekoniunktura partyjna.